2007-09-12, 23:46
miwal17
Tak jak w tytule... w dzisiejszych czasach tyle się mówi o prawdziwej przyjaźni między chłopakiem a dziewczyną.... czy uważacie że przyjaźń między Haley i Lucasem jest tego dobrym przykładem??
2007-09-13, 07:37
Piotrek
Na początku myślałem że Haley ciągnie do Lucasa a on widzi w tym tylko przjaźń i nie wiem czy na początku właśnie w scenariuszu nie było innych planów Pewnie gdyby oboje się nie zakochali i tak byli by z sobą chociażby z przyzwyczajenia hehe - Ale teraz do sedna, taka przyjaźń występuje tylko w filmach - serilach.
2007-09-13, 09:45
anku
Ale teraz do sedna, taka przyjaźń występuje tylko w filmach - serilach.
popieram. chociaż do niedawna uważałam inaczej, tzn, że prawdziwa przyjaźń damsko-męska istnieje. zdanie zmieniłam bo spotkał mnie zawód.
a Haley i Lucas? przykład idealnej przyjaźni, chociaż właśnie kto wie co byłoby gdyby nie np. Nathan..
2007-09-13, 10:15
miwal17
taka przyjaźń występuje tylko w filmach - serilach.
też tak sądzę, w normalnym życiu takie osoby chciałyby być blisko siebie, i na pewno nie byłyby tylko przyjaciółmi ale czymś więcej a na pewno jedno z nich chciałoby czegoś więcej , sam doświadczyłem kiedyś przyjaźni z dziewczyną ...no ale długo to nie trwało
2007-09-13, 12:52
Kate
ja mialam przyjaciol plci przeciwnej...ale pare ladnych lat temu.przyznam szczerze ze chcialabym miec takiego przyjaciela jak Luke albo Haley, ale tak idealni totylko wserialach
ps nie mam spacji
2007-09-13, 19:11
Magdaa
Bardzo podobała mi się więź, która łączyła tą dwójkę w pierwszej serii serialu. Wbrew pozorom wierzę, że taka przyjaźń jest moźliwa. I bardzo chciałabym kiedyś ją przeżyć
2007-09-14, 20:00
patii912
no trak to tylko w filmach... szkoda... chciałabym mieć najlepiej przyjaciela trakiego geja... fajnie by bylo...
2007-09-14, 22:13
Green
Niektórzy twierdzą, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje, ale Hayley i Lukas są tego dobrym przykładem zresztą sama mam przyjaciela chłopaka to jest moje zdanie
2007-09-14, 22:15
eXoduse
Niektórzy twierdzą, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje, ale Hayley i Lukas są tego dobrym przykładem
Haley i Luke to fikcja przecież
2007-09-14, 22:18
Green
no wiem przecież xD ale w temacie tzn w pierwszym poście jest coś napisane, przeczytaj jest napisane "Tak jak w tytule... w dzisiejszych czasach tyle się mówi o prawdziwej przyjaźni między chłopakiem a dziewczyną.... czy uważacie że przyjaźń między Haley i Lucasem jest tego dobrym przykładem?? "
2007-09-15, 19:49
eXoduse
Powiem szczerze, że się pogubiłem teraz I kto ma racje ?
2007-09-16, 17:15
miwal17
Niektórzy twierdzą, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje, ale Hayley i Lukas są tego dobrym przykładem
i to jest właśnie opinia na ten temat...
2007-09-16, 18:07
anku
oczywiście ze to fikcja filmowa... ale przecież nie chodzi o to czy to fikcja czy nie fikcja, chodzi o ich zachowanie, stosunki, traktowanie siebie nawzajem, czy to wszystko może być przykładem prawdziwej przyjaźni między chłopakiem a dziewczyną, ... tak więc prawda leży po obu stronach...
problem w tym, że takie przyjaźnie bardzo rzadko mają miejsce w rzeczywistości.
sądzę, że dlatego Remiś przypomniał, że to fikcja.
2007-09-16, 18:51
miwal17
problem w tym, że takie przyjaźnie bardzo rzadko mają miejsce w rzeczywistości.
sądzę, że dlatego Remiś przypomniał, że to fikcja.
oczywiście nie twierdze że często takie przyjaźnie występują, zresztą już wcześniej stwierdziłem że takie przyjaźnie to w filmach tylko, choć pewnie gdzieś tam coś takiego występuje i szczerze mówiąc pozazdrościć tylko... bo fajnie mieć taką przyjaciółkę/przyjaciela
2007-09-29, 15:42
Green
Zgadzam się, że takie przyjaźnie mają rzadko miejsce, ale czasami coś takiego się zdarza i sama mam takiego przyjaciela, któremu wszystko mogę powiedzieć i o wszystkim pogadać... więc nie mówcie, że to fikcja
2007-11-04, 17:47
Dominikaa
Uwazam,ze to mozliwe. Mysle,ze po prostu wystarczy to,ze dziewczyna i chlopak,nie pociagaja sie fizycznie...bo przeciez czesto jest tak,ze bardzo kogos lubimy,ale nie moglibysmy byc z ta osoba,bo przutulajac ja,czujemy sie jak z bratem czy siostra. Wtedy pozostaje przyjazn,bo partnerowanie nie wchodzi w gre. Mysle,ze tak bylo z Haley i Lucasem.
2007-11-11, 14:23
Malachit
A moim zdaniem taka przyjaźń jest możliwa. Niestety tylko wtedy kiedy oboje nie mają swoich "drugich połówek"...
2007-11-16, 20:40
MartynekxD
Myśle że ich przyjaźń przetrfa do końca...taka przyjaźń jest bardzo żadko się trafia...i tylko z nich trzeba brać przykład;D
2007-11-16, 21:08
ebcia
Ale teraz do sedna, taka przyjaźń występuje tylko w filmach - serialach.
Nieprawda. Najbliższa mi osoba jest facetem Nie jest gejem, nigdy nas do siebie nią ciągnęło i tak sobie żyjemy, prawie jak Lucas i Haley, ba, może i nawet i lepiej ^^ Więc, uwierzcie, da się być jak oni
2007-11-16, 21:13
miwal17
Więc, uwierzcie, da się być jak oni
większość w to wierzy, tylko po prostu rzadko się to zdarza,
2007-11-16, 21:19
MartynekxD
Ja wierze w takie przyjaźnie i czekam aż ja dostane taką osobe...mam juz najlepszą przyjaciółke...teraz czekama na faceta i mam nadzieje ze sie doczekam;D
2007-11-29, 21:28
Piotrek
Zbyt widealizowana ta przyjaźń
2007-11-29, 21:39
miwal17
Zbyt widealizowana ta przyjaźń
czy ja wiem.... niekoniecznie, po prostu jest to obraz prawdziwej (w dosłownym znaczeniu tego słowa) przyjaźni, trudno powiedzieć jak wygląda wyidealizowana przyjaźń.. chyba, że coś wiesz na ten temat..
2007-11-30, 07:49
Piotrek
Jak? Nawet w prawdziwej przyjaźni bywają nastroje odmiennych zdań na różne tematy, tutaj tego nie widzimy chodźby Haley najbardziej się myliła, Luc twardo jest po jej stronie - to nie jest przyjaźń to głupota, przyjaciel powinien na siłe oderwać kogoś od złego toku myślenia, który wyrządźa innym krzywde.
2007-11-30, 08:29
miwal17
to nie jest przyjaźń to głupota, przyjaciel powinien na siłe oderwać kogoś od złego toku myślenia, który wyrządźa innym krzywde.
a jeżeli nie może to co? .. ma sobie odpuścić, odejść?... chyba nie tak to działa!..
2007-11-30, 22:02
eXoduse
przyjaciel powinien na siłe oderwać kogoś od złego toku myślenia
Na siłę można kupę robić. Narzucanie swojego toku rozumowania nie nazwałbym w żaden sposób przyjaźnią. Ale różne są zapatrywania.
2007-12-01, 13:15
lukescott
Prawdziwa przyjaźń istnieje w normalnym życiu. Wystarczy się rozejrzeć wokół siebie. Może gdzieś tam niedaleko jest osoba, która chce zostać Twoim przyjacielem. W moim życiu jest taka przyjaźń jak między Haley a Luke'iem. Nie oddałbym tego a nic w świecie
2007-12-01, 13:52
eXoduse
Może gdzieś tam niedaleko jest osoba, która chce zostać Twoim przyjacielem.
Raczej dziwne przesłanie Przyjacielem się zostaje nie dlatego, że się chce. Można by powiedzieć, że to jest kwestia przypadku, wydarzenie bądź szereg okoliczności które powodują zżycie się dwóch osób. Tak bynajmniej ja to widzę
2007-12-01, 15:53
lukescott
Dla mnie przyjaciel to osoba z którą można dzielić smutki i radości, osoba, której bezgranicznie ufamy, która potrafi nam pomóc w każdej chwili. I przyjacielem można zostać dlatego, że się chce. Chcę poznać dziewczynę, poznaję ją i się zaprzyjaźniamy. O to tutaj chodzi. Przyjaźń rozkwita z biegiem czasu Przyjaźń to wielkie uczucie, to siła, która kieruje życiem człowieka, która może je zmieniać.
2007-12-01, 18:20
eXoduse
I przyjacielem można zostać dlatego, że się chce. Chcę poznać dziewczynę, poznaję ją i się zaprzyjaźniamy.
No to moim zdaniem nie wiesz co to przyjaźń skoro masz takie podejście, że widzisz dziewczynę, podoba Ci się i stwierdzasz: "Ona będzie moją przyjaciółką"
2007-12-01, 20:55
lukescott
Nie rozumiesz mnie. Przyjaźnię się z dziewczyną bo oboje tego chcieliśmy. Idę za głosem mojego serca. Przyjaźń to jestcoś, co zmieniło moje życie. Ale to nie było na zasadzie przyjaźnię się bo chcętak. Tylko myślę sobie "fajna dziewczyna. Może lepiej bym ją poznał." I w ten sposób powoli rodzi się zaufanie, które buduje prawdziwą pryjaźń
2007-12-03, 13:37
Marach
Ja na prawdziwej przyjaźni sie znam ..
bo rok temu ja straciłam ..
2007-12-03, 15:00
lukescott
Moje życie rok temu było inne. Teraz mam prawie wszystko, czego chcę. Wspaniałą przyjaciółkę, super rodzinę i świat który mnie otacza. Wszystko zmieniła szkoła średnia
2007-12-03, 21:08
eXoduse
Nie rozumiesz mnie. Przyjaźnię się z dziewczyną bo oboje tego chcieliśmy. Idę za głosem mojego serca. Przyjaźń to jestcoś, co zmieniło moje życie. Ale to nie było na zasadzie przyjaźnię się bo chcętak. Tylko myślę sobie "fajna dziewczyna. Może lepiej bym ją poznał." I w ten sposób powoli rodzi się zaufanie, które buduje prawdziwą pryjaźń
Ahhh… jak ja kocham to, kiedy ludzie powoli wycofują się ze swoich postulatów. Przeczytaj swój pierwszy post o przyjaźni i zreasumuj czy twoje zdanie troszkę nie uległo zmianie (tak troszeczkęęę)
Tak w ogóle to jeszcze tylko pogratulować, że masz wszystko czego chcesz. Tylko ciekaw jestem, co będziesz sądził za parę lat, może Ci się powiedzie i kochająca rodzina, wspaniałe przyjaźnie z LO przetrwają… ale może i nie. Bynajmniej podoba mi się w pewnym sensie twoje podejście do sprawy, może nie dlatego, że jest praktyczne ale może dlatego, że całkowicie odmienne od mojego Ale cóż nie będę tutaj się rozpisywał w monologu ;-)Trzeba chwytać dzień/chwilę jak to rzekomo mądrzy ludzie mówią. Ale i tak wszyscy pójdziemy do piachu.
2007-12-04, 07:22
lukescott
Ahhh… jak ja kocham to, kiedy ludzie powoli wycofują się ze swoich postulatów. Przeczytaj swój pierwszy post o przyjaźni i zreasumuj czy twoje zdanie troszkę nie uległo zmianie (tak troszeczkęęę)
Tak w ogóle to jeszcze tylko pogratulować, że masz wszystko czego chcesz. Tylko ciekaw jestem, co będziesz sądził za parę lat, może Ci się powiedzie i kochająca rodzina, wspaniałe przyjaźnie z LO przetrwają… ale może i nie. Bynajmniej podoba mi się w pewnym sensie twoje podejście do sprawy, może nie dlatego, że jest praktyczne ale może dlatego, że całkowicie odmienne od mojego Ale cóż nie będę tutaj się rozpisywał w monologu ;-)Trzeba chwytać dzień/chwilę jak to rzekomo mądrzy ludzie mówią. Ale i tak wszyscy pójdziemy do piachu.
Ja nie żyję chwilą. Staram się żyć jak najlepiej, ale dzień mam już zaplanowany. A wspaniałe przyjaźnie istnieją w naszym świecie. One są nasze. Należą do nas. I gdy dwa serca garną się wielkim uczuciem zroumienia dla nas to ta pryjaźń przetrwa wszystkie burze, które prygotuje dla nioch życie. Prawdziwa pryjaźń jest gotowa znieść cierpienia dla drugiej osoby. I tylko takie przyjaźnie pretrwają, gdy oba serca będą razem biły we wspólnym takcie.
2007-12-05, 21:47
eXoduse
A wspaniałe przyjaźnie istnieją w naszym świecie.
Nie twierdzę, że nie istnieją Wyraziłem jedynie swoją „zgryzotę”, że trochę odbiegłeś od pierwotnej opinii Taka rola formowego „chłopca od zaczepki”
2007-12-07, 19:53
justyss8822
A moim zdaniem taka przyjaźń jest możliwa. Niestety tylko wtedy kiedy oboje nie mają swoich "drugich połówek"...
Właśnie miałam przyjaciela ale znalazł sobie dziewczyne i mni olała . To chyba nie była prawdziwa przyjaźń.
[ Dodano: 2007-12-07, 19:53 ]
2007-12-07, 22:44
shedo
Właśnie miałam przyjaciela ale znalazł sobie dziewczyne i mni olała . To chyba nie była prawdziwa przyjaźń.
znam ten bul... mam dokładnie to samo... 9 lat przyjaźni gdzie każdą wolną chwile razem spędzaliśmy, wszystko sobie mówiliśmy... a tu nagle pach... dziewczynę sobie znalazł i mnie olał... Ale wierze w to że byliśmy i nadal jesteśmy przyjaciółmi, a dziewczyna... no nie będę sie z nią bila o niego, w końcu mu mnie zabraknie... chyba
2007-12-08, 16:45
dycho
ja jestem chętny do zastapienia go
no mi się wydaje ze przyjaźń międziy kobietą a mężczyzną nie istnieje, bo jak jest przyjaźń to znaczy że mają dużo wspólnego, cyli do siebie pasują czyli jest miłość czyli niema przyjaźni taką mam teorie
2007-12-08, 18:23
eXoduse
taką mam teorie
W teorii w IV RP panuje demokracja Reasumując niech teoria zostanie teorią, a praktyka praktyką
2007-12-09, 13:05
Green
ja jestem chętny do zastapienia go
no mi się wydaje ze przyjaźń międziy kobietą a mężczyzną nie istnieje, bo jak jest przyjaźń to znaczy że mają dużo wspólnego, cyli do siebie pasują czyli jest miłość czyli niema przyjaźni taką mam teorie
każdy ma swoje zdanie musiałabyś się sama przekonać, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa. Ja mam 2 przyjaciół chłopaków, i są niezastąpieni
2007-12-09, 15:49
shedo
no mi się wydaje ze przyjaźń międziy kobietą a mężczyzną nie istnieje, bo jak jest przyjaźń to znaczy że mają dużo wspólnego, cyli do siebie pasują czyli jest miłość czyli niema przyjaźni taką mam teorie
moim zdaniem zła teoria mam przyjaciół, pasujemy do siebie, ale nie chciałam bym z nimi się umawiać... nie są w moim typie, zresztą nigdy ich nie postrzegałam jako obiekt który mógł by stać się moim chłopakiem, więc to też kwestia podejścia.
2007-12-09, 16:12
Marach
teraz wiem ..
Prawdziwych przyjacol oznaje sie w biedzie. .
myslałam że nikogo takiego nie mam .. ale jednak jest ,...
:)
A co do Luca i Hales to w 1 sezonie chciałam nawet żeby byli razem :D hehehehe
2007-12-09, 18:22
eXoduse
żeby byli razem
Nie strasz… Gdyby do czegoś takiego doszło to bym przestał oglądać OTH, bo Haley by się zamieniła w taką samą lalunie jak Luke, a Nate by był dalej frajerem
2007-12-09, 20:00
miwal17
w 1 sezonie chciałam nawet żeby byli razem
2007-12-09, 20:44
shedo
. Lucas i Haley
to by było jak zjawisko nadprzyrodzone zbyt... słodkie i idealne.
2007-12-10, 16:14
Marach
Ale ja tak chciałam ..
ale już nie chce :D
no . .troche za dziwne by to było ..
sama sie dziwie że "tak chciałam "
2007-12-10, 17:45
Green
heh ja sobie tego nie wyobrażam i jakby byli razem to... chyba byłoby mi przykro xD ale na serio nie wyobrażam sobie tego...
2007-12-10, 18:08
shedo
ja sobie tego nie wyobrażam i jakby byli razem to... chyba byłoby mi przykro xD
Jestem pewna że jak by już byli ze sobą od samego początku to każdemu by się podobała ta para
2007-12-10, 20:59
miwal17
Jestem pewna że jak by już byli ze sobą od samego początku to każdemu by się podobała ta para
być może, fajnie by ta para wyglądała, ale teraz z perspektywy czasu początki byłyby może i fajne ale potem pewnie już nie..
2007-12-19, 07:57
korona_fanka
według mnie ta para to byłby wielki niewypał bo haley nadal byłaby nudnym kujonem
2007-12-19, 09:36
Green
w sumie to oni są za bardzo do siebie podobni, żeby być razem... bo przecież przeciwieństwa się przyciągają Haley i Nathan to były przecież na początku dwa różne światy
2007-12-19, 12:06
lukescott
Tak, Nate i Hales to dwie różne osoby. Dwa różne światy. Taj jak Luke i Nate. Lucas i Haley to przyjaciele, o których można dziś tylko marzyć. I, jeśli dobrze się rozejrzymy, którzy są wokół nas. Lucas chce obronić Haley przed Nathanem. A Haley chce otworzyć serce Lucasa, aby zobaczył jakim człowiekiem jest jego brat. Przyjaciele zrobią dla siebie wszystko. Przynajmniej ja zrobię dla swych przyjaciół wszystko.
2007-12-19, 14:05
shedo
oni są bardziej jak rodzeństwo niż przyjaciele... jak się tak lepiej przyjrzeć to on jest jak straszy brat- tyle że nie bije Haley
2007-12-19, 14:37
Green
nie chodzi nawet o to bicie xD ale są bardziej rodzeństwem z tym sie zgodzę
2007-12-19, 17:29
Marach
mi to rodzenstwa nie przypomina .. moe dlatego, że moi bracia sie nade mna znęcali ??
2007-12-19, 18:44
shedo
to widać luck jest przykładem brata idealnego
2007-12-19, 21:45
eXoduse
za bardzo do siebie podobni
Podobni? Pod pewnymi względami może i tak ale raczej… Haley stara się za wszelką cenę stawiać na swoim, nie poddaje się. Natomiast Luke się maże
2007-12-19, 23:04
cleYton
zastanawia mnie więź między nimi...
do tej pory uważałam, że przyjaźń damsko - męska jest niemożliwa. Zawsze któraś ze stron jest bardziej zaangażowana od drugiej. I wtedy zaczyna się problem
2007-12-20, 01:08
Alita
Moim zdaniem ich przyjaźń jest oparta na bliskości dusz, sentyment, wspólne dziecińswto, prawdziwa bezwarunkowa przyjaźń każde z nich ma swoje sprawy, problemy, jednak tęsknią i 'wracaja' do siebie jak wraca się do rodziny
2007-12-20, 08:13
shedo
każde z nich ma swoje sprawy, problemy, jednak tęsknią i 'wracaja' do siebie jak wraca się do rodziny
i to jest potwierdzenie tego że oni bardziej są jak rodzeństwo
2007-12-20, 11:00
miwal17
i to jest potwierdzenie tego że oni bardziej są jak rodzeństwo
i dlatego tak dobrze się rozumieją, a jeżeli zauważa się cechy jak u rodzeństwa to automatycznie świadczy o ich więzi ..
2008-01-21, 15:05
Biedroneczka235
no wg mnie to nie ma przyjaźni takiej prawdziwej międzu chłopakiem a dziewczyną...... no ale Haley and Lucas znają się od dzieciństwa.... jak tak czasem oglądam to wspaniała taka przyjaźń jaka jest pomiędzy nimi....... a zauważyliście że jak chłopak i dziewczyna są przyjaciółmi i wyjdzie z tego jakaś miłość to w większości przypadkach ta przyjaźń gdzieś umyka i już tak nie polegają na sobie?
2008-01-21, 16:53
K4M!L
To jest jak najbardziej przykład prawdziwej przyjaźni, najlepszym przykładem jest to że Lucas był z Haley nawet gdy ta zostawiła jego brata dla kariery muzycznej.
2008-01-21, 17:53
Biedroneczka235
to akurat nie był problem bo Lucas rozumiał Heley.... tylko że miał jej do zarzucenia jedną rzecz: czemu się nie pożegnała... ale dla niej tez to było trudne:(
2008-01-21, 22:59
maru$
eee tam ja sam wierze w przyjaźń damsko-męską to jest naprawdę możliwe sam mam przyjaciółkę. Mi w tej przyjaźni przede wszystkim imponuje to, że Haley miała Nathana, a Lucas Brooke/Peyton a ich przyjaźń nadal trwa bez zazdrości, bez kłótni. Ciekawe czy między nimi coś kiedyś "iskrzyło" bo tego nam nie pokazano w ciągu 5 sezonów
2008-01-21, 23:05
Ichigoo313
Ciekawe czy między nimi coś kiedyś "iskrzyło" bo tego nam nie pokazano w ciągu 5 sezonów
jak były te randki to jak Haley miala Lucas za partnera to powiedziała mu (bo na końcu mieli sie pocałować ) ze jezeli jego język wyladuje w jej ustach to on sie d niego nigdy nie odezwie
2008-01-21, 23:14
maru$
ak były te randki to jak Haley miala Lucas za partnera to powiedziała mu (bo na końcu mieli sie pocałować ) ze jezeli jego język wyladuje w jej ustach to on sie d niego nigdy nie odezwie
Heh nie zwróciłem uwagi. Czyli chyba nic nie iskrzyło w takim razie .
2008-01-22, 07:53
Green
Moim zdaniem, wtedy, kiedy między kobietą a mężczyzną nic nie iskrzy to wtedy jest możliwa ta przyjaźń damsko-męska
Wracając do tematu... Moją ulubioną parą jest Hayley i Nathan. Tworzą idealną parę, uzupełniają się wzajemnie, no super są! A po nich są Lukas i Peyton... Od samego początku serialu chciałam, żeby byli razem, i wierze, że tak będzie
2008-01-22, 08:58
Biedroneczka235
Moim zdaniem, wtedy, kiedy między kobietą a mężczyzną nic nie iskrzy to wtedy jest możliwa ta przyjaźń damsko-męska
Wracając do tematu... Moją ulubioną parą jest Hayley i Nathan. Tworzą idealną parę, uzupełniają się wzajemnie, no super są! A po nich są Lukas i Peyton... Od samego początku serialu chciałam, żeby byli razem, i wierze, że tak będzie
no ale przecież byłeś w temacie:P:P temat to Haley&Lucas - przykład prawdziwej przyjaźni? oj hehe chyba coś Ci się pomieszało;P
2008-01-22, 16:23
Green
Racja pomieszało mi się... przepraszam moderatora
daruje Ci ostatni raz
2008-01-22, 16:38
Biedroneczka235
hehe a ja jednak uważam że mało mozliwa jest przyjaźń pomiędzy kobietą i mężczyzną:P ale to tylko serial:P:P więc:P
2008-01-22, 16:49
Ichigoo313
ich przyjazn jest jak najbardziej prawdziwa!! /To ze w zyciu mniej realna to juz inna sprawa....
Ale czcialabym miec takiego przyjaciela jak Lucas
2008-01-22, 16:53
maru$
/To ze w zyciu mniej realna to juz inna sprawa....
Może i mniej ale realna .
Mnie dziwi to, że nigdy nic między nimi nie iskrzyło. To musi być jakiś wałek
2008-01-22, 16:56
Biedroneczka235
hehe może kiedyś iskrzyło:P przed rozpoczęciem srialu:P:Phehe a tak naprawde chciałabym mieć przyjaciela chłopaka ale tak żeby nic więcej z tego nie wyszło! żeby to byłą tylko przyjażń
2008-01-22, 16:57
Ichigoo313
Mnie dziwi to, że nigdy nic między nimi nie iskrzyło. To musi być jakiś wałek
Sam mówiłeś ze przyjazn miedzy chlopakiem a dziewczyna jest realna
Lucas nie jest w typie Haley Ona woli zbuntowanych
2008-01-22, 16:57
Green
No ja tez się dziwię szczerze, że nic nie zaiskrzyło... bo między mną i moim przyjacielem zaiskrzyło i to mocno... i przez to go straciłam ale teraz już jest ok. ale i tak już nigdy nie będzie jak dawniej
2008-01-22, 16:59
Biedroneczka235
no tak.....ale ciekawei by było:P gdyby nagle było takie bum i oni by sie zakochali:D:D ale to jest tez tak troche nierealne że oni nie są o siebie zazdrośni tzn np nathan o haley albo odwrotnie..... ja bała bym sie zostawić męża z TAKĄ nianią
2008-01-22, 22:30
maru$
Sam mówiłeś ze przyjazn miedzy chlopakiem a dziewczyna jest realna
No jest realna, ale zawsze dochodzi do sytuacji, w której dzieje się"coś niedobrego". Między mną, a moją przyjaciółką doszło do takiej sytuacji, ale ogółem puściliśmy to w niepamięć - chwila słabości
.
2008-01-22, 23:14
Ichigoo313
Fajnie powiedziane , ale i tak nie wierzę że nigdy między nimi do niczego nie doszło xD.
no wiesz może nie zaiskrzylo bo jakbyś od małego dzień w dzien widywał jaks dziewczynę i na przyklad pamiętał jak w wieku 3 lat biegała nago po twoim ogrodku z basenikiem, albo pamiętałbyś jak płakała mamie z byle powodu , albo jakbyś traktował ja jak sistr bo sie razem wychowujecie i wiedzial o niej wszystko.... to tez by nie zaiskrzyło tak myślę bo nawet byś tego nie rozwarzal... xD
a tak w ogolę to Haley nie zainteresowala sie chłopakami zanim poznała Nathana xD
2008-01-22, 23:46
K4M!L
Lucas nie jest w typie Haley Ona woli zbuntowanych
Ona woli złych, którzy dzięki niej się odmienią
2008-01-23, 10:27
Biedroneczka235
taaak:P Haley woli zmieniać ludzi:D:D ma wtedy poczucie że jest potrzebna:P a to napewno lubi w niej lucas;)
2008-01-23, 12:19
*eFka*
ja bała bym sie zostawić męża z TAKĄ nianią
hm ufają sobie Moja Droga:)
2008-01-25, 12:23
sonne
Ohh idealna przyjazn.. =)) ale to serial wiec sie nie dziwie..;p
chcialabym miec takiego przyjaciela jakim jest Lucas. Ale zeby byl tylko moim przyjacielem i tyle..:D
2008-01-30, 16:12
ghost
Ale teraz do sedna, taka przyjaźń występuje tylko w filmach - serilach.
to wcale nie prawda! Ja mam przyjaciółkę od 8 roku, życia i choć czasami się kłócimy, to nasza przyjaźń jest... Hmm. Bezbłędna!!! Wszystko o sobie wiemy i wszystko sobie mówimy!!
2008-01-30, 20:31
eXoduse
No ja tez się dziwię
A ja się dziwie, że ktoś się może dziwić, że nie doszło do takiego absurdu i zniszczenia serialu
2008-01-31, 10:12
ghost
Na podstawie, tego co napisałem, możesz wywnioskować różne wnioski. Jednak ja zaprzeczam, że takie przyjaźnie są tylko w serialach! Choć zdążają się one na prawdę rzadko to jednak są. Pierwszą osobą jaką poznałem była ONA. A ONA pierwszego poznała MNIE. Może myśleć co chcecie, jednak ja wiem jak jest i nie będę na siłę nikogo przekonywał! Ważne, że my wiemy jak jest. Jednak takie przyjaźnie zdarzają się nie tylko w serialach!
2008-02-14, 14:41
karina
coś ostatnio mało jest tej przyjaźni. w ogóle ostatnio mało jest wszystkiego
2008-03-22, 00:20
loulou2
Ja nie wierzę w przyjaźń między dziewczyna a chłopakiem czy kobietą a mężczyzną ... Zawsze i tak kończy się ona w łóżku albo dochodzi po prostu do czegoś więcej niż tylko przyjaźni ... A Lucas i Haley pokazują naprawdę wielką przyjaźń, która istnieje tylko w filmach ...
2008-03-22, 00:28
zabka33
Ja nie wierzę w przyjaźń między dziewczyna a chłopakiem czy kobietą a mężczyzną ... Zawsze i tak kończy się ona w łóżku albo dochodzi po prostu do czegoś więcej niż tylko przyjaźni ... A Lucas i Haley pokazują naprawdę wielką przyjaźń, która istnieje tylko w filmach ...
Przykro mi, zaneguję. Uwierz, że przyjaźń między facetem a kobietą istnieje i nie zawsze kończy się "czymś niepożądanym". Nie tylko w filmach
Haley & Lucas rzeczywiście są wyjątkowi. Są przykładem czegoś bardzo rzadko spotykanego. Bardzo fajnie się na nich patrzyło, szczególnie w początkowych sezonach. Dobrze mieć kogoś takiego. Zwłaszcza w płci przeciwnej.
2008-03-22, 14:40
Rosemary
Przykro mi, zaneguję. Uwierz, że przyjaźń między facetem a kobietą istnieje i nie zawsze kończy się "czymś niepożądanym". Nie tylko w filmach
Zgadzam się w zupelnosci Z reszta sama jestem tego przykladem
2008-03-22, 22:32
Beti_
Ja myślę, że taka przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną, która istnieje od dziecka, w sensie ze 2 osoby się ze sobą praktycznie wychowują jak rodzeństwo jest jak najbardziej prawdziwa i piękna. Chciałabym taką ale tak czy inaczej wierzę w przyjaźń damsko-męską, bez lądowania w łóżku
2008-03-23, 18:32
ghost
Ja myślę, że taka przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną, która istnieje od dziecka, w sensie ze 2 osoby się ze sobą praktycznie wychowują jak rodzeństwo jest jak najbardziej prawdziwa i piękna. Chciałabym taką ale tak czy inaczej wierzę w przyjaźń damsko-męską, bez lądowania w łóżku
To się naprawdę zdarza...
Mi się coś takiego zdarzyło i ciesze się, że mam jedną przyjaciółkę, bo ona jest od zawsze i prawdopodobnie na zawsZe... niestety na "przyjacielach" zawiodłem się!
Taka przyjaźń jest naprawade piękna...
2008-04-05, 13:41
ewelcia
Podziwiam ich przyjazń,po mimo kilku kłótni zawsze się wspierają.
2008-04-06, 00:20
zabka33
Są fajni jako przyjaciele ale nie wyobrażałabym sobie ich razem
Jako para? Blee
Nie pasowaliby mi w zupełności. Za słodko tak jakoś xD
Ale zdecydowanie najbardziej ich przyjaźni objawiała się w 1, 2 sezonie... Wtedy było widać te iskry przyjaźni. Teraz to raz na jakiś czas pokaże fajne sceny z nimi, a szkoda...
2008-04-06, 23:05
Rosemary
Nie pasowaliby mi w zupełności. Za słodko tak jakoś xD
cos w tym jest...
2008-04-09, 09:48
Ollaaaa
Ja myślę, że taka przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną, która istnieje od dziecka, w sensie ze 2 osoby się ze sobą praktycznie wychowują jak rodzeństwo jest jak najbardziej prawdziwa i piękna.
Zgadzam się całkowicie..
Nie wiem czy ktoś zauważył, ale np w 5 sezonie jest pare scenek z nimi, np gdy razem dążą do tego aby Q wrócił na treningi. Wiec może ich przyjaźń znowu będzie pokazywana- w końcu Lucas teraz będzie potrzebował wsparcia.
2008-04-09, 17:54
Beti_
po prostu ograniczyli ją bo pewnie w realnym życiu też by tak było. Haley ma rodzine, miała kłopoty z Nathanem, potem on ledwo wrócił do formy miała dużo pracy bo wreszcie mogła sobie pozwolić na większy luz. No a Lucas sie skupił na książce, wróciła Peyton. A mimo to i tak mieli kontakt i każde wiedziało jak sie sprawy maja u drugiego i staralo sie pomoc.
W ogole bardzo mi sie podoba jak sie Lucas o Haley troszczy, zawsze mogła na niego liczyc i on na nią i wtedy jak Q był dla niej taki jaki był to przecież Lucas odrazu wzial sprawy w swoje rece:P
jak dla mmnie nie ma sie do czego tutaj przyczepic.
2008-04-09, 19:04
karina
wtedy jak Q był dla niej taki jaki był to przecież Lucas odrazu wzial sprawy w swoje rece:P
no fajnie to wyglądało, taki groźny Lucas
2008-04-19, 23:53
almatea
haley i lucas to przyjazn najprawdziwsza z prawdziwych. najbardziej podoba mi sie w nich to, ze nie wazne co by sie dzialo oni zawsze sa razem. tak na dobre i na zle xD
2008-04-20, 12:51
Marach
brakuje mi scenek Hejlowo-Lukasowych w 5 sezonie.
Oni dawali świetny przykład niesamowitej przyjaźni..
2008-04-29, 16:28
humis92
brakuje mi scenek Hejlowo-Lukasowych w 5 sezonie.
Oni dawali świetny przykład niesamowitej przyjaźni..
Zgadzam się w 100% Ich łączy piękna, niesamowita więź...:) Tylko pozazdrościć takiej rzyjaźni, ale strasznie dawno już nie było scenek typowo przyjacielskich i szkoda...:(
2008-05-01, 16:35
ghost
Wątek ich przyjaźni w 5sezonie, jest bardzo malutki, a szkoda, bo oni naprawdę byli ze sobą zawsze. Ja na szczęście nie muszę im zazdrościć, ponieważ mam przyjaciółkę, taką jak Haley, no może poza talentem muzycznym i urodą. Ale to dla mnie się nie liczy....
2008-05-02, 17:23
Colorblind
Zawsze chciałam mieć takiego prawdziwego przyjaciela faceta...
Niestety w moim przypadku zawsze kończy się tak, że jedna ze stron zaczyna czuć coś więcej...
CO nie znaczy że nie wierzę w przyjaźń damsko-męską... Czasem jak ktoś ze sobą żyje tak długo jak Haley i Lucas i utrzymują takie braterskie stosunki to rodzi się więź jak między bratem i siostrą... I wtedy inne, "wyższe" uczucia nie wchodzą w grę
2008-05-04, 15:56
aluniammm
najbardziej podoba mi sie w nich to, ze nie wazne co by sie dzialo oni zawsze sa razem. tak na dobre i na zle xD
Dokładnie. Są jak brat i siostra i tak właśnie powinno być w przyjaźni, no nie?
2008-05-10, 15:45
czarna2806
Zazdraszczam ^^ takiej przyjaźni.. gdzie w współczesnym świecie nikt w nią wierzy i nie chce uwierzyć. szkoda, że to tylko fikcja..
2008-05-10, 16:49
Marach
Ja tam wierze, w taką przyjaźń
bo koło mnie pełno takich układów
i niekoniecznie jedna ze stron czuje po czasie cos wiecej
chociaz z takimi przypadkami tez sie spotkałam.
A przyjaźń takowa to właśnie Haley i Lucas
co tu duzo gadac. swietna!
ale na prawde szkoda.. zal..
ze malo scenek miedzy nimi
to przeciez mogloby upiekszyc serial
tzn. upiekszyc.. wzbogacić raczej
2008-05-10, 17:26
czarna2806
co rozumiesz przez mało? ;>
2008-05-10, 17:37
Marach
co rozumiesz przez mało? ;>
to chyba do mnie..
mało to mało
dużo to dużo.
wystarczy ?
Powinnaś sama zauwazyć, ze pojawilo sie tylko pare wzmianek
Hejlowo-Lukasowych
takich soczystych porad przyjacielskich.
czy cóź
2008-05-29, 16:41
B.Davis
Myślę,że Haley i Lucas stanowią bardzo dobry przykład przyjaźni damsko-męskiej.
Są dla siebie zawsze, otwarci i pomocni. I nie tylko na zasadzie-chwalę cię za wszystko, jesteś najlepszy, ale czasem jeden drugiego upomni bądź po prostu przywróci do pionu
I moim zdaniem przyjaźń męsko-damska istnieje. Nie tylko w serialach. Rozglądnijcie się,a sami zobaczycie:)
2008-05-29, 17:03
karina
wszystko ok ale mnie wkurzyło jak Lucas szydził z Haley gdy wstąpiła do zespołu czirliderek, ja nie widzę w tym nic złego, zresztą nieważne, dobrze Hales mu wtedy powiedziała, że jakby nie pamiętał to dwie jego dziewczyny były czirliderkami. to było wtedy na mistrzostwach, kiedy Brooke wróciła na nie specjalnie z Paryża.
jeszcze mu powiedziała tylko nie wiem czy to wtedy było, że kiedy on wstępował do drużyny to też nie do końca wydawało jej się to dobrym pomysłem ale przez cały czas go wspierała.
i jeszcze jedno, na samym początku kiedy Haley zobaczyła jak Lucas zdradza Brooke z Peyton, przyszła do niego i zaczęli się kłócić. hales zarzuciła mu, że się zmienił, że nie powinien tak robić. na co ten głupek wyciągnął argument, że ona spotyka się z Nate'm. co dla mnie jest w ogóle śmieszne. jeszcze powiedział coś takiego chamskiego w stylu "spotykasz się z nim też dla mojego dobra?" co odnosiło się do tego, iż Hales dawała korki Nathanowi by zostawił Lucassa w spokoju
jakoś tak mocno mi to utkwiło w pamięci, bo taka prawda, że Haley nie broniła mu wejść w ten nowy świat, w nowych ludzi, wspierała go czy nawet właśnie starała się chronić przed tamtymi natomiast Lucasowi już to nie pasowało, on może ale ona nie
2008-05-29, 17:12
B.Davis
No faktycznie były momenty, w których Lucas dla Haley był beznadziejny i wredny.
Ale na szczęście częściej zachowywał się lepiej niż gorzej
2008-05-29, 21:18
lidziak
Ale na szczęście częściej zachowywał się lepiej niż gorzej
w stosunku do Haley sie zgodze.. ale do innych dziewczyn jakos mu to nie wychodziło..
pamietam że bardzo spodobał mi sie moment jak Lucas powiedział Haley że wyjeżdza a ona na to " znów się boje" (mniej wiecej.. nie jestem w stanie dokladnego cytatu przytoczyc:() ta secna jakos szczegiolnie zapadla mi w pamiec.. to własnie jest dowód wielkiej i parwdziwej przyjazni miedzy nimi..
2008-05-29, 22:40
B.Davis
No, O Haley chodzi, o Haley
A o innych dziewczynach pogadamy kiedy indziej żeby nie robić offtopów
2008-06-01, 15:51
lukescott
pamietam że bardzo spodobał mi sie moment jak Lucas powiedział Haley że wyjeżdza a ona na to " znów się boje" (mniej wiecej.. nie jestem w stanie dokladnego cytatu przytoczyc:() ta secna jakos szczegiolnie zapadla mi w pamiec.. to własnie jest dowód wielkiej i parwdziwej przyjazni miedzy nimi..
zgadzam się z lidziak być takim przyjacielem, jakim była Haley dla Luke'a i Luke dla Haley, to prawdziwy skarb w dzisiejszym świecie
2008-06-01, 17:42
iwciaa89
--------------------------------------------------------------------------------
Zawsze chciałam mieć takiego prawdziwego przyjaciela faceta...
Niestety w moim przypadku zawsze kończy się tak, że jedna ze stron zaczyna czuć coś więcej...
CO nie znaczy że nie wierzę w przyjaźń damsko-męską... Czasem jak ktoś ze sobą żyje tak długo jak Haley i Lucas i utrzymują takie braterskie stosunki to rodzi się więź jak między bratem i siostrą... I wtedy inne, "wyższe" uczucia nie wchodzą w grę
dokładnie zgadzam się z Colorblind!
W moim przypadku też za każdym razem kończyło się na tym że jedna strona oczekiwała czegoś więcej i za każdym razem przestałam wierzyć w taką przyjaźń, ale jeśli się żyje ze sobą od małego że tak powiem to możliwa jest taka więź.. braterska!
2008-06-01, 20:04
justyna429
Ktoś tu pisał wcześniej, że za mało scenek Lucasa i Haley w V sezonie. Zgadzam się bo naprawdę brakuje ich rozmów, porad, wyżaleń i wspierania. Zdecydowanie mniej niż w poprzednich sezonach. Dobrze chociaż, że w ostatnich odcinkach to się chociaż trochę zmieniło np. jak w urodziny Jamiego Haley powiedziała Lucasowi, że jeśli Mu to nie odpowiada to może nie zapraszać Lindsey bo On jest Jej przyjacielem i Jego zna dłużej i tak samo jeśli chodzi o mieszanie się między Nich. No i oczywiście w ostatnim odcinku fajnie było ich znowu razem zobaczyć, jak Haley doradzała Lucasowi jeśli chodzi o Jego uczucia. Jak dla mnie ta przyjaźń ma magię w sobie i fajnie, że przez tyle razem przeszli i zawsze mogą na siebie liczyć
2008-06-03, 21:47
Mag.177
Ja miałam takiego przyjaciela. 9 lat się znaliśmy, ale zastąpił mnie kimś innym więc nie wiem do końca czy wciąż można mówić tu o przyjaźni. Zresztą...
Również bardzo, bardzo zazdroszczę Haley takiego skarbu. Ma wiernego obrońcę; kogoś kto na zawsze będzie przy niej. Aż miło popatrzeć na tę parę
2008-06-14, 22:58
peyton92
Widać gołym okiem ze to prawdziwa przyjażn wspierają sie i mogą na siebie liczyć w każdej okolicznosci a pozatym znaja sie świetnie i przyjaznią długo.Wątpie zeby cos mogło zniszczyc tak silną przyjazn
2008-06-15, 14:20
B.Davis
Widać gołym okiem ze to prawdziwa przyjażn wspierają sie i mogą na siebie liczyć w każdej okolicznosci a pozatym znaja sie świetnie i przyjaznią długo.Wątpie zeby cos mogło zniszczyc tak silną przyjazn
Poza tym przeszli też razem wiele. Ich przyjaźń była umacniana sprzeczkami i kłótniami, które mimo, że niezbyt często jednak się zdarzały
2008-06-16, 00:20
Misza
Niom w serialu... to naprawde prawdziwa, szczera, przyjaźń
Nom..i tylko w serialu...
Bo tak na live.. to jeszcze do niedawna myślałem.. że może tak być... nom... ale zmieniłem zdanie.. i widze że jest to nierealne
Ale to i tak zasługa Haley... że było między nimi tak a nie inaczej... bo jak napisała Karina.. było dużo przypadków gdzie Lukas miał jakieś "problemy" do Haley... Jedyny moment gdzie Lukas naprawde wspierał Haley... to jej trasa koncertowa. Powiedział że go to boli.. ale jest z nią pomimo wszystkiego..i zawsze będzie dla niej przyjacielem
2008-06-16, 10:41
Ewuś
było dużo przypadków gdzie Lukas miał jakieś "problemy" do Haley...
chociażby to że nie potrafił się pogodzić ze związkiem Haley z Nathanem. wtedy mnie wkurzał, bo się ciskał że sie z nim spotyka, całuje, że tatuaż zrobiła, że z lekcji się urywa. można by wymieniać długo.
2008-06-16, 18:54
B.Davis
chociażby to że nie potrafił się pogodzić ze związkiem Haley z Nathanem. wtedy mnie wkurzał, bo się ciskał że sie z nim spotyka, całuje, że tatuaż zrobiła, że z lekcji się urywa. można by wymieniać długo.
Oj wtedy to ja też za bardzo nie przepadałam za tymi jego zagraniami.
Zazdrosny był i tyle. Zachowywał się jak dzieciak.
2008-06-16, 18:56
zabka33
Bo tak na live.. to jeszcze do niedawna myślałem.. że może tak być... nom... ale zmieniłem zdanie.. i widze że jest to nierealne
Myślałam tak do zeszłego tygodnia. Ale teraz stwierdzam, że taka przyjaźń istnieje tylko w filmach. I bardzo tego żałuję...
2008-08-19, 20:31
travis
Myślałam tak do zeszłego tygodnia. Ale teraz stwierdzam, że taka przyjaźń istnieje tylko w filmach. I bardzo tego żałuję...
Moim zdaniem taka przyjazn moze istniec na prawde , zauwaz tylko ze nawet kiedy Haley ma Męza to wciąz mieszka blisko lucasa,widują sie w szkole etc . W prawdziwym zyciu taka przyjazn moze istniec do czasu , tak jak do czasu istniala by w serialu ,ale tego juz nam serial nie pokaze
2008-08-19, 20:46
Sawyer_Girl
Przyjaźń Lucasa i haley jak dla mnie bez wątpienia jest szczera i prawdziwa. Bardzo podobali mi się w pierwszym sezonie, kiedy zawsze trzymali się razem i wspierali nawzajem
Niestety tak jak niektórzy z was tutaj piszą ja tak samo uważam, że taka przyjaźń to unikat. Pewnie się zdarza, ale baardzo rzadko.
2008-08-27, 23:54
kasior23
Lusas i Haley to dla mnie przykład prawdziwej przyjaźni..., chyba tylko dzięki nim nadal wierzę w przyjaźń między dziewczyna i chłopakiem....
2008-08-28, 00:22
karina
ee też nie przesadzajmy, że to było takie niewiadomo co
razem się wychowali id. to jest między nimi głęboka więź
ale nie jest to jakis 8 cud swiata
zadne drugiemu nie oddalo nerki ani nie urodzilo dziecka
przyjaźń jak przyjaźń
jedynie zaskakujące jest to iż zadne nie probowało zaciagnac drugiego do lozka
2008-08-28, 00:36
Szefowa
jedynie zaskakujące jest to iż zadne nie probowało zaciagnac drugiego do lozka
myślę, że traktowali siebie jak brat i siostra i trudno im było myśleć o sobie w kategoriach "podoba mi się" czy seksualnych. Jest taka scena w 3 sezonie gdzie Lucas przebiera się w różne ciuszki a Haley je ocenia - kiedy mówi, że Lucas wygląda hot - sama się krzywi i mówi fuuj tak samo zareagował Lucas na myśl o nagiej Haley.
2008-08-28, 00:57
karina
noo, też tak mysle, ze oni siebie juz traktuja jak rodzine i stad takie zachowanie
2008-08-28, 14:08
Ewuś
kiedy mówi, że Lucas wygląda hot - sama się krzywi i mówi fuuj tak samo zareagował Lucas na myśl o nagiej Haley.
a kiedy był BoyToy? też mieli opory, żeby się pocałować
jak dla mnie to rodzeństwo jest - od dziecka razem, przecież Haley spędzała w kawiarni z Karen i Lukiem tyle czasu co niekiedy prawdziwi brat i siostra nie spędzają tyle razem
2008-08-28, 15:58
kasior23
W sumie to macie racje... jak rodzeństwo.
2008-08-28, 21:13
karina
właśnie, jak rodzeństwo
więc nie ma się co zachwycać tą ich wielką przyjaźnią
taki już los, o
2008-08-28, 23:23
miwal17
właśnie, jak rodzeństwo
więc nie ma się co zachwycać tą ich wielką przyjaźnią
jak rodzeństwo czy nie rodzeństwo stosunki mają jak najlepsi przyjaciele... nie jedno rodzeństwo chciałoby mieć takie stosunki wobec siebie... a przyjaciele tym bardziej..
2008-08-29, 00:53
Misza
nom trzeba im przyznać... że zawsze byli razem...
zawsze się wspierali...
niliczne...małe drognostki... ale ogólnie... nic dodać nic ująć...
2008-08-29, 14:10
kasior23
E tam nie ma co się rozczulać nad tym tematem
2008-08-29, 19:56
miwal17
E tam nie ma co się rozczulać nad tym tematem
co kto lubi, ....rozczulać nikt się nie karze, ale powspominać jak najbardziej przyjemnie
2008-08-29, 22:07
Sawyer_Girl
co kto lubi, ....rozczulać nikt się nie karze, ale powspominać jak najbardziej przyjemnie
No a jak ! w końcu po to jest tutaj ten temat
ja to bym chciała mieć takie relacje z bratem jak Haley i Lucas
2008-08-29, 22:16
Panna z Miami
No a jak ! w końcu po to jest tutaj ten temat
ja to bym chciała mieć takie relacje z bratem jak Haley i Lucas
ja Laley'a to też uwielbiam od początku i podobają mi się te ich relacje brat-siostra, co jest jak najbardziej na plus i obala jakiś tam stereotyp, że taka prawdziwa i mocna przyjaźń między dziewczyną, a chłopakiem nie istnieje, no chyba, że potencjalnym friendem dla kobiety jest gej. nie no, relacje Laleya fajowe, rozumieją się, wspierają, Haley chyba jest jedyną dziewczyną, do której Lucas nigdy nie miał wątpliwości, co czuje. (noo oprócz mamy, ale to norma). chociaż jedna stała bratnia dusza.
2008-08-31, 13:48
BuśKa
ja Laley'a to też uwielbiam od początku i podobają mi się te ich relacje brat-siostra, co jest jak najbardziej na plus i obala jakiś tam stereotyp, że taka prawdziwa i mocna przyjaźń między dziewczyną, a chłopakiem nie istnieje, no chyba, że potencjalnym friendem dla kobiety jest gej. nie no, relacje Laleya fajowe, rozumieją się, wspierają, Haley chyba jest jedyną dziewczyną, do której Lucas nigdy nie miał wątpliwości, co czuje. (noo oprócz mamy, ale to norma). chociaż jedna stała bratnia dusza.
Popieram Cię całkowicie... Przyjaźń damsko-męska istnieje... Może nie jest tak słodka jak przyjaźń L&H, ale jest... i dobrze, że jest. Przyjaźń między kobietami czasami nie przetrwa prób, w szczególności jeśli chodzi o faceta. No i kobiety potrafią być mściwe wobec siebie.
Wychowałam się wśród facetów (miałam w życiu tylko dwie przyjaciółki) i wiem, że nikt nie zrozumie kobiety bardziej niż facet i vice versa.
[ Dodano: 2008-08-31, 12:55 ]
2008-11-06, 00:10
Emkacf
Ja na początku myślałam,ze jednak coś między nimi będzie Ale rzeczywiście okazało się, że to bardzo głęboka przyjaźń ale tylko przyjaźń
Ja wierzę w przyjaźń damsko-męską bo sama mam przyjaciela chłopaka
2008-11-07, 19:13
Sawyer_Girl
Ja na początku myślałam,ze jednak coś między nimi będzie Ale rzeczywiście okazało się, że to bardzo głęboka przyjaźń ale tylko przyjaźń
Oj ja nigdy !
Od zawsze byli dla mnie świetną parą przyjaciół, ich relacje były w stylu: brat - siostra
Uważam, że ich przyjaźń jest naprawdę piękna, w trudnych chwilach zawsze byli dla siebie...
2008-11-11, 12:05
wisienka12618
Ja też miałam nadzieje że coś więcej w dalszych odcinkach między nimi będzie. Dopiero gdy na scenę wkroczy Nathan chciałam aby była z drugim bratem
2008-11-11, 12:32
marts__
ja w życiu sobie nie wyobrażałam,
że między Haley a Lucasem coś będzie.
odkąd zaczęłam oglądać ten serial oni zawsze byli dla mnie jak świetne rodzeństwo. ; ))
2008-11-18, 17:13
Rosemary
odkąd zaczęłam oglądać ten serial oni zawsze byli dla mnie jak świetne rodzeństwo. ; ))
Tak, zgadzam się w zupełności. Myśle, że niepotrzebny watek milosny wiele by tu zepsul i wielu zawiodl. Ale na pewno bylby tez sporym zaskoczeniem i zwrotem akcji.
Ale jest dobrze, tak jak jest =)
2009-01-10, 00:14
anku
aleee zepsuli tą przyjaźń.. patrzeć nie mogę.
chociaż zapominam, że oni kiedykolwiek mieli ze sobą coś wspólnego.
chyba nie ma miejsca na ich przyjaźń. mogliby dać nawet jakąś rozmowę telefoniczną.
a tu nic, jakby się nie znali.
oni oboje tacy szaleni byli.
on dla niej wiele robił, ona dla niego.
teraz on ma Peyton, ona rodzinę, ale przyjaźń i tak powinna się utrzymać.
2009-01-10, 16:38
kieł
aleee zepsuli tą przyjaźń.. patrzeć nie mogę.
chociaż zapominam, że oni kiedykolwiek mieli ze sobą coś wspólnego.
chyba nie ma miejsca na ich przyjaźń. mogliby dać nawet jakąś rozmowę telefoniczną.
a tu nic, jakby się nie znali.
Dokładnie, A szkoda, bo to bardzo dobry przykład był wielkiej przyjaźni i miłości ale takiej prawdziwej braterskiej
W sezonie 5 jeszcze jako tako to wyglądało. Mieli swoje sceny, starali sobie pomagać nawzajem, no i rozmawiali przede wszystkim.
A teraz? Nie ma kompletnie nic. A szkoda, bo to mógł być jeden z niewielu aspektów serialu, który od samego początku do samego końca przetrwał...
Jak jeszcze ograniczenie scen Lucas-Brooke jakoś mogę zrozumieć, to ograniczenie scen Lucas-Haley jest po prostu dziwne...
2009-01-10, 17:31
marts__
może teraz z tym wrócą.
bo Lucas będzie tatą, to Haley i Nathan będą specjalistami.
i będą im pomagać. xdd
oczywiście to tylko moje przypuszczenia,
ale tak mogliby z powrotem wprowadzić wątek ich przyjaźni.
która była naprawdę niesamowita.
2009-01-10, 19:07
Szefowa
Zgadzam się z Anku - zepsuli tą przyjaźń. Podobnie jak przyjaźń Lucasa z Brooke. Lucas albo gdzieś wyjeżdża lub przesiaduje tylko z Peyton. Zresztą zepsuli postać Haley - nic nowego dla niej nie mają, ale jeśli już jest to związane z Jamiem lub Natem. Nic dla siebie. Czasem o płycie coś powie. Szkoda.
2009-01-10, 19:41
dzastineczka
Lucas i Haley są dla siebie w kryzysowych sytuacjach czyli kiedy Nathan był załamany i wylądował na wózku Lucas zabierał Jamiego opiekował się Haley, no i to właśnie ona przekonała Lucasa, żeby wreszcie zaczął podążać za sercem i wybrał osobę, którą kocha
więc może gdy nie ma 'dramy' w ich życiu to i przyjaźń jest mniej widoczna ale, że nadal jest między nimi to nie ulega żadnym wątpliwością
2009-01-10, 19:44
marts__
więc może gdy nie ma 'dramy' w ich życiu to i przyjaźń jest mniej widoczna
a tam, nieprawda.
w poprzednich sezonach przebywali ze sobą nawet gdy nie było większych problemów.
dopiero ostatnio skończył się wątek ich przyjaźni.
2009-01-10, 19:47
kieł
więc może gdy nie ma 'dramy' w ich życiu to i przyjaźń jest mniej widoczna ale, że nadal jest między nimi to nie ulega żadnym wątpliwością
Ale przecież nikt nie wątpi, że tej przyjaźni już nie ma.
Po prostu bardzo szkoda, że już prawie w ogóle nie jest ukazywana - tzn. brakuje ich wspólnych scen, rozmów itp.
Może chociaż w drugiej połówce tego sezonu coś będzie...
2009-01-11, 01:56
karina
ja mam gdzieś ich przyjaźń
lucas często truł jej d... a sam robił okropne rzeczy
a tych dobrych rzeczy nawet nie pamiętam i nie jest mi przykro ani brak
2009-01-13, 18:55
Pi
Ich przyjaźń była fajna w początkowych sezonach, chociaż Lucas często był hipokrytą, ale w tamtych sezonach było widać, że są przyjaciółmi...a teraz raz na kilka odcinków mają scenę i gadają, jak to dobrze się znają, itp.
2009-01-16, 18:29
miwal17
w porównaniu z poprzednimi i początkowymi sezonami, fakt ta więź która była między nimi wykruszyła się, to nie są już czasy licealne, gdzie widuje się kogoś na co dzień.Trochę faktycznie zepsuli tą przyjaźń. Teraz mają za mało scen ze sobą a jak już mają to i tak nie jest to taka świeżość jaka była kiedyś. Oczywiście wiadomo ze się kochają itp... teraz może jak Lucas zostanie tatusiem to znowu się bardziej zbliżą do siebie..
2009-01-18, 13:39
karina
chociaż Lucas często był hipokrytą
ja to już kiedyś pisałam... kiedy działo się dobrze, lub kiedy to Haley pomagała Lucasowi to okej, przyyyjaźń, ale jak Haley potrzebowała wsparcia to Lucas robił jej boruty, miał pretensje itd.
2009-01-18, 14:36
snoopy
ja to już kiedyś pisałam... kiedy działo się dobrze, lub kiedy to Haley pomagała Lucasowi to okej, przyyyjaźń, ale jak Haley potrzebowała wsparcia to Lucas robił jej boruty, miał pretensje itd.
nie przesadzajmy Lucas też wspierał Haley m.in jak była w ciąży albo gdy na początku 5 sezonu Nathan jeździł na wózku, fakt faktem teraz tej przyjaźni prawie wogóle nie widać, ponieważ Lucas zdecydowanie za dużo scen ma tylko i wyłącznie z samą Peyton lub sprawami związanymi z kręceniem filmu. A wystarczyłoby aby Naley wybrało się na podwójną randkę z Leytonem zamiast Mią i Chasem
2009-02-02, 19:59
dark-in-darknes
Uważam, że w realnym świecie nie ma czegoś takiego jak przyjaźń damsko-meska. Podoba mi się jednak to, ze w One Tree Hil coś takiego sie udało stworzyć. Zgadzam się, ze Lucas czasami był samolubny, ale w gruncie rzeczy nawzajem z Haley się wspierali. Myślę, ze ich przyjaźń bez problemu można nazwać prawdziwa:)
2009-03-02, 10:30
karolina1994
zdaję mi się, że teraz totalnie ich przyjaźń zaniedbali... pojawiają się ich wspólne sceny, ale raz na trzy odcinki... i to mnie denerwuje. Skoro są przyjaciółmi prawdziwymi to dlaczego Marky tak ucina ten wątek. Ja wolałabym, aby dali w końcu więcej scen Lucasa i Haley.. bo moim zdaniem teraz jest ich za mało
2009-03-02, 17:08
marts__
dlaczego Marky tak ucina ten wątek
bo on kończy wszystko, co jest dobre.
brakuje mi ich wsólnych scen.
kiedy trzeba było zabawnie, to było,
a kiedy trzeba było poważnie, to było.
2009-03-04, 12:47
karolina1994
brakuje mi ich wsólnych scen.
mi też ich strasznie brakuje...
2009-03-07, 11:18
adiszon
Tak to był przykłąd prawdziwej przyjaźni. Przecież w sezonach 1-4 widac to było na każdym kroku. Wspierali się nazwajem, pomagali sobie, spędzali ze sobą mnóstwo czasu... a teraz to ja już nie wiem. Może to dalej jest przyjaźn ale taka jakas dziwna. Bo zwracają się do siebie tylko jak czegoś chcą. Ich scen jest za mało. Zreszta tak jak scen Petyon i Brooke.
2009-03-29, 12:07
nettie001
Zgadzam się! Wątek przyjaźni Lucasa i Haley został totalnie olany w 5 i 6 sezonie... a szkoda bo mieli fajne motywy [ np bitwy na balony z wodą na dachu ] bardzo mi brakuje tego
Czy jest to przykład prawdziwej przyjaźni? Na pewno! I uważam, że możliwa jest przyjaźń pomiędzy facetem a dziewczyną. Sama z resztą jestem tego przykładem - tylko hmmm...muszą zostać spełnione pewne warunki. Ja np wychowywałam się z moim sąsiadem. Jest z tego samego rocznika więc do przedszkola i do szkoły też chodziliśmy razem. Wspólne gry,zabawy itd. I jaki efekt po wielu latach? Między nami nic nie mogłoby być, bo traktujemy siebie jak siostrę i brata. Wydaje mi się, że Haley i Lucas maja tak samo
2009-03-29, 22:12
Marach
Teraz się przekonujemy , ze ich przyjaźń jest prawdziwa na całej linii
Ten czas, który spędzili razem
i to, ze nie mieli chyba zadnych wiekszych kłótni czy kryzysów
potwierdza moją opinię.
Szkoda, że w realu jest mało takich ludzi,
którzy potrafili by być tak blisko.
Moim zdaniem przyjaźń to sztuka,
której nie da się nauczyć..
2009-04-15, 20:29
Agnieszka018
Świetnie mieć takich przyjaciół jak Lucas i Haley.Tyle ze sobą przeżyli i wspierali się w naprawdę trudnych momentach.Tylko pozazdrościć ...
2009-04-30, 18:58
GrinWicz
Przeczytałam cały temat i szczerze mówiąc nie zdziwiłam się kiedy czytałam w prawie każdym poście o tym, że ktoś myśli, że taka przyjaźń nie może istnieć naprawdę. Przyjaźnię się z chłopakiem przez 12 lat. (od przedszkola ) Jestem pewna, że on nigdy nie myślał o mnie jako o kimś więcej niż przyjaciółce, tak samo jak ja o nim. I muszę przyznać, że wprost nienawidzę jak moja, lub jego mama 'żartują', że my to chyba będziemy razem na zawsze, a któregoś dnia to nawet będzie z tego coś więcej! Ha ha ha. Taa. Tak to jest jak ludzie żyją wierząc w stereotypy... Nie rozumiem czemu zawsze ludzie pytają o wierzenie w przyjaźń pomiędzy chłopakiem a dziewczyną, równie dobrze mogliby zapytać o wierzenie w przyjaźń pomiędzy dziewczyną a dziewczyną, czy chłopakiem a chłopakiem... Z resztą co ma oznaczać wierzenie. Przyjaźń to przyjaźń.
2009-04-30, 21:03
ewelcia
Najlepsza para przyjaciół. Przez to, ze są odmiennej płci nie było czegoś takiego jak głupie utarczki i wojny o chłopaka. Często to właśnie mężczyzna jest lepszym przyjacielem niż kobieta, tu mamy tego przykład. Pomimo, że Haley zaprzyjaźniła się z Brooke i Peyton to jednak to nie było to samo co przyjaźń z Lucasem, który zawsze lepiej ja rozumiał, nie było, "że to przez ciebie, sama jesteś sobie winna" (Peyton i jej stosunek do Hales w 3 sezonie), on zawsze ją wspierał, nie potępiał, wiedział, że ludzie popełniają błędy i trzeba im dać tę drugą szansę, za to ona dawała mu kopniaka w tyłek, kiedy to było potrzebne, mądrze doradzała, kiedy trzeba, była wymagającą, ale jednak prawdziwą przyjaciółką. Wspaniała więź zawsze łączyła tych dwojga, dobrze że nie było nic takiego w stylu, że podkochują się w sobie nawzajem czy że jedno z nich kocha tego drugiego, ale istnieje tylko dla tej osoby jako przyjaciel, żałosne byłoby to rozwiązanie. A tak mamy piękną przyjaźń damsko-męską. Jednym słowem "always and forever"
2009-05-01, 23:20
karina
on zawsze ją wspierał, nie potępiał, wiedział, że ludzie popełniają błędy i trzeba im dać tę drugą szansę,
hehe, jasne, on jej nie potępiał
właśnie on był takim przyjacielem, że jak Hales miała kłopot to on ją dołował i jeszcze truł jej jakieś farmazony, że się zachowuje jak idiotka czy inne bzdety
i ogólnie ta ich przyjaźń mnie jakoś nie chwytała nigdy za serce
2009-05-02, 11:28
ewelcia
Może zbyt ogólnikowo to ujęłam, bo zawsze tak nie było, ale PRAWIE zawsze, np. sytuacja z początku 3 sezonu, próbował pomóc Hales i przekonywał Nathana, aby jej wybaczył, był dla niej jakąś podporą, może nie zawsze mu wychodziło, ale chciał dobrze.
2009-07-17, 15:42
punkndisorderly
Przyjaźń Lucasa i Haley była cudowna. Pokazywała że istnieje przyjaźń damsko-męska. Kochali się jak przyjaciele ogolnie pieknie pokazane.
Wasze prace graficzne z JoasiąRoland GW-8 nowy maluszek od rolanda.IX Raid Jesienny - 7-mio milowe buty - 27.o9.2oo8Polska scena polityczna ;)1no-recoil czit cs 1.6Jaka dzisiaj panuje u Ciebie pogoda ?Fyrstenberg i MatkowskiSiostry RadwańskieFotki forumowiczow :)Liczymy do MilionaAkcesoria w jakich gracie?Fotografia[Remont silnika] Relacja z remontu Fiacikowego silnika DOHCJesteś Nowy? Masz Pytania? Nie Wiesz Co I Jak !?-NAPISZ TU !
Przegląd wiadomości z grup dyskusyjnych ^^ Strona Główna Odnośniki,