2004-08-13, 08:47
waszczur
rano idę do auta coby pojechać do roboty i co widzę ? "popierdółka" w wersji classic! Honda Accord chyba Mk I na polskim (pewnie pewexowskim) rynku, tak na oko przełom lat 70/80, full chromy, ładne staromodne alufelgi - i stan karoserii bdb, ba, prawie idealny, widać, że nic przy blachach nie grzebane, pewnie jakiś dziadek jeździ raz w tygodniu na mszę, a resztę dni lakier woskuje.... fajny okaz, choć skośnooki, ale ja tam nie mam uprzedzeń, np. ostatnio nabyłem dwa fajne japan radioodtwarzacze o wadze 2kg każdy (Clarion i Arosa) bardzo solidne konstrukcje w pełni sprawne i z epoki....
2004-08-13, 09:03
Zoppoter
rano idę do auta coby pojechać do roboty i co widzę ? "popierdółka" w wersji classic! Honda Accord chyba Mk I na polskim (pewnie pewexowskim) rynku, tak na oko przełom lat 70/80, full chromy, ładne staromodne alufelgi - i stan karoserii bdb, ba, prawie idealny, widać, że nic przy blachach nie grzebane, pewnie jakiś dziadek jeździ raz w tygodniu na mszę, a resztę dni lakier woskuje....
Wisniowa Honda Accord (chyba, to takie fajne coupe) z lat 70-ych stoi na jednym z podwórek przy mojej ulicy. Też w dobrym stanie, też rzadko uzywana, jakkolwiek jakieś ruchy przy niej widać, bo często ma otwarty szyberdach (pewnie się wietrzy) albo jest przykryta, jakąś folią (moze ten szyberdach przecieka...?).
Ładna w kazdym razie.
2004-08-13, 09:59
GRzegorz
Jeden z pracowników mojej szacownej firmy jeździ zmodyfikowanym Fiaciorem MR.
Bryka ma kierunkowskazy przednie prawdopodobnie od Skody 130, lampy przednie nie ustalonego pochodzenia (prostokąty, pochylone) Atrapa także anonimowa. Tylne światła pochodza natomiast z BMW 520 z lat siedemdziesiątych. Całość okraszono delikatnym dodatkiem w postaci wielkich plastikowych zderzaków tryśniętych na jeden koler z budą na grantowo. Imponujące
Widziałem dziasiaj PF 125 w starej budzie (małe wloty) ale skundlonego nowymi błotnikami i lampami. Pozostały zderzaki z kłami i kołpaki. Auto ma ciekawe i postarzające malowanie. Auto jest pomarańczowe (co może nie jest zbyt retro) ale dach jest tryśnięty na czarno fakturką przypominającą vinyl (takie dachy mały niektóre wersje eksportowe fiaciora) Ten schemat jest całkiem fajny.
A propos japońskich oldtimerów. W pierwszej połowie lat 80 do polski sprowadzono sporą ilość samochodów Isuzu Gemmini z silnikiem diesla. Był to po prostu Opel Kadett C sedan ze zmienionym przodem i tyłem. Niektóre jeszcze można spotkać na naszych ulicach.
Śpieszmy sie kochać motocyklistów, tak szybko odchodzą.....
2004-08-13, 10:08
Zoppoter
Jeden z pracowników mojej szacownej firmy jeździ zmodyfikowanym Fiaciorem MR.
Bryka ma kierunkowskazy przednie prawdopodobnie od Skody 130, lampy przednie nie ustalonego pochodzenia (prostokąty, pochylone) Atrapa także anonimowa. Tylne światła pochodza natomiast z BMW 520 z lat siedemdziesiątych. Całość okraszono delikatnym dodatkiem w postaci wielkich plastikowych zderzaków tryśniętych na jeden koler z budą na grantowo. Imponujące
Hi hi hi, znam z widzenia tego Fiata, ten koleś przypadkiem nie dojeżdża z Rumi? Bo widywałem go często na Hutniczej, kiedy tam jeszcze pracowałem. Rzeczywiście robi wrażenie [zygi2]
2004-08-13, 10:16
waszczur
Niedawno rozmawiałem z właścicielem ciekawego auta, występującego na terenie RP prawdopodobnie w ilości sztuk 2; chodzi mianowicie o Tatrę 613-4 z 1992r. Pan ten (mieszkaniec Podkowy Leśnej), o manierach hrabiego Dzieduszyckiego nabył ten pojazd jako nowy w 1992r. importując go z Czech (drugi zaimportował jego znajomy). Panowie ci ponoć chcieli zarobkowo importować Tatry osobowe do Polski, ale udało się tylko te dwie sztuki, dalszego ciągu nie było z powodu niepokonanej polskiej biurokracji. Pan ten opowiadał też m.in. o rozmowach z inżynierami z Koprzywnicy (niewzruszonych w przekonaniu o geniuszu własnej myśli technicznej) oraz Tatrze 87, którą przed wojną posiadali w rodzinie.Wspomniany na wstępie pojazd z przebiegiem zaledwie 30 tys.km i w stanie bdb jest do kupienia w cenie nowego Fiuta Pandy (sprzedaż z powodu starości właściciela). Chyba sprzedam moje złomy...;)
2004-08-13, 11:19
GRzegorz
___//__||__\___
\ _ [rotfl] _____ [rotfl] /
//__//__||__\___
\ _ [rotfl] _____ [rotfl] /
_______||__\___
\ _ [rotfl] _____ [rotfl] /
Fiat 125 p Microsoft Edition (kołpaki rzemieślnicze)
2004-08-13, 11:52
waszczur
... a przed chwilą spotkałem na mieście ładnego oryginalnego wczesnego eMeRa w originalnym cytrynowym kolorze....eh, to musiałbyć za gierka fullwypas!
2004-08-13, 20:56
Tomekk
___//__||__\___
\ _ [rotfl] _____ [rotfl] /
//__//__||__\___
\ _ [rotfl] _____ [rotfl] /
_______||__\___
\ _ [rotfl] _____ [rotfl] /
Fiat 125 p Microsoft Edition (kołpaki rzemieślnicze)
No proszę,
od razu sedan pikap i kombi!
2004-08-13, 21:00
Tomekk
U mnie na ulicy widuję od czasu do czasu dziadka w BMW 524 TD z 1986 roku w kolorze wiśniowy metalic, stan igła. Jeździ do niedleko położonych ogródków działkowych.
W środku czarne skóropodobne (a może to skóra?) fotele, stare czarne tablice o wczesnym wyróżniku z białą obwódką (hit z początku lat 90-tych).
Zapytany o chęć odsprzedaży auta stwierdził: ".....e.. Panie a co ja nowego i szybszego (!!!!) za to kupię..." - dziadek na oko 75-78 lat:)
2004-08-13, 23:56
ed
Zapytany o chęć odsprzedaży auta stwierdził: ".....e.. Panie a co ja nowego i szybszego (!!!!) za to kupię..." - dziadek na oko 75-78 lat:)
Mam ten sam problem (oprocz lat)
2004-08-14, 15:40
Rysiu
je mam trochę inny problem. przekonują mnie do sprzedania zasravy i kupienia sobie jakiś złom samochodowy typu peudeot, tico, opel itd. nie mogą pojąć jednego że te złomy to mnie wykończą w czasie drobnych i kosztownych remoncików.
2004-08-16, 10:16
GRzegorz
Określenie Mk czyli MARK jest określeniem wskazującym na genarację danego modelu charakterystycznym dla rynku brytyjskiego. Niektóre z tych określeń przylgnęły na stałe do nazw modeli i sa stosowane powszechnie np. Jaguar Mk I.
Niekedy brytyjskie oznaczenia moga być mylące.
Na przykład:
Opel Astra, który wszedł niedawno do produkcji to na kontynencie Opel Astra Mk III a na wyspach to Vauxhall Astra Mk IV, ponieważ poprzednik pierwszej Astry - Opel Kadett oznaczony w niemczech "D" (czyli tzw. łezka) sprzedawany był tam jako Vauxhall Astra, a więc był to dla nich Mk I
2004-08-16, 14:49
waszczur
dobr,dobra...następnym razem będę pisać np."wtoroj wypusk";)
2004-08-16, 19:39
jarek73
a' propos japońskich klasyków. Odkąd sięgam pamięcią (a to jakieś 22lata) w jednym z nielicznych garaży na Starówce drzemie pięciodrzwiowa Mazda 323. Pamiętam ją jeszcze z czasów gdy byłem podsadzany na parapet, żeby sobie posiedzieć w oknie ostatnio widziałem ją wyjeżdżającą z podwórka przy ul.Św.Ducha. Stan (niemal) idealny, lakier intensywna pomarańcz. Całkiem możliwe, że będzie ją można kiedyś odkupić od właściciela, bo jezdzi coraz rzadziej...
2004-08-17, 07:33
GRzegorz
Onegdaj w PRLu istniała sobie firma MOTOIMPEX należąca ponoć do samego mistrza kierownicy Jaroszewicza. Firma ta pod koniec lat siedemdziesiątych i na początku osiemdziesiątych sprowadzała na nasz rynek różniste japońce.
Były to Toyoty Corolla (4 drzwi, kanciasta, napęd na tył), Mazda 323 (3 lub 5 drzwi, lampy z przodu okragłe) Toyota Starlet (3 drzwi) Później dołączyły do tej grupy jeszcze diesle Nissan Sunny, Toyota Carina oraz Daihatsu Charade z 3-cylindrowym dieselkiem.
Jako, że na te bryczki stac było głównie badylarzy, rzemieślników i pływających, to szczególnie w tym ostatnim przypadku w garażach drzemią jeszcze czasem mało eksploatowane egzemplarze.
Swego czasu w Gdyni widywałem malutkie białe coupe Suzuki 800 z ... silnikiem z tyłu!
2004-08-17, 08:28
Zoppoter
w jednym z nielicznych garaży na Starówce .
Na czym??? Ty w Warszawie mieszkasz od 22 lat? Bo ja myslałem, że w Gdańsku. Na Głównym Mieście...
2004-08-17, 12:37
jarek73
Na czym??? Ty w Warszawie mieszkasz od 22 lat? Bo ja myslałem, że w Gdańsku. Na Głównym Mieście...
Przyzwyczajenie (złe), sorry... Na ogół pamiętam o właściwym nazewnictwie.. Kiedyś, jeszcze w liceum piliśmy sobie z kolegami napoje chmielowe na podwórku przy SP50. Przyszła Straż Miejska, chcieli wlepić mandat- uzasadniając, że na Starym Mieście nie wolno pić alkoholu w miejscach publicznych. Udało nam się wywinąć.. bo piliśmy na Głównym i powiedziałem, że jak im chodzi o Stare, niech idą się czepiać kogoś na Osieku np
Dzięki za poprawkę - będę się pilnował [wstyd]
2004-08-17, 12:42
jarek73
GRzegorz pisze:
2004-08-17, 14:56
marek1100
Rafał Radzymiński (starszym nie musze przypominać że to nasz klubowy kolega oddelegowany na prasłowaińską Warmię i Mazur) ma do sprzedania swoje BMW 520 z 1978 roku. Auto jest w dobrym stanie bardzo zadbane wnetrz ma 6 garów i 1,5 roczną instalację gazową. Za auto chce 2 tys. zł. To rzadki model w dobrym oryginalnym stanie (4 drzwi)
2004-08-17, 15:07
Zoppoter
Rafał Radzymiński (starszym nie musze przypominać że to nasz klubowy kolega oddelegowany na prasłowaińską Warmię i Mazur)
I piastowską jeszcze, zapomniałeś... [rotfl]
2004-08-17, 16:11
marek1100
tak. To ten sam obywatel, ktory był na ślubie.
2004-08-17, 23:06
Sebaa
Rafał Radzymiński (starszym nie musze przypominać że to nasz klubowy kolega oddelegowany na prasłowaińską Warmię i Mazur) ma do sprzedania swoje BMW 520 z 1978 roku. Auto jest w dobrym stanie bardzo zadbane wnetrz ma 6 garów i 1,5 roczną instalację gazową. Za auto chce 2 tys. zł. To rzadki model w dobrym oryginalnym stanie (4 drzwi)
Hmmm, jak dorzuci w komplecie komplet dresów to może bym był zainteresowany [myjzeby] . A tak na poważnie, to są jakieś foty tego auta? Coś więcej o nim wiadomo? Kolor, wypas, co jest do zrobienia?
2004-08-17, 23:10
Sebaa
Na czym??? Ty w Warszawie mieszkasz od 22 lat? Bo ja myslałem, że w Gdańsku. Na Głównym Mieście...
Czepiasz się ... Wiadomo o co chodzi... A potocznie to właśnie starówka i nikt i nic tego nie zmieni . Zaznaczam, starówka, a nie Starówka . Zresztą i tak łatwiej powiedzieć starówka niż jakieś Główne Miasto ... Główna to jest Gdynia Osobowa [rotfl2] , albo Gdańsk, ale to w nomenklaturze PKP [jezyk2] .
2004-08-18, 08:18
Zoppoter
tak. To ten sam obywatel, ktory był na ślubie.
Pytanie dotyczyło samochodu a nie obywatela...
2004-08-18, 08:24
Zoppoter
Czepiasz się ... Wiadomo o co chodzi... A potocznie to właśnie starówka i nikt i nic tego nie zmieni . Zaznaczam, starówka, a nie Starówka . Zresztą i tak łatwiej powiedzieć starówka niż jakieś Główne Miasto ... Główna to jest Gdynia Osobowa [rotfl2] , albo Gdańsk, ale to w nomenklaturze PKP [jezyk2] .
Potocznie to ja mam Skodę Andorę.
A pochodzące z dialektu warszawskiego określenie "starówka" jest w Gdańsku szczególnie nie na miejscu. Istnieje bowiem w Gdańsku również Stare Miasto (na północ od Głównego), a słowo starówka zwykle kojarzy się ze Starym Miastem. I wychodzi z tego pomieszniae z poplątaniem... Bo ludziom się wydaje, ze "starówka" to Stare Miasto i uzywają tej niby oficjalnej nazwy w odniesieniu do Głównego Miasta.
Zawsze powtarzam prawdziwą historyjkę, że kiedyś umówiłem sie (jako fragment wiekszej grupy) pod Ratuszem Staromiejskim. Do spotkania nie doszło, bo część grupy czekała pod Ratuszem Staromiejskim na Korzennej, a część pod Ratuszem Głównomiejskim na Długiej. Bo tym drugim też się wydawało, że są na "starówce" czyli na Starym Miescie...
2004-08-18, 10:14
GRzegorz
pod Neptunem trza się było umówić.
2004-08-18, 10:29
Zoppoter
pod Neptunem trza się było umówić.
Mhm. I wtedy część polazłaby pod Kino Neptun albo zgoła pod fabryke konserw rybnych na Hutniczej w Gdyni... [mlotek2]
2004-08-20, 09:16
GRzegorz
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=29904896Z cyklu teksty absurdalne:
FORD TAUNUS XL
na oryginalnych amerykańskich podzespołach
Jestem drugim właścicielem tego samochodu, został sprowadzony w całości z Niemiec w roku 1981 z Koln, posiada pełną dokumentację z tamtego okresu.
Auto fajne ale te "oryginalne amerykańskie podzespoły" Pewnie sprowadzony z Koln, bo tam go wyprodukowali.....
2004-08-20, 09:30
Zoppoter
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=29904896
Z cyklu teksty absurdalne:
FORD TAUNUS XL
na oryginalnych amerykańskich podzespołach
Jestem drugim właścicielem tego samochodu, został sprowadzony w całości z Niemiec w roku 1981 z Koln, posiada pełną dokumentację z tamtego okresu.
Auto fajne ale te "oryginalne amerykańskie podzespoły" Pewnie sprowadzony z Koln, bo tam go wyprodukowali.....
Widziałem, hi hi hi. Jest też do wzięcia w Drawsku Ford Cortina. Jakkolwiek ścisłe pokrewieństwo z Taunusem dizobatym jest wyraźnie widoczne, to jednak troche inaczej ma rozwiązana tylną część nadwozia. Jakby bardziej finezyjnie.
2004-08-20, 14:02
GRzegorz
O ile przejawem wiosny w motoryzacji są maluchy z uchylonymi pokrywami silników, to jesień zwiastują .... odlatujące Zaporożce (vide foto)
2004-08-23, 08:09
GRzegorz
Jeśli ktoś chciałby mieć: ciężarówkę, zabytek, osóbówkę i terenówkę zarejestrowane jako jeden samochód, to powinien zainteresowac się tym "curiosum"
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=29961353
2004-08-24, 15:49
Zoppoter
2004-08-24, 20:53
Tomekk
W Motorwizji Classic była wzmianka o modzie w latach 70- tych na malowanie na czarno matowo przednich i tylnych pokryw. Motyw ten miał swoje źródło w tym, że w sporcie samochodowym promienie słoneczne odbijające się od wypolerowanej maski potrafiły oślepić i rozpraszać kierowcę.
Materiał uzupełniony był scenkami z ówcesnych tras rajdowych, jeśli się nie mylę to przez 2 sekundy widziałem Fiata 125p w którejś z rajdowych wersji (Acropolis/MonteCarlo).
Tak szybko przeleciał, że nie zdążyłem się dobrze skoncentrować
Te wozy oczywiście miały malowane pokrywy na czarny mat fabrycznie, była na ten temat kiedyś nawet wzmianka w "Motorze".
2004-08-24, 23:38
Xavier
Ja w swoim Morrisie Mini miałem maskę pomalowana na czarny półmat
Szkoda, że Fiat Jarka & Bogusia Korczyńskich nie ma przynajmniej półmatowej maski, bo by to mu dodało uroku
2004-08-25, 00:31
jarek73
Ja w swoim Morrisie Mini miałem maskę pomalowana na czarny półmat
Szkoda, że Fiat Jarka & Bogusia Korczyńskich nie ma przynajmniej półmatowej maski, bo by to mu dodało uroku
pomyślę o tym przy następnym lakierowaniu (ale to na razie niepotrzebne), może wtedy zastąpi się naklejki malowanymi pasami i położy oryginalny Yellow Bahama [niewiem] i zamontuje kilka rajdowych akcesoriów z epoki. (na pewno kierownicę zakupioną na tegorocznym Nostalgia Festival, i jak w przyszłym roku uda się w Szwecji kupić - alufelgi, dokładnie takie jak na zdjęciu. Pełno ich tam widziałem )
2004-08-25, 01:31
Xavier
Najlepiej jak byś Fiata zrobił na Monte Carlo lub Akropolis a nie na rajdowego, gdyż żeby był rajdówką to przydałaby się w nim np. klatka bezpieczeństwa, fotele rajdowe, pasy szelkowe itp. akcesoria.
2004-08-25, 07:19
GRzegorz
W tamtych czasach w rajdowych Polskich Fiatach montowano jedynie dodatkowy obrotomierz, lampkę punktową i chronometr Heuer dla pilota, halogeny i dodatkowe gumowe zamknięcia pokryw. Cała tapicerka łącznie z fotelami i tylną kanapą musiały zostać oryginalne, bo takie były przepisy [jazda]
A teraz ... Rajdowego WRCa z oryginałem łączy ok. 20 wspólnych elementów (właściwie są to klamki, lampy i znaczki firmowe)
Jedne z pierwszych pałąków (jeszcze nie klatek) pojawiły się w Renault 8 Gordini. Był to dodatkowy pałąk na wysokości słupków B połączony z tylną półką pojedynczą podpórką. Tylna kanapa pozostała, więc kształ paląka nie mógł przeszkadzać we wsiadaniu do tyłu
2004-08-27, 09:15
GRzegorz
http://perso.club-internet.fr/yanisv/Francuska stronka ze zdjęciami retro z drogowych incydentów.
2004-08-31, 07:28
GRzegorz
Niby to nazywa się Nissan Figard ale moim zdaniem jest to poprostu współczesna, japońska wariacja na temat Syrenki 105. A może by tak zaimportować jakąś partię tych aut do Polski. Trzeba tylko przenieść migacze we własciwe miejsce i założyć odpowiednie znaczki firmowe (w końcu z Junakiem tak zrobili)
2004-08-31, 14:57
GRzegorz
2004-09-02, 17:57
jarek73
Ciekawostka..... kto wymyśli lepszy sposób na oszpecenie Skody Rapid?
2004-09-06, 02:00
Jarek_Danzig
[...]Opel Astra, który wszedł niedawno do produkcji to na kontynencie Opel Astra Mk III a na wyspach to Vauxhall Astra Mk IV, ponieważ poprzednik pierwszej Astry - Opel Kadett oznaczony w niemczech "D" (czyli tzw. łezka) sprzedawany był tam jako Vauxhall Astra, a więc był to dla nich Mk I
Musztarda po obiedzie, ale... wszystko się zgadza oprócz faktu, ze kadetta D nazywano trumną, kwadraciakiem, kanciakiem, żelazkiem etc, ale łezka to już na pewno kadett E. Nie zmienia to jednak faktu, ze szły one w Anglii pod nazwą Astra.
A na deser pytanie: gdzie w 3miescie można spotkać Isuzu Gemini
PZDR
2004-09-06, 08:30
waszczur
Isuzu Gemini? był jakiś czas temu na szrocie na Uczniowskiej, ale już pojechał do huty....
2004-09-08, 07:30
GRzegorz
2004-09-08, 08:28
Zoppoter
Ciekawe, czy będą przedziały dla palących i dla niepalących...
2004-09-08, 10:07
Cooper69
No to mnie kolega ubiegł .
Oglądając tą aukcję od razu pomyślałem o
SEBIE !!!
2004-09-08, 10:56
GRzegorz
Jakbyśmy GO kupili, to byśmie mieli nową siedzibę dla naszej sekcji. W weekendy woziłby sobie śluby za kasiorkę i nie trzeba by płacić składek klubowych
Swoją drogą wał napędowy musi mieć długość rurociągu Jamalskiego
2004-09-08, 12:52
GRzegorz
Na zdjęciu pracownicy Centro Storico Fiat podczas poniedziałkowego (bo wtedy one zamknięte są, te muzea) pucowania nadwozia Fiata 125 Special w skali ok. 1:6
2004-09-08, 14:02
KajTan
Oj GRzesiu, GRzesiu...
Na fotce widac model z 1967 roku zwyklej wersji, ma taki sam waski wlot powietrza na tylnym slupku, jak woz bedacy w moim posiadaniu...
Wersja Special 1600cc DOHC 100KM miala listwe idaca od przedniego blotnika, poprzez drzwi, do tylnego blotnika POD klamkami.
Zas listwe idaca rowno z klamkami miala wlasnie wersja 1600cc DOHC 90KM.
Model Special pojawil sie na poczatku lat 70-tych, kiedy wloska 125-tka wygladala juz jak rasowy eMeR, choc wtedy juz mialo silnik 1800 DOHC. Pierwsze zas mialy jeszcze 'stara' bude, wspomniany silnik 1600cc 100KM, lecz juz szerszy wylot na slupku, jak nasze 125P pomiedzy 1969-74.

Ciekawe, czy tego samego modelu uzyli do
tego katalogu...?
2004-09-13, 10:15
GRzegorz
Na mistrzostwach Polski modeli ciężarówek (Truck Model Mania 2004) natknąłem się na absolutnie normalnych gabarytów ciagnik siodłowy Volvo F88 z 1974 roku. Jest to tzw. "bunkier" znany głównie z flot PLO i PKS. Ciężarówka jest świetnie odrestaurowana i utrzymana. Co ciekawe zarejestrowano ją na tablicach zabytkowych. Właściciel był nim w tym roku na rajdzie ciężarówek w Szwecji. Na pewno będę o nim pisał w jednym z kolejnych numerów Trailer Magazine.
2004-09-15, 09:34
waszczur
kolejny raport z trasy:
1. fiacior 125p 1,5C z ostatniej serii - w stanie bdb w barwach straży pożarnej, z kogutem, na nowych białych blachach GD......; czyli w służbie czynnej; a myślałem, że już wszystkie wyzłomowali....
2. Polonez Caro TOTAL-EKO: zasilanie LPG + brak zbiornika na benzynę (ciekawe czy odpali przy minus 20 st.C, he,he...)
3. stoję rano w korku na dojeździe do pracy; przede mną nowe volvo s-coś tam, na pasie obok jakiś kibol w zgnitym kaszlu ze spojlerami z nieprzytomnie zahipnotyzowanym wzrokiem utkwionym w.....volvo; po chwili obok staje jakaś najnowsza toyota, kierowca toyoty z nieprzytomnym wzrokiem wlepionym w....klasyka; morał: "lepsze jest wrogiem dobrego", he,he...
2004-09-16, 19:14
jarek73
2004-09-17, 14:10
KajTan
Ponizej Polonez wersja studyjna z 1986 roku, o ile sie nie myle...
prawie Atu...
p.s. podobno model na fotkach to samorobka, ale na wzor oryginalnej przerobki. Tylna szyba od Skody 105...
2004-09-17, 14:32
KajTan
A tu fabryczna wersja Long Kombi
2004-09-17, 14:45
Rysiu
Ponizej Polonez wersja studyjna z 1986 roku, o ile sie nie myle...
prawie Atu...
w tym momencie to ja bym skrocil poloneza tak aby zintegrowac slupek tylny ze srodkowym i zrobil wersje sport [jazda] i wtedy byla by jazda
2004-09-27, 23:12
jarek73
skrzyżowanie poloneza i skody favorit.... ciekawe czy ktoś wie co to? [rotfl]
2004-09-28, 08:45
Zoppoter
skrzyżowanie poloneza i skody favorit.... ciekawe czy ktoś wie co to? [rotfl]
Wyglada jak jakiś prototyp Talbota albo Citroena BX, z początku lat 80-ych... Ale to tylko moje dywagacje.
2004-09-28, 11:30
Jarek_Danzig
Jakiś nieudany przednionapędowy wytwór z Wolfsburga, który w przeciwnieństwie do innych równie udanych nie wszedł do produkcji?
2004-09-28, 13:47
jarek73
podpowiem tylko, że Panowie nie trafili.. odpowiedzi szukajcie raczej nie na kontynencie, ale na wyspach brytyjskich
2004-09-28, 13:51
Zoppoter
podpowiem tylko, że Panowie nie trafili.. odpowiedzi szukajcie raczej nie na kontynencie, ale na wyspach brytyjskich
A kierownice ma po lewej stronie...
2004-09-28, 14:15
jarek73
A kierownice ma po lewej stronie...
Samochód na zdjęciu to RELIANT FW 11
www.chevronssauvages.free.fr/insolite.htmproducent znanych m.in. z przygód Jasia Fasoli trójkołowców.
2004-09-28, 15:20
Rysiu
przepraszam ale wartburg byl bardzo udana konstrukcja. na dowod tego prosze przeczytac anonse z lat 70-80 tych, gdzie ceny wartburga na wtornym rynku byly wyzsze od duzego fiata
2004-09-28, 15:25
Zoppoter
przepraszam ale wartburg byl bardzo udana konstrukcja. na dowod tego prosze przeczytac anonse z lat 70-80 tych, gdzie ceny wartburga na wtornym rynku byly wyzsze od duzego fiata
Z tego co pamietam, Wartburgi pochodziły z Eisenach, a nie z Wolfsburga... Co więcej nikt tu chyba o Wartburgach nie wspominał.
Natomiast przyczyn owych różnic w cenach upatrywałbym raczej w jakości wykonania niz w konstrukcji. Tudzież w micie o "niemieckiej solidności".
2004-09-28, 18:47
Rysiu
pozostałości po konflikcie byłej jugolandii. cóż to była za nienawiść
2004-10-05, 13:32
Zoppoter
W Top Gear znowu ciekawostki dla miłośników aut wschodnioeuropejskich:
http://www.topgear.com/co...carbages/76/06/A tu nawet polskie Maluchy...:
http://www.topgear.com/co...carbages/74/04/
2004-10-12, 01:40
korek
wbrew pozorom to ja- Jarek73 oto Chevrolet, który ostatnio coraz częściej śmiga ulicami Trójmiasta. Wczoraj upolowałem go pod Wielkim Młynem, więc dzielę się z Wami fotkami z tego spotkania PIĘKNY JEST [luz]
2004-10-12, 09:38
waszczur
dzisiaj rano na dojeździe do pracy spotkałem ciągnik siodłowy bez naczepy MACK na warszawskich blachach, ale nie klasyczny chromowany z ryjem, tylko plastikowo/płasko/buro/matowy/futurystyczny....
2004-10-21, 10:45
Rysiu
Ostatnio na forum pojawil sie zielony Polski Fiat 126p skrocony dosyc znacznie.
W kazdym badz razie dzis rozmawialem z tym Panem. Wyrazil ogromne zainteresowanie naszym Klubem i checia przystapienia do takiej Organizacji, a takze interesuje sie wzieciem udzialu w zakonczeniu sezonu na Babich Dolach.
Fotki tego malucha nie mam
p.s.
fotka drugi rzad, druga od lewej -ModeraTor
2004-10-21, 13:41
GRzegorz
Wyszedł z tego SMART a'la Polonaise [jazda]
czyli odpowiedź krajowego przemysłu terenowego na żywotne zapotrzebowanie społeczne.
2004-10-25, 12:43
J-73
a tutaj ciekawe (jak każdy prototyp, który nie doczekał się realizacji) auto francuskiego pomysłu. Konkretnie coś, co potem zyskało kształty Citroena Ami 6. Uroczy w swojej brzydocie, prawda?
2004-10-26, 07:33
GRzegorz
NSU TTj czyli Turist Trophy Junior. Autko z silnikiem kosiarki wykonał fan tej marki z Belgii
2004-10-26, 09:35
GRzegorz
Ciekawostka .
Był już "Maluch" skrócony.
Anglicy poszli dalej i zrobili "126" skróconego wertykalnie i horyzontalnie [brawo]
2004-10-26, 15:02
J-73
a ja znowu zamieszczam zdjęcie prototypu. Tym razem radzieckie monstrum z powstałej w 1972 roku produkcji Mosfilmu "Szybcy i wściekli aktywiści", który po latach, jako "ri-mejk" wylansował Hollywood pod własnym, nieco zmienionym tytułem... .
Drugie zdjęcie to projekt następczyni Tatry 603, czyli pomysł na Tatrę 613. Swoją drogą, gdyby był produkowany, byłby to udany "model przejściowy".
2004-11-04, 08:08
GRzegorz
Auto naprawdę dziwne i niespodziewane. Jest to empiryczny dowódna to, że wyobraźni ludzkiej nie da się okiełznać [zygi2] [zygi]
LADA R-EVOLUTION ?
2004-11-04, 17:23
J-73
Auto naprawdę dziwne i niespodziewane. Jest to empiryczny dowódna to, że wyobraźni ludzkiej nie da się okiełznać [zygi2] [zygi]
LADA R-EVOLUTION ?
ale wiadro w masce, ...niczego sobie....
2004-11-04, 17:40
J-73
a' propos japońskich klasyków. (...) w jednym z nielicznych garaży na [Głównym MIeście-J73] drzemie pięciodrzwiowa Mazda 323. (...) Stan (niemal) idealny, lakier intensywna pomarańcz. Całkiem możliwe, że będzie ją można kiedyś odkupić od właściciela, bo jezdzi coraz rzadziej...
a tak oto wygląda, kiedy raz na pół roku zdecyduje się wytknąć zderzak z garażu
2004-11-08, 13:41
GRzegorz
Na pytanie, czy wszystko można stuningować, odpowiadamy TAK. Na dowód powyższej tezy ... sztaplarka Jungheinrich
2004-11-08, 15:09
Sebaa
Auto naprawdę dziwne i niespodziewane. Jest to empiryczny dowódna to, że wyobraźni ludzkiej nie da się okiełznać [zygi2] [zygi]
LADA R-EVOLUTION ?
To na pewno jedna z niespotykanych wersji sportowych wykonanych na specjalne zamówienie jakiegoś wysoko postawionego radzieckiego urzędnika .
2004-11-09, 11:01
GRzegorz
"From Russia with glue"
Za takie coś to powinni ręce obcinać [zygi2]
2004-11-09, 21:14
Rysiu
co nowy disain się nie widzi
2004-11-10, 08:06
Zoppoter
co nowy disain się nie widzi
Tylne lampy całkiem nieźle wkomponowane... [rotfl] [palacz]
2004-11-10, 16:36
J-73
była już sztaplarka, więc...
PS- i coś do tematu obcinania rąk...
2004-11-17, 08:15
GRzegorz
Zbrodnia wojenna
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=35119163W tym KdF-ie nie ma juz chyba nic oryginalnego [no] .
Niezgodne z oryginałem:
- blacharka przedniej częsci
- oświetlenie przodu i tyłu (reflektory przednie są w złym miejscu)
- rama szyby i szyba są zupełnie z innej bajki
- kolory i schemat malowania są za to zupełnie bajkowe
Szczytem wszystkiego było wprowadzenie tapicerki drzwi ze skaju oraz luksusowych foteli od współczesnego auta. Dlaczego nie ma zagłówków? [czerwona]
ZGROZA
2004-11-17, 16:19
J-73
Zbrodnia wojenna
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=35119163W tym KdF-ie nie ma juz chyba nic oryginalnego [no] .
Niezgodne z oryginałem:
- blacharka przedniej częsci
- oświetlenie przodu i tyłu (reflektory przednie są w złym miejscu)
- rama szyby i szyba są zupełnie z innej bajki
- kolory i schemat malowania są za to zupełnie bajkowe
Szczytem wszystkiego było wprowadzenie tapicerki drzwi ze skaju oraz luksusowych foteli od współczesnego auta. Dlaczego nie ma zagłówków? [czerwona]
ZGROZA
Grzesiu.....jak sie nie znasz, to nie krytykuj proszę....
To jest rarytas!! mamy tu doczynienia z JEDYNYM prototypem KdF'a przechwyconym w 1934 roku przez polski wywiad. Pojazd został zmodyfikowany (elementy blacharki, oświetlenie, wystrój wętrza) na potrzeby Wojska Polskiego przez inżynierów i racjonalizatorów z zakładów PzInż. Pokrewieństwo z ta marką widać po kolorach kamuflażu identycznych z eksperymentalnym malowaniem samochodów kołowo-gąsiennicowych wz.34 lub ciągników artyleryjskich modelu C7P. Widoczny na zdjęciu egzemplarz (z szybą zaadaptowana z przygotowywanego w tym samym czasie prototypu sanitarki na bazie Polskiego Fiata 618 i nowoczesnymi fotelami z samochodu Buick 90 produkowanego w zakładach Lilpop/Rau/Loewnstein S.A. w W-wie) służył od sierpnia '36 w brygadzie pancerno-motorowej samodzielnego Plutonu KOP "Czortków" (zaginiony podczas walk września '39, odnalazł sie po 52latach, zamurowany w dawnych koszarach Kompanii Reflektorów Przeciwlotniczych w Szemudzie [adaptowanych po wojnie na Technikum Ogrodnicze] wraz z lekkim czołgiem 7TP i dwoma motocyklami marki MOJ).
taką wersję można wciskać co naiwniejszym chetnym na nabycie w/w wozu wszelkie zauważone przez Grzesia uchybienia w oryginalności staja się tym sposobem detalami zwiększającymi jego wartość historyczną ( a co za tym idzie- przede wszystkim jego cenę )
a na serio... w Feldgrau bardziej KdF'om do twarzy...
2004-11-18, 07:22
GRzegorz
Przyjmuję krytyke i spiesze zawiadomić o tym oryginalnym pojeździe p. Wołoszańskiego który z pewnoscią poświęci temu rarytasowi jeden z odcinków "Bezsensacji XX wieku"
Tak na marginesie. Praktycznie we wszystkich filmach fabularnych (nawet tak wysmakowanych scenograficznie jak "Pianista") ukazujących kampanię wrześniową Wehrmaht porusza się Volkswagenami typ 82 Kubelwagen. Tym czasem pierwsze ich egzemplarze dotarły na front dopiero w poł. 1940 roku. W 1939 roku używano Kubelwagenów budowanych na bazie aut osobowych: Mercedes, Adler, Wanderer itp. z których zachowywano tylko maskę i błotniki. (nazwa Kubelwagen wcale nie pochodzi od kształtu nadwozia, ale od kształtu foteli: "Kubelsitzwagen". Auta nie miały drzwi, w zwiazku z czym fotele musiały mieć podniesione boczki (takie wczesne Recaro )
2004-11-18, 13:07
michał
Widoczny na zdjęciu egzemplarz (z szybą zaadaptowana z przygotowywanego w tym samym czasie prototypu sanitarki na bazie Polskiego Fiata 618 i nowoczesnymi fotelami z samochodu Buick 90 produkowanego w zakładach Lilpop/Rau/Loewnstein S.A. w W-wie) służył od sierpnia '36 w brygadzie pancerno-motorowej samodzielnego Plutonu KOP "Czortków" (zaginiony podczas walk września '39, odnalazł sie po 52latach, zamurowany w dawnych koszarach Kompanii Reflektorów Przeciwlotniczych w Szemudzie [adaptowanych po wojnie na Technikum Ogrodnicze] wraz z lekkim czołgiem 7TP i dwoma motocyklami marki MOJ).
Jeżeli został odnaleziony czołg lekki 7TP to cud i sensacja. Są gdzieś o tym jakieś informacje? Czołg jedno czy dwuwieżowy? Z którego roku? No i w jakim stanie oraz gdzie stoi? Mam nadzieję, że nie postawią go na wolnym powietrzu albo nie wywiozą jako złom do naszych zachodnich sąsiadów - bo jak tak, to łapy poucinać!
Jeszcze jedno - na pewno 7TP? Ja rozumiem - zamurowany samochód i motocykle, ale 7TP aż taki malutki nie był, może chodzi o tankietkę TK-3 lub TKS?
Przy samochodzie podano na Allegro datę produkcji 1944. Pomyłka?
Tak przy okazji - jeżeli się mylę - to przepraszam. Bardziej pasowało by mi, gdyby samochód był pomalowany w typowy kamuflarz wz. 36 - czyli nieco większe plamy ułożone poziomo. Kolorów nie komentuję, bo właściwe znam tylko z farb modelarskiech. O ekpserymentalnych malowaniach słyszałem, ale to mi jakoś do niczego nie pasuje.
2004-11-18, 13:17
michał
taką wersję można wciskać co naiwniejszym chetnym na nabycie w/w wozu wszelkie zauważone przez Grzesia uchybienia w oryginalności staja się tym sposobem detalami zwiększającymi jego wartość historyczną ( a co za tym idzie- przede wszystkim jego cenę )
Czy ja się przypadkiem nie dałem nabrać na ten opis unikalnego automobilu?
Jak tak to żałuję i gratuluje pomysłowości - tak sobie zobaczyć całego 7TP...
2004-11-18, 14:00
korek
... - tak sobie zobaczyć całego 7TP...
Niestety nie da rady. Przed chwila rozmawiałem z Dyrektorem Muzeum Wojska Polskiego i dowiedziałem się, że (według jego wiedzy) nie zachował sie żaden ze 132 wyprodukowanych egzemplarzy (w tym 24 dwuwieżowych). Muzeum jest w posiadaniu kilku części od 7TP. Mają natomiast TKS (obecnie w fazie rekonstrukcji)
2004-11-18, 14:25
GRzegorz
Z tego co wiem, i mam zdjęcia, w muzeum na pograniczu Belgii i Luxemburga znajdje się świetnie zachowany ciagnik PZInż 7CP na podwoziu czołgu 7TP. Były nawet plany wymiany go za coś z polskich zbiorów, ale sprawa ucichła. Ciagnik jest eksponowany w barwach niemieckich (bo tak tam dotarł) Nie jestm pewień, ale coś naszego mają także Ruscy w kolekcji na Kubince (a czego tam, panie nie ma ?!)
2004-11-18, 14:35
korek
w muzeum na pograniczu Belgii i Luxemburga ...
Niestety muzeum to zostało zamkniete jakies dwa lata temu. Nie wiem dokąd poszły eksponaty, ale kiedy chciałem je (to muzeum) odwiedzic pocałowałem tylko klamkę, a jedyny eksponat możliwy do obejrzenia to był DC-3 (C-47, Dakota) w angielskim malowaniu, bo stał na zewnątrz.
2004-11-18, 14:42
J-73
sorry, jeżeli ktoś moją ironiczną wypowiedz wziął na serio... niestety większość kolekcjonerów i sprzedających podnosi wartość swoich eksponatów w podobny sposób, prezentując niestworzone historie o losach danego egzemplarza, badz jego sławnych poprzednich właścicielach... ale wracając do tematu:
Polski sprzęt (tankietka Tk3) znajduje się m.in. w muzeum w Belgradzie
tk3belgradjak również... w Norwegii, gdzie znalazł mniej muzealne zastosowanie [czerwona]
zamiastTraktora
2004-11-18, 14:54
korek
TKS znajdujący się w Muzeum Wojska Polskiego przejety został 10 grudnia 2003 roku ze szwedzkiego muzeum broni pancernej w Axval i jest to ten wykorzystywany kiedyś jako traktor w Norwegii.
2004-11-18, 15:01
waszczur
Poniżej cytuję ekspertyzę oryginalności jednego z pojazdów FSO dokonaną przez pewnego speca z listy FSO (Korek chyba szybko zgadnie o kogao chodzi)
Było tak: włamali się dwa razy przez przednią boczną prawą szybkę i lufcik tylny, @$%** radio safari 2, był tu głośnik owalny Tonsil z roku 82-iego, motor chodził w polonezie z 80-tego, jezdził nim Felicjan Kwiatkowski zmarły w zeszłym roku w domu starców w Białobrzegach, rzucił żonę dla młodszej, ale dalej mu nie stawał. Te stare felgi są @$%** z poloneza w 97-mym, ale poprzedni właściciel nie znał ich pochodzenia, bo stary mu nic nie powiedział. Na tylnej kanapie pieprzono się dokładnie 24 razy i jeszcze jedno, przestań wycierać gile w spód fotela.
2004-11-18, 15:09
korek
Chyba sie domyślam.
2004-11-18, 15:41
waszczur
OHYDA!!!
dzisiaj widziałem na mieście fiaciora w kolorze yellow bahama a'la tjuning wiejski (na gdańskiej rej.): MR z ostatniej serii na chama pomalowany sprayem wraz z listwami bocznymi na drzwiach, zderzakami i bokami opon - jakaś ekspresowo szybka wersja malowania... tragedia
2004-11-19, 00:23
Jarek_Danzig
Co do tego Kfz 82 "Kubelwagen" to cieszcie się, ze nie widzieliście na zlocie garbusów w Sztumie zabudowanego w siatkach maskujących z dmuchaną lalą za MG 42.
to było coś
2004-11-19, 01:12
Sebaa
Co do tego Kfz 82 "Kubelwagen" to cieszcie się, ze nie widzieliście na zlocie garbusów w Sztumie zabudowanego w siatkach maskujących z dmuchaną lalą za MG 42.
to było coś
Ciekawe, czy to ten sam o którym myślę... Jeśli tak, to kiedys jeździł z zabudową czołgową, a potem z rakietową ...
2004-11-19, 11:09
michał
Z tego co wiem, i mam zdjęcia, w muzeum na pograniczu Belgii i Luxemburga znajdje się świetnie zachowany ciagnik PZInż 7CP na podwoziu czołgu 7TP. Były nawet plany wymiany go za coś z polskich zbiorów, ale sprawa ucichła. Ciagnik jest eksponowany w barwach niemieckich (bo tak tam dotarł) Nie jestm pewień, ale coś naszego mają także Ruscy w kolekcji na Kubince (a czego tam, panie nie ma ?!)
Z tego co wiem to uchował się ciągnik C2P - istotnie w barwach niemieckich. Ale on bazuje na tankietkach TK. O zachowanym C7P nie słyszałem. C2P jest dużo mniejszy. Jakie to coś na zdjęciach ma podwozie i czy ma stały dach?
Na Kubince oficjalnie mają tankietkę TKS.
Może zamiast "Auta dziwne i niespodziewane" napisać "czołgi"?
2004-11-19, 11:53
GRzegorz
Towarzysz delegat z Zaporoża ma, jak sie wydaje, słuszna rację że to C2P a nie tyn większy. Sprawdze dzisiaj w domku i dam znać. Zdjęcie znajduje się w ksiażce holenderskiej o muzeach motoryzacyjnych Beneluxu.
2004-11-21, 00:39
michał
Dziś - przepraszam, wczoraj - widziałem w drodze do Łostowic coś od dawna nieobecnego. Autobus marki Robur - żywy, jadący i mniej więcej cały. W normalnym malowanieu - niebieski z białym dachem. Tylne szyby (te narożne) miał błękitne - nie wiem, czy one tak miały. Niestety nie miałem możliwości obejrzenia sobie tego cuda z bliska.
Odp. dla Towarzysza I Sekretarza: ciągnik C2P o którym wspominałem, znajduje lub znajdował sie w Victory Memorial Musem pod Arlon w Belgii. Ma tam takze być jeszcze jeden egzemplarz
2004-11-23, 08:26
GRzegorz
Naprawdę sympatyczna konwersja. Coś jakby TraBelAir '55
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=35362920
2004-11-23, 12:42
J-73
Naprawdę sympatyczna konwersja. Coś jakby TraBelAir '55
a mi Panie, z twarzy to to jest podobne do takiej Francuzki, co ostatnio sobie prosze Pana zrobiła taką operację plasticzną ...oczów (czyli do Simci Aronde) [rotfl]
PS_KajTan, kup to cuś!! Najwyżej sprzedasz, ale będziesz miał chociaż białą kierownicę do klasyka szkoda że nie ma zdjęcia wnętrza...
2004-12-03, 12:12
GRzegorz
Samochód osobowy marki OKA w pełnej opcji wyposażenia dodatkowego (tzw. full wypas)
2004-12-09, 16:05
Tomekk
Mówią:" reklama dźwignią handlu".
A jakże, to zdjęcie zrobiłem dziś we wrzeszczu.
2004-12-10, 07:25
GRzegorz
To na dachu fiaciora .... Nie piękne jest [czerwona]
Ja mam odpowiedź na pytanie: Czy można mieć amerykańskiego klasyka (np. Plymoutha z 1958 roku), oszczędnego w zużyciu paliwa (i opon) i z dużym bagaznikiem (bagażnikami)?
2004-12-14, 10:16
GRzegorz
Radziecki prototyp Lady z nadwoziem aluminiowym. Auto jak auto, ale fascynuje mnie otoczenie w jakim ten pojazd powstawał . Czyżby była to jedna z wielkich budów socjalizmu?
(z tego Kamaza w tle pewnie wykręcali elementy wnętrza
2004-12-18, 15:15
waldek
Czy można mieć amerykańskiego klasyka (np. Plymoutha z 1958 roku), )?
A moze tak beda wygladaly w niedalekiej przyszlosci nasze pojazdy kolekcjonerskie sprowadzane z innych krajow,brak oplaty rejestracyjnej [rotfl] [rotfl] no bo jak ja wylicza przy pojemnosci silnika 0
2004-12-18, 18:07
Tomekk
Jadąc w piatkowe popołudnie ul. Armi Krajowej w Gdańsku w kierunku do góry, zaraz za skrzyżowaniem z ulicą którą można dojechać do Urzędu Miejskiego, moją uwagę zwrócił Fiat 126p, który z owej ulicy włączył się do ruchu i też zaczął podążać w kierunku Łostowic.
Nie było by w tym nic dziwnego, wszak maluchów na nszych ulicach jeszcze trochę śmiga, ale ten wyglądał jak zabawka. Cały pic polegał na tym że wóz był skrócony, tak że kierownik miał głowę na wysokości....tylnej szyby
Nawiasem mówiąc to śmiesznie wygląda maluch, w którym dodatkowo skrócono rozstaw osi.
Cóż, wszak nie takie "tjuninki" widać na ulicach, najciekawsze było jednak to, że prowadzący owo dziwo drogowe tak dynamicznie włącył się do ruchu, ze po kilku sekudach był już na lewym pasie przede mną i oddalał się....
Prędkość mieliśmy coś około 80 km/h, Armii Krajowej jak wiadomo wiedzie pod górę, i większość klientów "odpada" mniej więcej w połowie drogi. Ale nie dzielny "maluszek"
Najpierw zgonił z lewego pasa Citroena C3, potem VW Caravelle, potem Fiata Punto i na wyjściu z pod estakady na wysokości Chełmu pędził grubo ponad 130 km/h !!!! [brawo] [rotfl]
Na prostej która jest potem aż do świateł pogonił jeszcze Lanosa i przy około 140 km/h zaczął mi odchodzić.... Co za diabieł, tfu! Do diaska! [niewiem]
Aha, rejestracja z Gdańska, auto niedawno rejestrowane, miał na końcu literkę "C".
2004-12-20, 00:26
GRzegorz
Maluch o skróconym rozstawie osi jadacy 140km/h... Rany boskie! Niech on tylko nie hamuje, bo bedzie się turlał (to taki Moto-Zorbing) jeszcze 5 kilometrów
2004-12-20, 08:54
Tomekk
Maluch o skróconym rozstawie osi jadacy 140km/h... Rany boskie! Niech on tylko nie hamuje, bo bedzie się turlał (to taki Moto-Zorbing) jeszcze 5 kilometrów
Dokładnie to samo sobie pomyślałem, pod estakadą przeleciał tak szybko, że ciarki mi po plecach przeszły.
2004-12-20, 10:37
waszczur
kiedyś go trochę oglądałem - napęd ma wstawiony chyba z motocykla Honda
2004-12-21, 09:17
Rysiu
no i w ten sposób właśnie powstają legendy
2004-12-21, 12:51
KajTan
Czy rozchodzi sie moze o ten dziwny wehikul??
Co do wypowiedzi Rysia - przeciez Jerzy napisal, ze CHYBA od Hondy. Wiec nie ma tu legendy, najwzyej domniemanie wstawionego napedu. A wiadomo, ze Honda robi szybkie silniki, co za tym idzie, szybkie wozy ;))
Co do osiaganych predkosci przez male wozy z duzymi silnikami, jest w Gdansku Trabant Cabrio koloru sliwkowo-fioletowego z dziwna oponcza, z silniczkiem 1300cc od Wargolfa (Wartburga z silnikiem Golfa). To malenstwo rozpedza sie do 140-150 kph i przy tej predkosci kierowca jeszcze jest w stanie pokazac Ci reka Okay ;))
Moral - uwaga na 'slabszych' uzytkownikow szos, bo moga Oni Wam zloic skore ;))
2004-12-22, 17:06
GRzegorz
Wracając do niesłusznego naigrywania się z Jerzego (chodzi o silnik Hondy)
W połowie lat 80-tych w klasie otwartej startował wyścigowy Maluch z silnikiem od motocykla Yamaha 750. Osiagąło toto ok 180 km/h a napęd przekazywany był...łańcuchem. Silnik zamontowany był trochę z boku, czesciowo obok siedzenia kierowcy. Zabawnie to wyglądało, bo zarówno komora silnika, jak i bagażnika były puste!
Startował tez w tych wyścigach Maliszek z silnikiem Zastava 1100.
Od paru lat na torze dragsterowym Santa Pod w Anglii pojawia sie dwóch braci wraz ze swoimi Fiacikami. Jeden z nich startuje Bisem a drugi zwykłym 126. Obie bryczki maja silniki od Chevroleta V8. Jednostki umieszczone są z przodu i sięgają az do tylnej kanapy, zamast której zamontowano pojedynczy fotel Recaro. Musi, głośno jest w środku
Z zewnątrz, dzięki ciemnym szybom prawie nie widać różnicy (no, koła sa troche inne)
2004-12-22, 18:30
Rysiu
hę zaniemówiłem [niewiem]
2004-12-23, 04:03
J-73
Może nie dziwne...może niezbyt niespodziewane, ale na pewno ciekawe. Na ulicy Garncarskiej widziałem białego fiata Pandę, ze starej kanciastej serii. Jaskrawo biały lakier, łącznie ze zderzakami. Może nic ciekawego, ale na całej długości samochodu, od krańca przedniego błotnika aż po koniec tylnego przebiegał tuż pod linią okien cienki trzykolorowy pasek (barwy narodowe Włoch), a na tylnym słupku widniał "ludek" wraz z odpowiednim napisem "Italia '90". Niestety nie mam zdjęć, pożyczyłem aparat koledze na ważną imprezę rodzinną.... Jeżeli to oryginał, czy ktoś wie o limitowanych wersjach wypuszczanych na rynek z okazji MŚ Piłki Nożnej? Jak dla mnie ciekawy egzemplarz kolekcjonerski za parę ładnych lat.
w sieci znalazłem tylko taka marną fotke....
uno
2004-12-23, 08:22
Zoppoter
Jeżeli to oryginał, czy ktoś wie o limitowanych wersjach wypuszczanych na rynek z okazji MŚ Piłki Nożnej? Jak dla mnie ciekawy egzemplarz kolekcjonerski za parę ładnych lat.
Dokładnie tak, była taka seria. Oprócz paska i ludzika powinien mieć jeszcze kołpaki wyglądające jak piłki do kopania. One (Pandy, nie kołpaki) chyba nawet były zatrudnione przy obsłudze Mistrzostw. Oczywiscie nie wszystkie...
2004-12-24, 12:51
Tomekk
Może nie dziwne...może niezbyt niespodziewane, ale na pewno ciekawe. Na ulicy Garncarskiej widziałem białego fiata Pandę, ze starej kanciastej serii. Jaskrawo biały lakier, łącznie ze zderzakami. Może nic ciekawego, ale na całej długości samochodu, od krańca przedniego błotnika aż po koniec tylnego przebiegał tuż pod linią okien cienki trzykolorowy pasek (barwy narodowe Włoch), a na tylnym słupku widniał "ludek" wraz z odpowiednim napisem "Italia '90". Niestety nie mam zdjęć, pożyczyłem aparat koledze na ważną imprezę rodzinną.... Jeżeli to oryginał, czy ktoś wie o limitowanych wersjach wypuszczanych na rynek z okazji MŚ Piłki Nożnej? Jak dla mnie ciekawy egzemplarz kolekcjonerski za parę ładnych lat.
w sieci znalazłem tylko taka marną fotke....
uno
Dokadnie jest tak jak piszez Jarku. Była taka wersja, mam nawet gdzieś prospekt z tamtego okresu takiej Pandy limited edyszyn
2004-12-27, 08:35
Zoppoter
Jeden z dyskutantó na forum Dawny Gdańsk zfotografował zielonego Mercedesa 170 (powojennego) z rejestracją GD 13131. Zapewne ktoś tu coś wie o tym...
2004-12-27, 14:28
J-73
Jeden z dyskutantó na forum Dawny Gdańsk zfotografował zielonego Mercedesa 170 (powojennego) z rejestracją GD 13131. Zapewne ktoś tu coś wie o tym...
wiem tylko, że kilkakrotnie go widziałem- oprócz tego że na żywo, raz na zdjęciu eksponowanym na drzwiach jednej z wielu kwiaciarni przy Podwalu [może tam coś wiedzą, kilka razy przystrajali go kwiatami na śluby]. pozdr.
2005-01-06, 14:31
GRzegorz
Coś dla Prezesa:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=38483063Jak to auto w 95% jest oryginałem to ja jestem marszałek Rokossowski
Koła od Wołgi i lampy od starego UAZA.
Ale auto wygląd i stylwetkę ma I klasa!
2005-01-07, 17:29
Maciej Grottel
2005-01-07, 17:49
Sebaa
Auto raczej niespodziewane, za to wyjątkowe i fascynyjące. Kolejny Merc, który udał się fabryce, a ostatnio mieli z tym trudności.
2005-01-07, 19:43
Tomekk
Auto raczej niespodziewane, za to wyjątkowe i fascynyjące. Kolejny Merc, który udał się fabryce, a ostatnio mieli z tym trudności.
Na Mercach to ja się specjalnie nie znam [rotfl] , ale jak na mój gust to najładniejszy Merc od czasów do bólu klasycznego modelu W126. [brawo]
Byłem zawiedziony gdy podczas pierwszych pokazów tego auta, nazwanego wówczas Vision CLS, czy jakoś tak firma Mercedes nie miała 100 % planów wprowadzenia go do produkcji. Jest po prostu piekny i oryginalny, niedawno podobny śmignął mi gdzieś w okolicy Klifu
2005-01-08, 08:28
Zoppoter
Auto raczej niespodziewane, za to wyjątkowe i fascynyjące. Kolejny Merc, który udał się fabryce, a ostatnio mieli z tym trudności.
I nadal mają
Widzę, że działania stylistów MB zmierzaja do całkowitej likwidacji bocznych okien i zderzaków. W ich pracowni zaginęły prawdopodobnie wszystkie linijki, świadcZy o tym fakt, ze jedynym prostym elementem samochodu są tablice rejestracyjne. N aszczęście produkowane poza zakładami MB, bo bewnie też byłyby w kształcie księżyca na przednówku. Na dodatek tył nadwozia świadczy o tym, że ich służbowe popierdólki to Jaguary albo Rovery. No, w tym przypadku wolę oryginalne Jagi albo Rovery niż ich naśladownictwo ze Stuttgartu. [skromny]
Na szczęście to tylko rozważania teoretyczne. Nie spodziewam się, bym kiedykolwiek miał kupić jakiekolwiek auto z tej półki cenowej. Nawet, gdyby było mnie na to stać.
2005-01-14, 02:14
J-73
wersja open-top Tarpana Honkera, limited edition...
szczegóły poniżej
manewra tu z koleji
PortugalskaEditionHonker
2005-01-14, 07:32
GRzegorz
2005-01-23, 23:21
Xavier
To pisze ja, KajTan, bo moj komp padl chwilkowo.
Widac w Niemczech znaja juz Sebee, bo przysylaja oryginalne pozdrowienia Klubowe na tablicach swoich aut
p.s. patrz fotki
2005-01-24, 01:52
J-73
i stało się....wylądowali....UFO....
2005-01-24, 07:23
GRzegorz
Fiat 600 Formichetta (czyli: mróweczka) Nasuwa się pytanie: Jak oni do diabła wsiadali do tego? Nogi obcinali sobie czy jak?
2005-01-30, 19:26
J-73
bardzo mała rajdówka, szczerze mówiąc nie mam pojęcia co to.....ale przyjemna pokraka
2005-01-31, 03:47
J-73
głupio tak odpowiadać na własny post, ale...nie myślicie, że to ma coś wspólnego z Mini Morrisem?
2005-01-31, 07:22
GRzegorz
Dokładnie tak. Jest to typowy brytyjski wynalazek: kit-car, zbudowany na bazie Austin Morris Mini. Ciekawe,że autko ma paryskie numery rejestracyjne (raczej nie spotykało się ich na kontynencie). Po południu podam markę i detale, ponieważ stosowną książkę mam w domu
2005-02-02, 09:29
GRzegorz
Totalna ściema czyli: głupich nie sięją.
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=41217708Koleś próbuje sprzedać Aro Muscela (na licencji GAZ) jako Jeepa Willisa Dodge (nie moze sie bidak zdecydować!) z wojny koreańskiej [mlotek2] !!!!!
On sam chyba był na jakiejś wojnie i dostał odłamkiem w czerep.
No ale jest jedyny taki w Polsce (na szczęście!) i chce za tę kupę złomu tylko 20 000 zł.
Swoja drogą, słyszłam że "E-baj" szykuje się do uruchomienia polskiej strony. Mam nadzieję że konkurencja z Allegro doprowadzi do obniżenia wygórowanych prowizji.
2005-02-02, 09:30
GRzegorz
2005-02-02, 21:19
Tomekk
Ten odłamek, sądząc po zdjęciach wozu musiał mieć sporą siłę uderzenia [rotfl]
2005-02-02, 21:28
Tomekk
Największą wartością tego egzemplarza jest jego oryginalny stan i to że nie został przez racjonalizatorów skundlony elementami z MR-a. Auto ogólnie wymaga odświeżenia, nowy lakier to podstawa odzyskania świeżego wyglądu, wóz ma bowiem wiele drobnych zaprawek (na fiacikowej stronie doskonale to widać), blacharsko chyba ok, ale brak plastokowych osłon nadkoli połączony z używaniem Fiata na codzień rokuje w najlepszym razie rozwijającą się korozję w przednich błotnikach, tylnych nadkolach, rantach i wzmocnieniach.
Auto wymaga dokładnych oględzin. Cena? Trochę wygórowana, trzeba by negocjować. Też służę pomocą przy ewentualnych oględzinach wozu .
2005-02-07, 21:10
Sebaa
POLONEZ , którego nie ma... Jakość materiału taka sobie, ale sami rozumiecie... wiecie... [mlotek2]
Pozdrawiam
2005-02-07, 23:46
Tomekk
POLONEZ , którego nie ma... Jakość materiału taka sobie, ale sami rozumiecie... wiecie... [mlotek2]
Pozdrawiam
Krótko z przodu, długo z tyłu
2005-02-08, 03:33
J-73
to że łykasz na trasie co chcesz - to nie nowość [jazda] a sam polonez nawet porządnie zrobiony....może być gorzej...
2005-02-08, 03:43
J-73
a dla Xaviera - tuning Hondy.....
alien
2005-02-08, 18:23
Sebaa
to że łykasz na trasie co chcesz - to nie nowość [jazda]
Spoko [palacz] .
2005-02-08, 19:30
Rysiu
seba kup ty sobie poloneza poznasz jego zalety i wady, a kto wie może jeszcze polubisz rodzimą produkcje
2005-02-08, 22:51
Sebaa
seba kup ty sobie poloneza poznasz jego zalety i wady, a kto wie może jeszcze polubisz rodzimą produkcje
Rysiu, ja już Poloneza przerabiałem . Mieli go moi rodzice, kiedy ja zaczynałem karierę w ogólniaku .Na nim uczyłem się mechaniki i jazdy. Znam zalety i wady. To był rocznik '87 1,5 LE wersja eksportowa. W sumie o tym aucie nie mogę powiedziec złego słowa, no może po za tym, że ciągle siadała klawiatura w silniku i osiagi pozostawiały trochę, a nawet wiele do życzenia... No i tylne zawieszenie. Reszta była nawet, nawet . Służyło nam, aż do czasu, kiedy ojciec zaliczył dzwona .
Pozdrawiam
2005-02-08, 23:19
Rysiu
moi też mieli takie autko wrażenia podobne a nawet identyczne
2005-02-09, 08:46
Xavier
a dla Xaviera - tuning Hondy.....
alien
To jest demo car firmy Alpine
2005-02-09, 08:50
Xavier
Rysiu, ja już Poloneza przerabiałem . Mieli go moi rodzice, kiedy ja zaczynałem karierę w ogólniaku .Na nim uczyłem się mechaniki i jazdy. Znam zalety i wady. To był rocznik '87 1,5 LE wersja eksportowa. W sumie o tym aucie nie mogę powiedziec złego słowa, no może po za tym, że ciągle siadała klawiatura w silniku i osiagi pozostawiały trochę, a nawet wiele do życzenia... No i tylne zawieszenie. Reszta była nawet, nawet . Służyło nam, aż do czasu, kiedy ojciec zaliczył dzwona .
Pozdrawiam
Seba, zapomniałeś napisać, że wszelakie Fiaty 125p objeżdżały Twojego Poldolota [jazda]
2005-02-09, 11:25
waszczur
kilka przykładów motoryzacji postsowieckiej;)))
2005-02-09, 23:42
Sebaa
Seba, zapomniałeś napisać, że wszelakie Fiaty 125p objeżdżały Twojego Poldolota [jazda]
No, może nie wszelakie, ale te z takim samym silnikiem zostawiały mnie daleko z tyłu, zwłaszcza pod górkę . Zawsze miałem dla nich [respect] .
Pozdrawiam
2005-02-10, 12:38
michał
kilka przykładów motoryzacji postsowieckiej;)))
Pierwszy raz widzę zielonego Zaporożca. Całkiem ładny.
2005-02-10, 12:46
KajTan
Pierwszy raz widzę zielonego Zaporożca. Całkiem ładny.
Moja ciotka (a w zasadzie kuzynka mojego Ojca, ale sie ladnie mowilo Ciociu ;) miala na talon Zaporozca juz nie uszatego, ktory byl w kolorze Zielonego Jabluszka.
Duzo jasniejszy i bardziej wsciekly, niz ten na fotce Jerzego.
Ciotka duzo nim nie jezdzila, nie miala odwagi, bala sie, dojezdzala do pracy ze swoja kolezanka maluchem, dzielac koszty paliwa na pol.
W miedzyczasie jeden bubek-wyszwanc (prawie wujek) rozebral cud techniki celem zmiany koloru na czerwony. O ile zmiana koloru nastapila szybko, o tyle uzbrajanie maszyny trwalo lat kilka...
Cud techniki zakupil Murzyn, ktory dwa dni robil hamulce, a potem na leb, na szyje zjechal nim z Obluza w dol do Portu ;))) Kilka razy widzialem woz, wlasciciela raz za kolkiem. Cale 8 tys km od nowosci na liczniku...
Dalszy los nie jest mi znany, ani wlasciciela, ani wozu...
2005-02-10, 13:24
Zoppoter
Cud techniki zakupil Murzyn, ktory dwa dni robil hamulce, a potem na leb, na szyje zjechal nim z Obluza w dol do Portu Kilka razy widzialem woz, wlasciciela raz za kolkiem. Cale 8 tys km od nowosci na liczniku...
Dalszy los nie jest mi znany, ani wlasciciela, ani wozu...
Znam jednego Murzyna, który pracował (moze nadal pracuje?) jako kierownik czegośtam w BCT (Bałtycki Terminal Kontenerowy) w Gdyni. Ale nie wiem, czy dojeżdża(ł) tam Zaporożcem z Obłuza...
2005-02-10, 13:37
michał
Cud techniki zakupil Murzyn, ktory dwa dni robil hamulce
Tylko dwa dni?! Znalazłem kiedyś artykuł w Młodym Techniku o moim cudzie (połowa lat 70.) - juz wtedy wspominano o słabych hamulcach ZAZa, zaś w instrukcji napisano mi - że czasem stają one przed trudnym zadaniem, któremu nie zawsze są w stanie podołać...
Są może jeszcze jakieś zdjęcia aut dziwnych i niespodziewanych z Ukrainy?
2005-02-10, 13:42
waszczur
a proszę bardzo:
kto pierwszy zgadnie nazwę producenta tego pojazdu w tle - wygra nagrodę w postaci paczki papierosów Biełomorkanał (dla twardzieli) lub Kocmoc (dla mięczaków)
2005-02-11, 07:32
GRzegorz
Nie wiem czy jest to oryginał czy ruska "zżyna" ale jest to angielski czołg (tank) MARK I (Mk I) z czasów I WŚ.
2005-02-11, 08:23
waszczur
I-go sekretarza prosimy o sprecyzowanie odpowiedzi - nazwa producenta;
(pół paczki fajek już zarobił;)))
2005-02-11, 09:15
michał
Nie wiem czy jest to oryginał czy ruska "zżyna" ale jest to angielski czołg (tank) MARK I (Mk I) z czasów I WŚ.
Ruska zżyna nie, skopiowali wtedy tylko Renaulta FT.
2005-02-11, 12:39
J-73
Hehe, może załapię się na pół drugiej paczki [palacz]
MkI, zwany Matką nie różnił się wyglądem od jego póżniejszych wersji, więc może to być też MkV [dopiero MkIX chyba był innej konstrukcji]. A jest to na pewno oryginał. Po przeważeniu szali zwycięstwa na stronę Entanty i włączeniu się USA do wojny Brytyjskie czołgi były "luzowane" z frontu europejskiego. Tylko kilka jednostek zostało w Niemczech jako część sił okupacyjnych. Reszta powędrowała do Irlandii, tłumić zapędy niepodległościowe, bądz właśnie do Rosji - w zwiążku z bolszewicką rewolucją.
Co do konstrukcji czołgu, wiem tylko kto go zaprojektował por. William Tratton do spółki z Walterem Wilsonem. Jako że Vickers zaopatrywał te maszyny w broń pokładową, a póżniej sam produkował czołgi [na jego licencji powstawały nasze 7TP], zaryzykuję tego producenta.
[choć nie zdziwię się jeśli będzie chodziło np. o RR, bądz inny koncern samochodowy]
miłego dnia
2005-02-11, 13:15
waszczur
no to myślę, że I-szy sekretarz odstąpi koledze J-73 swoje pół paczki biełomorów do kompletu;)))
jest to bowiem (jak głosi napis na sprzęcie) tank Vickers MkII z 1916 r., który nawet niepozbawiony karabinów maszynowych gnije sobie w Charkowie w charakterze pomnika (jubilerstwo jeszcze tam nie dotarło widać... u nas dawno by zwinęli); ponoć niewiele się zachowało tych sprzętów na świecie...
w nagrodę jeszcze jedna fotka: pamjatnik mjaczu (też chyba ewenement na skalę światową)
2005-02-11, 14:37
GRzegorz
Ja nie palę....więc chętnie się podzielę
W Rosji można jeszcze spotkać jedyny na świecie pomnik wywrotki Tatra 111 (na wysokim cokole)
A my mamy w d.Koszalińskim pomnik ziemniaka (czyli kartofla, jak woli ze względów geograficznych Zoppoter)
2005-02-11, 15:02
Zoppoter
A my mamy w d.Koszalińskim pomnik ziemniaka (czyli kartofla, jak woli ze względów geograficznych Zoppoter)
Ostatnio się tu popularny zrobiłem
No, ale kartofel to kartofel, a nie jakiś tam ziemniak [myjzeby]
2005-02-11, 15:51
J-73
a ja tu mam wyraznie napisane _Ziemniak fragment zdjęcia zrobionego podczas powrotu z 3.Jesiennego [Dziwnów]
2005-02-11, 22:12
Tomekk
Rysiu, ja już Poloneza przerabiałem . Mieli go moi rodzice, kiedy ja zaczynałem karierę w ogólniaku .Na nim uczyłem się mechaniki i jazdy. Znam zalety i wady. To był rocznik '87 1,5 LE wersja eksportowa. W sumie o tym aucie nie mogę powiedziec złego słowa, no może po za tym, że ciągle siadała klawiatura w silniku i osiagi pozostawiały trochę, a nawet wiele do życzenia... No i tylne zawieszenie. Reszta była nawet, nawet . Służyło nam, aż do czasu, kiedy ojciec zaliczył dzwona .
Pozdrawiam
Też miałem Poloneza z 1987 roku, tzw. akwarium (przód to stary klasyczny borewicz, tył to tzw. trzecia szybka i klapa ze zintegrowanym spoilerem . Wersja 1.5 SLE silnik "wzmocniony" do...82 KM.
Jak tylko odrosłem nieco od ziemi, zakasałem rękawy, wywaliłem to cudo spod maski i założyłem mocny, cichy i dynamiczny silnik 2000 DOHC wraz ze skrzynią i wspomaganiem kierownicy od Fiata Argenty. Poldolot śmigał aż miło, nie mogłem się nadziwić że ten ociężały z natury wóz potrafi tak dobrze gonić. [rotfl] Jak gdzieś znajdę fotki mojego ulubionego samochodu to pochwalę się nimi na forum:D
2005-02-15, 07:30
GRzegorz
Dzisiaj z cyklu "Ludzie których nie ma", załączam fragment listy startowej opublikowanej na przełomie lat 50 i 60 w serii komiksów Michel Vaillant (nr 3) Na liście figurują załogi z tzw "Bloku wschodniego" Zwróćcie uwagę na kuriozalne imiona i nazwiska oraz....
...bogactwo marek samochodów! Syrena F1 to jest coś! (auta podzielono na 3 kategorie: sportowe, GT oraz Grand Prix (F1)
Moim idolem jest mechanik E.Trzepakow (E.Tsepakov)
2005-02-15, 15:31
waszczur
biedni dederowcy - sie nie załapali
a ponoć trabbunty dzielnie walczyły pod monte carlo
2005-02-15, 21:57
Tomekk
Będąc niedawno w Poznaniu, na jednej z bocznych uliczek upolowałem nieco styranego życiem Fiata 125. Zrobiłem kilka fotek. Sporo rzeczy w nim nie gra, ale chwała właścicielowi za to że przynajmiej stara się utrzymać włocha w stanie wskazującym na pochodzenie.
2005-02-23, 09:41
GRzegorz
Na fali MózgoKATa nr 10 przesyłam kilka fotek Fiatów zmutowanych przez firmy Carozzeria Francis Lombardi, OSI oraz Touring. Przyznaję że są wielce smakowite. [brawo]
2005-02-23, 14:35
J-73
a'propos 125-OSI....obejrzyjcie sobie dlugą odmianę
125S ambulanza
2005-02-24, 04:27
J-73
ulepszajmy swoje samochody by byy jeszcze piękniejsze na zdjęciu Jaguar Soviet Type
2005-03-01, 14:12
GRzegorz
Mało kto pamięta, że zamordowany kilka dni temu artysta grafik Zdzisław Beksiński projektował (stylizował) także nadwozia autobusowe dla Sanockiej Fabryki Autobusów (mieszkał w końcu w Sanoku wiele lat) Na zdjęciu jedna z jego kreacji: pierwszy San z silnikiem z tyłu.
Z racji rozmiarów i umieszczenia silnika tył wyglądał nieco odjazdowo
Mimo, że prototyp nie wszedło do produkcji, to w zarysie górnej części nadwozia widać już cechy późniejszego, seryjnego Autosana H-09.
2005-03-02, 08:45
GRzegorz
Garść fotokuriozów
Podwórko mają na Smarta, ale stać ich na sedana!
Porsche policji .... Bułgarskiej!
Skuter Peugeot z .... działem bezodrzutowym! (przydatny w korkach)
2005-03-05, 01:44
J-73
ciekawa odmiana "szesnastki"
2005-03-16, 03:49
J-73
Coś dla Xaviera [jazda] niby seryjne, ale na tyle u nas niespotykane [i swoją drogą dziwne], że postanowile zamieścić
poza tym ladny kolorek ma...
2005-03-18, 07:30
GRzegorz
2005-03-19, 17:17
waszczur
eeeee tam... wybrzydzasz;)))
ja kiedyś pojechałem obejrzeć Talbota Solarę bo miał być full wypas... a był szrot i do tego pan pokazuje mi dowód plus tabliczkę zastępczą pod maską na Simkę 1100 !
i bardzo długo mnie przekonywał, ze simka i talbot to jedna i ta sama firma;)))
trochę miał rację ale niestety tylko trochę...
2005-03-20, 21:07
Jarek_Danzig
Nigdy żaden escort nie zrobił takiej furory w oplowym środowisku jak ten...
kadet:) . Ciekawe, ze zamiast litery 't' dali ':)' - takie ostrzeżenie?
2005-03-22, 07:41
GRzegorz
Ciekawe, że w Holenderskich gazetach, pod hasłem ESCORT SERVICE można znaleźć ....
panie na godziny [brawo]
W tym kontekście znajomego holendra bawią taksówki z szyldem ESCORT TAXI. O kantorze FART*) nie wspomnę...
*) - (ang.) gazy jelitowe tzn. "bąki"
2005-03-22, 11:17
GRzegorz
Ciekawe pojazdy:
GMC Futureliner. W 1939 roku zbudowano kilkanaście takich pojazdów celem promowania GM. Do dnia dzisiejszego przetrwało (lub zostało odrestaurowanych) kilka tych niesamowitych maszyn. Coś takiego musi wywoływać niezły zamęt na drodze
Simca 1100 Coupe Heuliez
Model Seata 1430 (ciekawe, czy ktos policzył wszystkie odmiany powstałe na bazie Fiatów 125 i 124)
Trabant "Jamnik"
2005-03-23, 07:34
GRzegorz
Moskwicz to marka w naszym Klubie "kultowa" Oto obiekt kultu na ul. Świętojańskiej w Gdyni (połowa lat 70) Arteria rozświetlona neonami to niechybnie przejaw Gierkowskiego otwarcia na świat. Pamiętam jak przez mgłę nawet rekalmy w telewizji (1 lub 2) Na przykład animowaną reklamę wyrobu o nazwie: "Ser-Mer".
2005-03-24, 00:44
J-73
pimp my ride?
2005-03-24, 07:29
GRzegorz
Hmmm... o ile przód jest niczego sobie, to nie bardzo moge zrozumieć tył. Strasznie sie ten ktos pogubił. Nadwozie zostało z tyłu obniżone i stad te harce z szybą i klapą. Moim zdaniem mógł pozostawić oryginał i zastapić tylna klapę atrapą kufra. W USA popularną przeróbką jest zamiana VW Garbusa w Forda 40'. Robi się to bezinwazyjnie, poprzez zamiane klapuy przedniej na klape z tworzywa o wyglądzie maski Forda. Niektórzy podejmuja sie większych zmian, np. zabudowy nadwozia typu "Woddy". Efekt jest moim zdaniem ciekawy.
2005-03-25, 11:50
GRzegorz
Fani Mercedesa znają, a wy? SLR made in Poland.
http://www.motoforum.pl/312/vision.htmloraz
http://autoklubpolskichic...infozpolski.htmCo do tego drugiego tekstu, to nasuwa mi się pytanie: Jak to możliwe aby auto w trakcie budowy juz było zarejestrowane?
2005-03-25, 15:07
Sebaa
Co do tego drugiego tekstu, to nasuwa mi się pytanie: Jak to możliwe aby auto w trakcie budowy juz było zarejestrowane?
Normalnie. Ten SLR postawiony jest na bazie W126 560 SEC, który wcześniej był już zapewne zarejestrowany. Facet tylko zmienił mu "garnitur" na nowszy i trochę detali w srodku. Podwozie i silnik zostały bez zmian raczej.
Pozdrawiam
2005-03-30, 15:11
J-73
Nie auto, nie dziwne, ale niespodziewane jak najbardziej dlatego w tej kategorii. Taka oto tablica reklamowa [być może i z początku lat 70'tych] wisi sobie na ogrodzeniu boiska do pilki nożnej i świadczy o wcześniejszym przeznaczeniu terenu. Z dużym prawdopodobieństwem pamieta czas, gdy część naszych klasyków nakręcala na licznik swoje pierwsze 100 km Upolowane w Pruszczu Gdańskim, w bliskim sąsiedztwie radzieckiego cmentarza.
2005-04-06, 04:22
J-73
limuzyny na przeciętną kieszeń..
2005-04-06, 07:41
GRzegorz
Podczas swojego pontyfikatu Ojciec Święty tylko dwa razy poruszał się samochodem sportowym. Pierwszy raz, gdy odwiedzał jedną z górskich miejscowości we Włoszech, korzystał z Lancii Gamma z dachem typu Targa. Drugi raz możecie zobaczyć na zdjęciu zrobionym podczas wizyty w fabryce Ferrari w Maranello.
Kolejne zdjęcie pokazuje mało znany Papamobile na bazie Range Rovera. Auto to było sporadycznie używane podczas drugiej pielgrzymki do Polski (zamiennie z większym Land Roverem 110)
2005-04-06, 14:44
J-73
To ja w miarę możliwości poproszę zdjęcia z pielgrzymki w '83 roku z przedłużanym fiatem 130 jako papamobile
PS-125p również dołąćzył do grona pojazdów papieskich
2005-04-07, 07:54
GRzegorz
Co do zdjęć Fiata 130 Fissore, to musiałbym zeskanować...
Ciekawa historia wiąże się z tym autem. O tuż, przed pierwszą pielgrzymką do Polski w 1979 roku episkopat polski złożył we włoskiej firmie Carozzeria Fissore zamówienie na budowę samochodu papieskiego (firma miała doświadczenie, ponieważ wcześniej przerabiała do tych samych celów Fiata 2300) Zamówienie wykonano (we włoskiej książce "Auto dell Papi" piszą, że przebudowę wykonała ... FSO! Jednak w albumie o historii firmy Carozzeria Fissore auto to jednoznacznie jest wskazane jako produkt włoski (ta sama firma wykonywała także dla POLMO projekt modernizacji nadwozia Żuka.
Po dostawie auta do Polski okazało się, że rachunek za Fiata uiścił rząd PRL! Sprawa miała podłoże polityczne. Chodziło o to, by samochód papieski nie został w Polsce. Fiat miał być prezentem dla Ojca Świętego od władz PRL (Stara 660 Papamobile, po pielgrzymce rozebrano na kawałki, a podwozie przekazano do jakiegoś PGR-u) Ojciec Święty wiedział o tych planach. Gdy podczas pożegnania na lotnisku Gierek uroczyście przekazał auto Papieżowi, ten spytał Kardynała Wyszyńskiego, czy samochód mu się podoba. Gdy ten potwierdził, Jan Paweł II przekazał prezent Kardynałowi. Dzięki temu auto zostało w Polsce. Ponoć stoi w garażach w Niepokalanowie...
2005-04-13, 07:52
GRzegorz
A propos ostatniej fotki z dwoma mercedesami W114. Jeden z nich ma zmienione lampy tylne na pochodzace od większego modelu "S" W Poznaniu widziałem natomiast W115 w którym zamontowano większe lampy, bo pochodzące od W 116.
2005-04-13, 08:16
KajTan
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=545064poznajecie tego goscia, co macha raczkami??? ;)
2005-04-13, 10:51
GRzegorz
Matko jedyno! Czyżby to to masz Łukasz był?
2005-04-13, 11:15
KajTan
Matko jedyno! Czyżby to to masz Łukasz był?
zgadujcie Tow. Grutka jeszcze raz. ;)))
nasz, owszem.
Lukasz, nie.
2005-04-13, 18:55
Rysiu
labec kogo towarzysz ptaku to jest
2005-04-14, 09:02
KajTan
No zastanowcie sie, kto mogl w Jaroslawcu zatrzymywac Wartburga Filipna na parkingu???
Na rozluznienie poogladajcie Towarzysze i Towarzyszki samochody.... ;)) hi hi hi
2005-04-14, 15:25
J-73
Poprzewracało im się w d... od tego dobrobytu......
No cóż...a dziś trochę przykładów z imperialistycznych stanów..ale co się dziwić, tam są gangi, kartele, wszechobecna władza kapitału.... [myjzeby]
2005-04-14, 20:12
Tomekk
A mi się dziś nogi ugięły. Stałem sobie dziś przy ul. Morskiej. Stoję i oczom nie wierzę : Morską w stronę świateł podjechał Fiat 125p na oko taki sam jak mój. Ładny lakier, klasykowe dekle i piękny połysk na całości . Byłem przekonany że to mój wóz został uprowadzony z garażu! Gdy emocje już opadły, zauważyłem że ten miał czerwoną tapicerkę, ale co się strzachu najadłem, to moje.......
2005-04-14, 22:06
KajTan
A mi się dziś nogi ugięły. Stałem sobie dziś przy ul. Morskiej. Stoję i oczom nie wierzę :shock: : Morską w stronę świateł podjechał Fiat 125p na oko taki sam jak mój. Ładny lakier, klasykowe dekle i piękny połysk na całości :mrgreen: . Byłem przekonany że to mój wóz został uprowadzony z garażu! Gdy emocje już opadły, zauważyłem że ten miał czerwoną tapicerkę, ale co się strzachu najadłem, to moje....... [hehe]
Wiadc ten sam, ktorego kiedys pomylilem z Toba, kiedy mnie minal z naprzeciwka....
Toczka w toczke na pierwszy rzut oka, co nie??? ;))
2005-04-21, 13:12
GRzegorz
Oto najlepsza synteza tezy i antytezy!
Oto symbol Morskości naszego Automobilklubu!
Postuluję przerobienie Cadillaca kol. Filipa (i tak jest na sprzedaż) na coś takiego.
Udamy sie tym na Nostalgia Festival 2005, jedynie po kosztach paliwa.
2005-04-21, 13:43
Webretti
Oto najlepsza synteza tezy i antytezy!
Oto symbol Morskości naszego Automobilklubu!
Postuluję przerobienie Cadillaca kol. Filipa (i tak jest na sprzedaż) na coś takiego.
Udamy sie tym na Nostalgia Festival 2005, jedynie po kosztach paliwa.
Czy na wyżej pokazany pojazd, amfibie, pan samochodzik, czy tez jakkolwiek inaczej to nazwiemy, wymagane sa uprawnienia morskie czy tez drogowe do prowadzenia tego czegoś?? [jazda]
2005-05-04, 13:57
KajTan
Dobrobyt nastapil w naszym kraju...
kierowcy maja za duzo pieniedzy...
2005-05-05, 07:28
GRzegorz
Obrazkowa sałata z Kraju i ze Świata
Z kraju:
Sprzedaż samochodów na naszych giełdach ciagle rośnie.
Ze Świata:
We Francji oblatano prototyp Airbusa DS 21.
2005-05-05, 22:15
Tomekk
Odnoszę wrażnie że to skąd inąd znajome Volvo po raz kolejny zmienia właściciela......
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=49978466
2005-05-05, 23:27
waszczur
... a co ciekawe kupowane dwa lata temu przez obecnego sprzedawcę miało być od razu remontowane...i jeszcze przejechało 40 tys.km...i juz chyba nie da rady wiecej;)
p.s. dobry materiał do "odbudowy" na bazie czegoś zdrowego zza Bałtyku (vide: anonse z Nostalgii, etc.)
2005-05-09, 11:30
GRzegorz
Wiadomości agencyjne zawsze budza u mnie wątpliwości. Oto jedna z nich:
"Za ponad 188 tys. euro sprzedano w czwartek na internetowej aukcji używanego Volkswagena Golfa, który należał do kardynała Josepha Ratzingera, obecnego papieża Benedykta XVI. Samochód stał się własnością kasyna Golden Palace w Austin w Teksasie
21-letni Benjamin Halbe, który w styczniu tego roku kupił ten sześcioletni samochód, zapłacił za niego dziesięć razy mniej.
Dokładna cena papieskiego Golfa to 188.938,88 euro - poinformowała rzeczniczka internetowego domu aukcyjnego eBay, który zorganizował sprzedaż. Licytacja pobiła rekordy zainteresowania.
Halbe kupił używanego Golfa od handlującego samochodami Kurta Schneidera. W 1999 r. Schneider sprzedał nowy samochód sekretarzowi kardynała Ratzingera, który kupił go dla swego pracodawcy. Oficjalnym właścicielem Golfa był Ratzinger, choć nie wiadomo, czy kiedykolwiek prowadził go osobiście. Według źródeł kościelnych, kardynał nie miał prawa jazdy."
Wątpliwości:
1) Czy przedstawiony na zdjęciu Herr Halbe liczy sobie rzeczywiście 21 wiosen? Jeśli tak, to bawarskie powietrze nie sprzyja zachowaniu młodości. Moim zdaniem ten przepięknej urody przedstawiciel rasy arryjskiej (ten wąsik ach ten wąsik) jest conajmniej 2 x starszy.
2) Skoro w styczniu tego roku Halbe dał za 6-letniego Golfa 10x mniej niż uzyskał na aukcji, czyli dał około 18 tyś euro, to sporo przepłacił (chyba że alpejska wróżka imieniem Edelweis przepowiedziała mu kto będzie następnym papieżem i potraktował to jako inwestycję).
2005-05-09, 11:55
Zoppoter
Wątpliwości:
1) Czy przedstawiony na zdjęciu Herr Halbe liczy sobie rzeczywiście 21 wiosen? Jeśli tak, to bawarskie powietrze nie sprzyja zachowaniu młodości. Moim zdaniem ten przepięknej urody przedstawiciel rasy arryjskiej (ten wąsik ach ten wąsik) jest conajmniej 2 x starszy.
2) Skoro w styczniu tego roku Halbe dał za 6-letniego Golfa 10x mniej niż uzyskał na aukcji, czyli dał około 18 tyś euro, to sporo przepłacił (chyba że alpejska wróżka imieniem Edelweis przepowiedziała mu kto będzie następnym papieżem i potraktował to jako inwestycję).
Eeee, znalazłoby się paru takich, co wyglądaja na dorosłych odpowiedzialnych ludzi, a są dzieciakami w rzeczywistosci... I to wcale daleko nie trzeba szukać.
Przy okazji: Rodowity Bawarczyk to akurat powinien mieć czarne włosy i ciemne oczy.
Gdzieś słyszałem, że on kupił to auto za 10 tys. Euro.
Jest jescze jedna dziwna sprawa: Kardinal Ratzinger, który ponoć ma nie mieć prawa jazdy, w poprzedniej kadencji codziennie popylał po Rzymie starą Pandą.
2005-05-09, 12:05
GRzegorz
Jest jescze jedna dziwna sprawa: Kardinal Ratzinger, który ponoć ma nie mieć prawa jazdy, w poprzedniej kadencji codziennie popylał po Rzymie starą Pandą.
Jakiej kadencji?
2005-05-09, 12:09
Zoppoter
2005-05-09, 14:22
GRzegorz
W nawiązaniu do wczesniejszej informacji:
Samochód, który niegdyś należał do Jana Pawła II, został wystawiony na aukcję w Stanach Zjednoczonych, a jego właściciel ma nadzieję, że dostanie za niego 1,5 do 5 mln dolarów - podała w poniedziałek agencja Associated Press.
Jasnoniebieskiego Forda Escorta GL z 1975 r. kupił na aukcji w 1996 r. za 102 tys. dol. biznesmen z Illinois Jim Rich, który teraz chce go sprzedać, licząc na wielokrotne przebicie ceny.
O możliwości uzyskania wysokiej ceny jest przekonany właściciel domu aukcyjnego Kruse International w Auburn, Dean Kruse. Aukcja odbędzie się 3 i 4 czerwca w hotelu Mandalay Bay w Las Vegas.
Rich powiedział AP, że pamięta dzień, kiedy został właścicielem samochodu. Według jego relacji, w towarzystwie tłumacza wręczył papieżowi czek, a Jan Paweł II dał mu kluczyki. Rich przyznaje, że był bardzo przejęty i rozmowa z papieżem była krótka. Kiedy nastąpiła wymiana kluczyków za czek, Rich miał zapytać papieża, czy może mu zrobić zdjęcie z kluczykami, na co Jan Paweł II roześmiał się - podała Associated Press.
Agencja opisuje dalej, że pieniądze za samochód papież ponoć przeznaczył na rozbudowę polskiego Domu Pielgrzyma w Rzymie oraz na cele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Według Ritcha, w momencie transakcji papieski samochód miał na liczniku 100 tys. km. Teraz jest ich kilka więcej.
Jak mówi właściciel domu aukcyjnego Kruse, obecnie samochód nie jest zbyt atrakcyjnym obiektem i bez "papieskiej przeszłości" nie byłby wart więcej niż 1200 dol. Jednak wartość samochodu podnosi fakt, że Jan Paweł II jeździł nim, zanim został papieżem i już po wyborze na papieża. Kruse twierdzi, że pewien watykański dostojnik zdradził mu, że papież "lubił wyprawiać się ukradkiem tym samochodem, w zwykłym ubraniu, na piesze wędrówki".
Ponadto dodaje link do aukcji eBuy VW Golfa nalezącego jeszcze niedawno do Papa Ratzi'ego:
http://cgi.ebay.de/ws/eBa...4546870653&rd=1Na dokładkę daję też zdjęcie raczej nieznanego Cadillaca używanego przez Ojca Świętego podczas pielgrzymki do Meksyku w 1999 roku.
2005-05-09, 15:36
KajTan
Czytanie ze zrozumieniem...
Podpis pod zdjeciem byl innego imienia, niz to w teXcie - 21 letni Benjamin jest wlascicielem, ale nie jest powiedizane, ze jest on na zdjeciu - szczegolnie, ze imie pod fota jest inne, a wiec moze jego Ojciec.
I kupil je za 8 tys Euro.
pozdroowka ;)))
2005-05-10, 09:43
GRzegorz
Podczas wizyty w podmoskiewskiej daczy car Golum Kagiebowicz Putin dał Georgowi "Doublya" Bushowi poprowadzić swoją Wołgę Gaz-21 z 1956 roku. Auto jest odpicowane na błysk. Ma rejestrację GAZ-21 oraz paskudne, wiśniacke dekle [zygi]. Widać taki jest gust cara.
2005-05-10, 10:36
michał
car Golum Kagiebowicz Putin dał poprowadzić swoją Wołgę Gaz-21 z 1956 roku. Auto jest odpicowane na błysk
Trzeba by drogiego tow. Putina zaprosić na jakiś zlocik [jazda] [pijaki] . Jakby co mój ZAZ jest już w jedynie słusznym kolorze [flaga]
2005-05-10, 11:04
GRzegorz
....a reszta to i tak wszystko Moskwicze.
A widzieliście repliki ZIS-5 z weteranami na "pakach".
Współczesne repliki zbudowane zostały na bazie produkowanych w Moskwie ciężarówek AMO-ZIL 433112. Na skrzyniach ładunkowych umieszczono 20 foteli, na których podczas parady zasiedli wyróżnieni kombatanci wojenni. Niestety, ciekawy pomysł został zepsuty przez zmianę, w stosunku do oryginału, umieszczenia osi przedniej przedniej. O ile w starym ZIS-ie koła wystawały przed maskę silnika, to w replikach znalazły się one sporo za nią. Szkoda, że twórcy replik nie pokusili się o przesunięcie osi do przodu, podobnie jak robią tą polscy producenci retro-furgonów. Nowe ciężarówki są też sporo większe od oryginałów z przed lat. Te mankamenty powodują, że nowe ZISy-5 będą nadawały się jedynie do udziału w defiladach. Ładowność została zwiększona w porównaniu z oryginalnym ZISem, w końcu każdy z weteranów wojny ojczyźnianej dźwigał kilkanaście kilogramów orderów i medali.
2005-05-10, 19:10
waszczur
to chyba te auta, o których im współcześni mawiali:
"Zis piać - z gory jediet, pod goru pchać", chłe,chłe....
2005-06-05, 12:09
GRzegorz
Fiat 132 STAN SUPER! z Gdańska..
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=53089958Ach to bezkrytyczne samozadowolenie.......
2005-06-06, 08:02
waszczur
bo jeździ
a że pomalowany farbą podłogową za pomocą wałka - przynajmniej nie zgnił do końca
2005-06-06, 11:17
KajTan
Czy ktos ma pomysl, czym to bylo w oryginale?


2005-06-06, 11:40
Zoppoter
Zaginiony prototyp Lux-Sporta?
2005-06-06, 14:47
GRzegorz
Te żałosne szczątki należą do raczej żadkiego samochodu Adler Autobahn produkowanego w latach 1937-1940 z myślą (jak sama nazwa wskazuje) o ruchu na autostradach. Dostępna była też wersja 2 drzwiowa i kabriolet. Podobną linię, lecz mniejsze rozmiary, miał produkowany tuż po wojnie Steyr 55.
Adler oryginalnie powinien mieć dwa reflektory wbudowane w opływową atrapę silnika (nie na ani w błotnikach).
2005-06-06, 15:13
Zoppoter
Te żałosne szczątki należą do raczej żadkiego samochodu Adler Autobahn produkowanego w latach 1937-1940 z myślą (jak sama nazwa wskazuje) o ruchu na autostradach. Dostępna była też wersja 2 drzwiowa i kabriolet. Podobną linię, lecz mniejsze rozmiary, miał produkowany tuż po wojnie Steyr 55.
Adler oryginalnie powinien mieć dwa reflektory wbudowane w opływową atrapę silnika (nie na ani w błotnikach).
Grzegorz-geniusz. [brawo]
2005-06-06, 15:21
Zoppoter
I jeszcze w kolorze:
2005-06-06, 17:09
J-73
Bardzo przypomina jedno z moich ulubionych aut widać na czym się wzorowano.. w porównaniu z flagowym Juniorem Adlera faktycznie niezła fura.
PS- stoi sobie taki Autobahn na Olszynce, pod folią, wciśnięty w róg podwórka pośród innych gratów. Widziałem go ładne parę lat temu i nie powiem gdzie dokładnie. Było to jednak na posesji vis a vis jakiegoś "speca" od skrzń biegów, gdzie zawitaliśmy raz z oplem.
2005-06-06, 19:23
Zoppoter
Bardzo przypomina jedno z moich ulubionych aut .
To znaczy jakie?
2005-06-07, 08:05
GRzegorz
Do Chryslera Airflow podobne było też Volvo PV Carioca
2005-06-09, 12:44
Harry
polski smarcik , pomysł i wyrób krajowy fachowca starej daty
autko przyspiesza do setki w niecałe 10 sek i wyciaga jakieś 170 km/h
dech zapiera , przy przyspieszaniu potrafi podnieść przód (normalnie jak motór)
2005-06-09, 12:48
waszczur
jechałem sobie kiedyś spokojnie setką z góry trasą Armii Krajowej gdy ze znaczną przewagą prędkości wyprzedziło mnie to cudo rzemiosła - czekałem tylko kiedy zacznie robić obroty wokół własnej osi, tak go nosiło po drodze....
2005-06-09, 14:15
KajTan
Obecnie cudo nie jezdzi...
W Xaviera uderzyl TIR, ktory nei wyhamowal i posrednio, jak w dominie, poprzez auto Xaviera, Skode Octavie uderzony zostal ów maluszek. Chyba jako jedyny potrzebowal lawety...
2005-06-09, 14:55
waszczur
....wykrakałem ????
2005-06-09, 15:06
KajTan
Nie, Maluszek, Skoda i Xavier stali na swiatlach, a TIR probowal sie na nich zatrzymac. probowal na swiatlach, a wyszlo na drzwiach Xaviera ;)))
2005-06-09, 21:15
Tomekk
Pisałem kiedyś o tym sprzęcie, jak przy 130 km/h albo i więcej zaczął mi odchodzić gdy jechałem pod górę Armii Krajowej właśnie. Niezły wymiatacz. Podobno dawcą jednostki napędowej był jakiś japoński motór
2005-06-09, 23:57
Harry
tak , faktycznie z wypadku jako jedyne odjechało na lawecie,
przyczyna prozaiczna , a jednak unieruchomiła auto. (ułamany wspornik czujnika obrotu wału korbowego) własnie dorabiam z kawałka aluminium , jak zrobie to poprosze własciela i przyjade na spotkanie klubowe. A silnik to kombinacja 900 od cc i pandy.
2005-06-13, 21:22
Tomekk
Weekendowy wypad na kaszuby sprawił że mknąc polną drogą natrafiłem na wrastającego w podłoże Robura. Moją uwagę zwrócił kształt dachu, wydaje mi się że to oryginalny mikrobus.
2005-06-13, 21:30
Tomekk
O..... "limit ilości załączników na tym forum przekroczony".
Póki co nie mogę załączyć fotek
2005-06-13, 22:36
J-73
O..... "limit ilości załączników na tym forum przekroczony".
Póki co nie mogę załączyć fotek
Hehehehe
................mam to samo.... ..........
2005-06-14, 10:54
waszczur
ten konserwator co dał papiery na taką rzeźbę, to powinien dostać po jajku.... pręcikiem metalowym!
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=53714707
2005-06-14, 11:39
Zoppoter
Może ma te wymagane 80% oryginału... Na to jest specjalny system liczenia, byc moze wygląd przodu, tyłu i przebieg listew nie przekracza tych 20 %...
2005-06-14, 11:43
Xavier
"Jeden obraz mówi więcej niż tysiące słów."
P.S. Uwaga ! Ten post ma tyle możliwych interpretacji ile osób go przeczyta, więc nie odpowiadam za negatywne.
Jeep
2005-06-16, 13:09
Jurek
Może ma te wymagane 80% oryginału... Na to jest specjalny system liczenia, byc moze wygląd przodu, tyłu i przebieg listew nie przekracza tych 20 %...
W sumie zaniżenie 104 na 103 to niecały jeden procent [czerwona]
2005-06-16, 13:32
Zoppoter
W sumie zaniżenie 104 na 103 to niecały jeden procent [czerwona]
O kurnia felek, to ma rzeczywiście trzy cylindry chyba...
2005-06-25, 01:31
Sebaa
Takich samochodow nie ma.
2005-06-25, 11:56
GRzegorz
po prostu MAD MAX po polsku
Może to "Szalony Gienek"
2005-06-25, 19:21
Sebaa
po prostu MAD MAX po polsku
Może to "Szalony Gienek"
Tak, to pewnie on.
TU następny, którego nie ma, za to opis polecam .
Pozdrawiam
2005-06-28, 21:12
KajTan
Ladny Fiacik 125p - moim zdaniem Mr 77 - bo jeszcze chromowany tylny pionowy slupek, a juz nie mial fletnerek ;)
I Maluszek - znaczy sie jego fragment, bo jednak ruchliwe sa te fiaciki, oj sa...
stan piekny - ale wiadomo Starszy Pan ze Starsza Pania podrozuja swoim pierwszym wozem ;)
2005-06-29, 20:51
KajTan
A to inne cudo ;))
tzw. zastepcze.
2005-06-30, 07:49
GRzegorz
Ad fotka.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku UE rozpocznie wprowadzanie przepisów zakazujących montowania tzw. kangurów czyli krat ochronnych na zderzakach do samochodów osobowych, dostawczych i terenowych. Kraty takie są przyczyną wielu poważnych obrażeń odnoszonych przez pieszych. Obecnie konstuowane samochody posiadają specjalną przestrzeń pomiędzy klapą maski a silnikiem, mającą amortyzować upadek pieszego. Z zakazu montowania krat zwolnione zostaną pojazdy służb (straż pożarna, wojsko itp.)
Mnie najbardziej imponują "kangury" montowane do Matizów
2005-06-30, 09:35
KajTan
Tym oto zastepczym wozem z kangurkiem jezdzilem na czas gwarancyjnej naprawy @$%** (drugi raz lakierowana klapa z tylu).
Kangurek moze i duzo nie pomoze, ale nogi ochronic potrafi (kierowcy i 2 pasazerow).
A wgole autko ma biegi przy fajerze ;))
A o kangurkach to juz keidys bylo glosno, wiec sam nie wiem....
2005-06-30, 10:25
GRzegorz
Prawdę mówiąc nie sądzę aby te kilka rurek poza odgarnianiem krzaków miało jakieś większe znaczenie przy kolizji. Swego czasu ADAC przeprowadził testy zderzeniowe furgonów z początku lat 90-tych (vide foto) Przebadano japońce oraz jedynego europejczyka z nogami przed kołem, czyli VW T3 (tylnosilnikowca) Okazało się, że tylko VW w "jaki-taki" sposób choroni kończyny dolne (auto ma przed osią dwie dodatkowe podłużnice oraz solidną belkę poprzeczną) Japońce wkrótce zaczęli odchodzić od układu z nogami przed kołem lub stosować solidnejsze zderzaki (np. potezny kawał gumy w vanie Mazda E2000) Niebezpieczne, stare konstrukcje przejęli koreańczycy i sprzedaja obecnie jako KIA, Hyundai i co tam jeszcze...
I tak nic nie przebije starej Multipli, gdzie nawet solidniejsza stłuczka groziła zmiażdżeniem nóg.
2005-07-07, 22:47
Tomekk
Dziś ok. 17.00 na Przymorzu, ustrzeliłem takie oto piękne autko
2005-08-03, 02:04
J-73
Takiego czegoś w życiu nie widziałem...a Wy?
2005-08-03, 14:37
waszczur
kombi nie kombi..... ja to nawet zwykłego mustanga na żywo nie widziałem
2005-08-03, 17:00
J-73
Na Nostalgii było tego od groma... zawsze mi się podobały, ale na żywo jakoś czar prysł
2005-08-17, 11:54
J-73
Krótka fotorelacja zwypadu do Stolycy, zamiast pocztówki.
2005-11-14, 01:18
Zastava 750
A takie cóś widzieliście..?
Taczka mechaniczna samojezdna..... Koń Gomółki by sie uśmiał!
2005-11-14, 01:22
Zastava 750
Albo takie cudo...
Ciekawe czy poznacie z czego to zrobili...
2005-11-14, 07:18
Zoppoter
Albo takie cudo...
Ciekawe czy poznacie z czego to zrobili...
Citroen 2CV? Renault 4?
2005-11-14, 09:11
Zastava 750
No dokłądnie... 2cv ale tu raczej Dyanne (więcej tego mieli)...
A jak się taczuszka podoba..?
2005-11-14, 09:25
michał
A jak się taczuszka podoba..?
Ktos to sam wymyślił, czy wzorował sie na gotowym rozwiązaniu?
Jakby co, to może jeszcze nie opatentowano "samojezdnej" taczki?
2005-11-16, 02:21
Zastava 750
Oto co wygrzebałem z sieci... To dopiero jest krótas...
2005-11-16, 02:26
Zastava 750
albo Seat 600 a'la autosan...
2005-11-23, 07:40
Zoppoter
Nieznana do tej pory karta w historii motoryzacji :
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=73098950[rotfl]
2005-11-23, 19:11
KajTan
Ale czesci pasuja od Rekorda ;))
2005-11-23, 19:44
Zoppoter
2005-11-30, 02:06
J-73
Ciekawe czy do tego tez pasują?
2006-01-28, 23:46
Tomekk
Młodszy brat "zielonego" ?
2006-01-29, 08:51
Zoppoter
Młodszy brat "zielonego" ?
Nie, zielony byl sportowy, a ten to pług odzniezny. Tylko jak sie do niego wsiada...? [niewiem]
2006-01-29, 09:00
Rysiu
po co wsiadać to auto odrazu jest już z kierowacą. te drzwi to tylko taka zmyłka
2006-01-29, 19:05
Zoppoter
Samochód nowożeńców. Wszak wiadomo, że dzień slubu to dzień wyjątkowy, który zapamiętuje sie na całe zycie. Ten samochód z pewnością nie pozwoli parze młodej zapomniec tego dnia do końca życia.
2006-02-02, 00:25
Zastava 750
No to jeszcze jeden "krótul" do kolekcji...
2006-02-23, 14:18
GDA
Pewnie nie miał garażu pod domem

2006-02-23, 16:51
Zastava 750
A to jest przerost formy nad treścią czyli kosiarka do trawy...
Skasowano dwa posty, ktore byly wyslane w odstepach jednominutowych - niestosowanie sie do regulaminu.
2006-03-19, 13:38
Rysiu
widzieliście że na żabiance na ulicy bitwy oliwskiej w ogródku przed domem rosną dwa zabytki między grządkami. Humber i Ford jakiś tam... niestety nie miałem cyfry aby obstrykać je.