2007-07-05, 18:30
Monika_R
To taki mały kącik na nasze prywatne rozmowy... o wszystkim ważniejszym, ważnym i mniej ważnym.
Miejsce, gdzie możemy się bliżej poznać...
2007-07-05, 20:34
Marysia
haha bardzo dobry pomysł Mikuś :)
Ja własnie się pakuje noo i jutro Cieszyn wita :)
8 dni z KAJBem i filmami .. no cudownie :)
2007-07-05, 20:36
Inez
To ja życzę udanego wyjazdu :* :*
PS. Niech któraś z was aparat wezmie albo coś ;)
2007-07-05, 20:38
Marysia
Inez dziękować ;*
A aparat Anula bierze, więc o zdjęcia się nie martw;P
2007-07-05, 20:47
Monika_R
Maryś a kto dokłanie się wybiera? W wolontariacie jesteś Ty i Anulka... ktoś jeszcze?
Szczęściary... ja niestety jestem człowiekiem pracującym.. Zastanawiałyśmy się nad wypadem na weekend... ale plany się zmieniły:( Kto wie może za rok.. Wam życzę udanej zabawy... i oczywiście mocno trzymam kciuki za Joasię nominowaną za MM i JBO, jak również za Jasne Błękitne i Magdę M:)
I czekam na wieści z pierwszej ręki
2007-07-05, 20:52
Inez
A aparat Anula bierze, więc o zdjęcia się nie martw;P
To dobrze i niech pstryka ile wlezie :)
2007-07-05, 21:11
tecza
Ojej dziewczyny jak Wam dobrze:)! Ja niestety musze poczekac na wakacje jeszcze z rok:/!Pozdrawiam wszystkich pracujacych z Monia,Madzia I Karolina na czele:*!
2007-07-05, 21:15
Monika_R
Aniu dzięki wielkie.. ale z Ciebie jeszcze wiekszy pracuś niż z nas:) A tak poważnie to wolę się nie zastanawiać co mnie czeka w ciągu najbliższych tygodni, aż do września. Właśnie rozpoczyna się najgorszy okres w mojej firmie, wtedy kiedy wszyscy pozostali mają wakacje... my zasuwamy jak mróweczki:)
2007-07-05, 21:26
Anulka
Oj, już nie mogę się doczekać jutra... najgorsza będzie pobudka o 4:30, za to później... Cieszyn wita z Maryś, Carolincą i aKaroliną :*
Inez, aparat wezmę, na pewno uwiecznimy nasz pobyt na zdjęciach
Monia, Tęcza... i inne pracusie...Dziewczyny, dacie radę :) Buziaki dla Was:*
2007-07-05, 21:29
Inez
najgorsza będzie pobudka o 4:30.
Powiem Ci za to, że jak jechałam do (a)Karoliny to też musiałam wstać o tej nieszczęsnej godzinie...
2007-07-05, 21:31
tecza
Anulka dziekuje:*! Monia no nie wiem:P!Zartuje,ale tak powaznie to wiem co czujesz.A z weekendem to fajny pomysl-jak bedzie w nastepne wakacje to ja sie pisze:D!
2007-07-05, 21:35
Anulka
Inez, ja nie wiem, jak to przeżyję
W ostatnim czasie kładłam się spać ~2, a teraz będę musiała wstać tak wcześnie... jeżeli zasnę do północy, to nie powinno być aż tak źle ;] Przynajmniej mam taką nadzieję...
2007-07-05, 21:40
Inez
Na pewno nie zaśniesz (wiem z autopsji ;)) Najlepiej w ogóle się nie kładź, a ja z Tobą posiedzę...
2007-07-05, 21:48
Anulka
Posiedziałabym, ale jednak się położę, może uda mi się zasnąć... bo później padnę o 17
Poza tym, mama pilnuje córeczki, więc nawet mowy nie ma o siedzeniu na kompie do rana
ale dzięki za propozycję
2007-07-05, 21:52
Marysia
Mikuś, Inez i reszta dziewczyn- komórki będą ciągle w użytku więc spodziewajcie się tony smsów :) I miłego pracowania ;*
A my dalej mamy nadzieje na ... prawda Aniu? ;*
Buziaki kochane i do 'napisania' 15 lipca:)
Cieszyn - KAJB przybywa
2007-07-05, 21:55
paulka
15 lipca, wow , najdłuższy pobyt KAJBu sie szykuje ;)
Dziewczyny miłej zabawy i proszę o mnóstwo fotek ;)
2007-07-05, 21:57
Marysia
a no - 9 dni :)
jezeli ktoś ma ochote przyjechać - to zapraszamy :)
2007-07-05, 21:58
Anulka
Prawda Maryś, prawda... ;*
Ja zaraz zmykam do łazienki, potem dopakuję parę rzeczy... i idę 'chrapuniać'
Do napisania, dziewczynki Trzymajcie się :*
2007-07-05, 21:59
paulka
Kolorowych snów:* i jeszcze raz miłych wrażen :*
2007-07-05, 21:59
Marysia
taa, ja już miałam pół godzziny temu iść spać ;P
Bo wstać o 5 rano w wakacje to nie tak łatwo ;)
2007-07-05, 22:01
paulka
a no - 9 dni :)
jezeli ktoś ma ochote przyjechać - to zapraszamy :)
Maryś ochota swoją drogą i mozliwość wykonania swoją.. ;(
2007-07-05, 22:09
Inez
Mikuś, Inez i reszta dziewczyn- komórki będą ciągle w użytku więc spodziewajcie się tony smsów :) :
A ja do Was zadzwonie ktoregoś dnia, tylko mi dajcie znać kiedy będziecie miały "wiecej" czasu na gadanie ;)
2007-07-05, 22:43
Monika_R
Dziewczyny ----- udanej zabawy ----- i uważajcie tam na siebie
2007-07-05, 22:46
Katka
Dziewczyneczki bawcie się dobrze :) Cieszyn jest suuper, zazdroszczę strasznieee ale.... ja z tej drugiej grupy niestety ;) buziaki udanych seansów :):)
2007-07-05, 23:37
Natha
No ja też bym chetnie do Was dołączyła, ale niestety należe do tych "pracusiów" jak to nazwałyście.
Także miłej zabawy, czekamy oczywiście na relacje
A "nasze nominacje" zobaczymy jakie osiągną pozycje...
2007-07-06, 04:57
Marysia
No to dziewczyny jak sie bedzie dało to głosować, głosować ;D
jezuu .. podziwiam ludzi którzy wstają tak wcześnie jak ja teraz .. MASAKRA!:P
2007-07-06, 08:49
Ewicia
I ja, również, życzę Wam udanego wypadu:)
I czekam na relacje:)
2007-07-06, 09:33
Inez
Dziewczyny pozdrawiają z Cieszyna ;)) Wszyskie już są na miejscu...
2007-07-06, 14:07
paulka
Dziewczyny już pozdrawiają z Cieszyna ;)) Wszyskie już są na miejscu...
to fajnie ;) dziękujemy i również pozdrawiamy ;)
2007-07-06, 19:19
Arsja
Bawcie się dobrze, my tu dopilnujemy głosowania, wiecie jak bardzo chciałam tam z wami być, ale przeszłam na ciemną stornę mocy i muszę trochę popracować :P:P Trzymajcie się
2007-07-07, 12:08
Monika_R
Wygląda, że nasze dziewczyny nieźle się bawią... i bynajmiej nie chodzą spać o wczesnej porze:)
Jak przystało na grzeczne dziewczynki.... Żartuję oczywiście... Marysia to nocny marek..!
Pozdrowionka sobotnie dla wszystkich, którzy zostali w domu... i niestety nie korzystaja w wakacyjnych dobrodziejstw... Główki do góry, wcześniej czy później i my wypoczniemy....!
2007-07-07, 12:25
Świtezianka
Ja się obawiam, że u mnie z tym odpoczywaniem to będzie zdecydowanie bardziej później niż wcześniej....
Pozdrawiam sobotnio zza stosu papierów :)
2007-07-07, 12:31
Monika_R
Ja się obawiam, że u mnie z tym odpoczywaniem to będzie zdecydowanie bardziej później niż wcześniej....
Pozdrawiam sobotnio zza stosu papierów :)
Maggie to niestety jest nas dwie.. a z tego co wiem, o wiele więcej
Ale choćby nawet to później miało być za dwa miesiące... to jednak bedzie.. a to budujące, zgadzasz się?
2007-07-07, 12:38
Świtezianka
Ale choćby nawet to później miało być za dwa miesiące... to jednak bedzie.. a to budujące, zgadzasz się?
U mnie to "później" to bedzie najwcześniej w drugiej połowie listopada a najprawdopodobniej wręcz na przełomie stycznia i lutego przyszłego roku - ale niewątpiliwe zgadzam się i jestem pewna że ten moment kiedyś nastąpi :)
Mam tylko nadzieję, że uda mi się o własnych siłach gdzieś wyjechać a nie, że zostanę wywieziona przez znajomych którzy już nie będą mogli patrzeć na mój pracoholizm :)
Ale wcale w sumie nie narzekam:)
Dobrze mi z tym:)
Może dlatego, że dzisiaj odespałam wszystkie stresy i emocje i jestem pozytywnie naładowana ?
Dobra energia rządzi :D
2007-07-07, 12:47
Monika_R
Mam tylko nadzieję, że uda mi się o własnych siłach gdzieś wyjechać a nie, że zostanę wywieziona przez znajomych którzy już nie będą mogli patrzeć na mój pracoholizm :)
Ha..Ha..Ha.. Zbyt dobrze o tym wiem. Moi bliscy i przyjaciele, już przestali ukrywać, że mają dość mojego pracoholizmu.. Jednak na razie, choć pojawia się wiele propozycji wypadów, siedzę grzecznie w firmie - pracuję, żeby odpracować wrześniowy wyjazd w siną dal..
Zazdroszczę wyspania się... Ja nie miałam okazji.. Do późnych godzin nocnych dyskutowałam z przyjaciółką, a rano skor świt zbudziła mnie przejęta rodzina, .., wiesz porządki, zakupy... przygotowania.. Rodzinka jest pozytywnie nabuzowana.. bo spodziewają się dziś wizyty najmłodszego wnuka - tygodniowego brzdąca... nie ukrywam, że ja też się nie mogę doczekać.. choć widziałam malucha wczoraj:))
A dobre emocje.. mimo kiepskiej pogody... może to oddziaływanie imienin miesiąca??? 07-07-07
2007-07-07, 12:48
tecza
Hmm odpoczynek,kiedy to nastapi:(? Monika masz racje ,ze warto czekac na ten upragniony wypoczynek,tylko zalezy jak on pozniej wyglada:P! Ja zazwyczaj podczas wolnych dni eksperymentuje ze sportami ekstremalnymi I zawsze wracam do domu zmeczona ale szczesliwa:D!Polecam wszystkim:)!
Ps.Przepraszam za off top,ale jestem odcieta od swiata I nie mam gg,ani zadnej lacznosci.Monika nie bedzie mnie pewnien czas:(...
2007-07-07, 12:52
Monika_R
Hmm odpoczynek,kiedy to nastapi:(? Monika masz racje ,ze warto czekac na ten upragniony wypoczynek,tylko zalezy jak on pozniej wyglada:P! Ja zazwyczaj podczas wolnych dni eksperymentuje ze sportami ekstremalnymi I zawsze wracam do domu zmeczona ale szczesliwa:D!Polecam wszystkim:)!
Ps.Przepraszam za off top,ale jestem odcieta od swiata I nie mam gg,ani zadnej lacznosci.Monika nie bedzie mnie pewnien czas:(...
Ania.. jak to Cię laska nie bedzie? Hm.. ? Jak uporam się z przygotowaniami będę tam gdzie zwykle.. gg.. pogadamy:*
A sporty ekstremalne? Marzę o momencie kiedy przypnę narty i znów będę śmigac z zawrotną prędkością po lodowcach... A za dwa tygodnie na weekend wybieram się wreszcie na wspinaczkę górską....
Pewnie już wiesz, co czuję... i co się ze mna dzieje:)
2007-07-07, 12:58
Świtezianka
Zazdroszczę wyspania się... Ja nie miałam okazji.. Do późnych godzin nocnych dyskutowałam z przyjaciółką, a rano skor świt zbudziła mnie przejęta rodzina
Ja mam tak, że wiem kiedy nadchodzi ten moment, kiedy BEZDYSKUSYJNIE muszę się wyspać. Cały ten tydzień miałam tak zakręcony, że spałam po 4 godziny i najzwyczajniej w świecie warczałam na wszystkich i na wszystko. Emocje sięgały zenitu a wczoraj to już ich nawet ukrywać nie umiałam... Dobrze, że byłam z ludźmi, z którymi mogłam o tym porozmawiać, bo czasem sprawy tak zwane "zamknięte i tajemnicze" do których dostęp mam tylko ja i kilka innych nielicznych osób są w stanie mnie wykończyć szybciej niż brak snu :)
2007-07-07, 13:00
tecza
Doskonale wiem co czujesz:) I zycze Ci niezapomnianych wrazen! Ja etap nart I wspinaczki gorskiej mam juz za soba.Teraz mam nowe I fascynujace zajecie:D! Robie kurs na pilota rajdow samochodowych I zaniedlugo bede startowac z moim kolega:)! Trzymajcie kciuki:D!
2007-07-07, 13:05
Monika_R
Dziewczyny wracam do Was trochę później:) Teraz właśnie przygotowuję się do prapremiery wystąpienia mistrza chochli Moniki R. Mam nadzieję, że najbliści zniosą to z godniącią
2007-07-07, 13:22
Świtezianka
To ja trzymam kciuki i dalej się research'uję :D
... może i ja bym coś zjadła? bo mój żołądek powoli zaczyna zapominać jak to jest jak się mu dostarcza materiał do obróbki że tak to delikatnie nazwę:P
... i chyba już nie lubi kawy.... bedziemy musieli zawrzeć jakiś kompromis, bo ja nadal ją ubóstwiam :P
Do sklikania babeczki :)
2007-07-07, 14:05
Monika_R
Może nie będę zaczynać tematu sałatki, którą właśnie przygotowałam... bo to byłoby znęcanie się nad Maggy:) Ale przyznam, że wygląda smakowicie...
A co się tyczy kawy, to moja ulubiona "używka" właśnie pochłaniam trzecią od dzisiejszego ranka:)
Tyle tylko, że masz rację... jeśli chodzi o spotkania trzeciego stopnia żołądka z tym płynem... eh.. nie polecam.
Maggie... obijamy się dziś? Ja jeszcze trochę ogarnę chatę i ... zadbam o swoje dobre jak dotąd samopoczucie... ciepła kąpiel.. ciepłe papucie.. dobra książka i kieliszek soczku...! Przyłączysz się?
2007-07-07, 14:08
Świtezianka
Nie kuś kobieto :)
Marzę o tym dniami i nocami :)
... a jeszcze dzisiaj muszę wypełnić kilka dokumentów
pojechać zapłacić za bilety na samolot (bo przelewem internetowym się nie dało ;] )
poza tym właśnie kończy się pranie które trzeba wywiesić i wyprasować...
...a nad głową wisi muza z siekierą w postaci pewnego pana na rzecz którego pracuje...
,.. a telefon dzwoni dzwoni dzwoni.... a nie... nie dzwoni - to tylko mi w uszach z tak zwanego przyzwyczajenia....
... a co tam - PRZYŁĄCZAM SIĘ :D na odległość, ale jednak:)
2007-07-07, 15:23
tecza
Dziewczyny to ja dolaczam sie do Was:)! Maggie ja po 4 godziny na dobe sypiam juz od 3 lat I nawet nienajgorzej wygladam:P! Co do kawy to naszczescie nie jestem jej wielbicielka,ale mam inne nalogi,ktore nieskutecznie staram sie rzucic:P! Monika wierze w Ciebie I mam nadzieje,ze kiedys sprobuje twojej kuchni:)!
2007-07-07, 15:26
Świtezianka
A to może jeszcze dwa lata i ja też zacznę normalnie wyglądać, bo na razie moje oczy to jakiś dramat... swoją drogą nie wiedziałam że w takim tempie mogą zmieniać kolor... z zielonego na czerwony... co do kawy to już się ustosunkowałam, co do innych używek, to mam nadzieje, że masz na myśli te dostępne w każdym kiosku... i dodam że też jestem ich zwolenniczką :P co więcej bardzo mi z tym dobrze i nie mam zamiaru tego zmieniać... przynajmniej na razie :D
2007-07-07, 15:58
Monika_R
Szalone kobietki... ale mamy temat.. używki:)
Kuchnia jak kuchnia.. nigdy nie lubiłam gotować, ale ostatnio stwierdziłam, że trzeba się czegoś w końcu nauczyć, bo jak długo pociągnę z mężem (w przyszłości) na jajecznicy, kanapkach ....?! Długooo...!Zawsze lubiłam robić najróżniejsze sałatki i piec ciasta.. Przygotywanie pozostałych potrawy jest mi raczej obce.
A wysipianieeee się.. mater.. nie pamiętam kiedy miałam taką okazję.. Najczęściej robię coś do późnej nocy, zasypiam jak kamień na cztery, pięć godzin.. a rano w firmie jestem nieprzytomna. Zazdroszcze mojej koleżance z pracy, która mając dwójkę dzieci chodzi spać ok 21... a rano śpiewająca jak skorwonek.
Podczas, gdy ja warczę i wyglądam jak mała japonka.. bo gdyby nie zapałki, wogóle nie byłoby wiadomo, że mam oczy
2007-07-07, 16:10
tecza
Tak tak Maggie to o te uzywki chodzi:D! Ja tez nie chce z nich rezygnowac,ale wiesz tutaj w Anglii mam pewne zakazy:/...Co do snu to zycze Ci zebys nie musiala sypiac tak krotko przez nastepne 2 lata:P! Mam pytanie: Czy dla Was doba rowniez jest zdecydowanie za krotka?
2007-07-07, 17:01
Świtezianka
No soboty zawsze są krótkie... ale na pocieszenie mogę dodać że niedziele są jeszcze krótsze .... ha ha - no to nas pocieszyłam.... a swoją drogą mój tydzień nie dzieli sie już na dni wolne od pracy i pracujące.... cytując pewną miłą osóbkę "czasem wtorek bywa niedzielą" :)
I muszę przyznać że bardzo mi to odpowiada;)
co do kuchni,... uuuuuwielbiam gotować i ponoć robię to bardzo dobrze... co niestety widać jak się na mnie patrzy, hehehehe:)
...chyba dzisiaj w ramach olewania spraw zawodowych wybiorę sie do kina... :)
2007-07-07, 17:18
Monika_R
rozśmieszyłaś mnie... w ramach olewania pracy...
kochana ja w ramach olewania pracy właśnie czytam 20 stronę tekstu zawierającego definicje, pouczenia...
a zanim powitam gości muszę rozwiązać 20 stronicowy test "techniki sprzedaży". Jestem właśnie na drugim etapie kursu "doskonalenia technik sprzedaży" ... :)
Ps.. sałatka jest - paluszki lizać:)
2007-07-07, 17:22
Świtezianka
Ej no to co z tym twoim pomysłem pod tytułem kapciuszki, muzyczka?
Wystawiłaś mnie :P
... ale swoją drogą to i dobrze, po wczorajszym dniu który z hukiem zakończyl glośny tydzień taka sugestia mogła się okazać bardzo dobrym wyjściem na powierzchnię :)
u mnie sałatka będzie jutro:P
z tuńczykiem :D
2007-07-07, 17:38
Monika_R
Przyznam się.. że przepadam za sałatką z tuńczykiem.. :P Moja jest z kurczakiem a'la gyros:)
A co do... kapciuszków... to absolutnie nikogo nie wystawiłam... kąpiel z olejkami mam za sobą, wszystko przygotowane... czeka na gości.. ja wkuwam.. ale po napisaniu testu, imprezie... zapraszam na małą imprezkę netową:)
2007-07-07, 17:52
Magda eF.
kurczak ala gyros... mmm nie ma nic lepszego! miki, normalnie mi ochoty narobiłaś :D
2007-07-07, 18:25
Świtezianka
A ja nie ide do kina tylko kino przyjdzie do mnie :)
Nie ma jak koleżanki ze studiów, ktore nie chcą przeszkadzać w pracy a jednocześnie chcą od niej oderwać :D
Boże, jak mi dobrze :D
I to już chyba trzeci raz w tym tygodniu :)
2007-07-07, 19:00
Natha
Ooo widze, że temat niewyspniania się też tu został poruszony...
Ja też mam często z tym problem, niestety obowiązki "górą"...Ale nawet jak mam okazje wyspac się, to i tak nic z tego. Bo choc bym spała naprawdę długo, to się nie wyśpie. Czasami jestem poprostu zmęczona snem, jak późno wstanę.
Czy wy też tak macie???
2007-07-07, 19:12
Świtezianka
Tak:) Wtedy strasznie mnie głowa boli i czuję się jakbym cały tydzień imprezowała:)
Na szczęście dzisiaj spałam aż 10 godzin i czuję się wyśmienicie:)
Chyba właśnie tego mi tak bardzo brakowało:)
Pozdrowionka dla wszystkich permanentnie niewyspanych, zmęczonych a mimo to zachowujących pogodę ducha:)
2007-07-07, 19:32
Monika_R
No i już jestem:)
To jak maggie, kto rozlewa soczek?
Ubrałam ciepłe skapety... laptop leży na łóżeczku i razem z nim ja owinięta w ciepły kocyk... patrzę na przebijające się promienie słońca przez grubą warstwę chmur.. słucham spokojnej muzy..i uśmiecham się do siebie:)
Błagam... tylko nie o niewyspaniu Inaczej padnę jeszcze szybciej niż zamierzałam:P
2007-07-07, 19:42
Świtezianka
To może właśnie padnij skoro już masz taką możliwość...
...o niewyspaniu nie? dobrze:) to może o pięknych snach? :D
Mnie dzisiaj się śniła pewna pani i pan z pracy - a wam? też macie tak samo przekichane? :)
2007-07-07, 19:48
Monika_R
Oki koniec na tematu... W imię ... świętego spokoju Joasi!
A jeśli chodzi o sny.. To może dzisiejszy pominę.. Bo śniła mi się pewna pani i jej problemy. Sama nie wiem dlaczego Choć domyślam się teraz, że to pewnie efekt późnych nocnych rozmów na podobne tematy!
Sny o firmie? Ten etap pracy mam już za sobą. Ale pamiętam, że ten fragment mojego nocnego życia, nie należał do przyjamności... kilkanaście godzin w pracy i jeszcze w nocy? Jednak podziekuję..
2007-07-07, 19:50
Natha
A lampka dobrego winka, wieczorem tak dla degustacji i miłego spędzenia wieczorku, chyba jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
A tak btw to ja sama nabrałam na nie ochotę
2007-07-07, 19:53
Monika_R
Zaszkodzić nie zaszkodzi:) Ale ... <nic_więcej_nie_mówimy>
A może by tak wcześniej położyć główeczkę na podusi i się wyspać??
2007-07-07, 19:55
Świtezianka
No ja teraz czekam... na koleżanki :P
...a swoją drogą... ciekawe droga Moniko, czy ta pani z twojego snu i ta z mojego to ta sama osoba :P
...bo biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia...
... mam nadzieje, że nie będzie pierwszą osobą na świecie, która umrze na czkawkę :P
2007-07-07, 19:59
Monika_R
Nie ma jak kobietki... One jak się zbiorą to przekichane mają... inne kobiety
Kwestię pokrewieństwa... pozostawię bez komentarza, inaczej kogoś będą piekły uszy:)
A ja nie czekam.. już nie..
Goście już się ulotnili.. ale nie ma się czemu dziwić:)
Więc ja staram się dbać o wychowanie kulturalne moich sąsiadów i na maxa puszczam im piosenki
Happysad:)
2007-07-07, 20:02
Katka
oo widzę że tu jakaś mała prywatka
ja czym prędzej przygotowałam sobie conieco i przybyłam do Was na imprezkę :):):)
2007-07-07, 20:06
Świtezianka
Oooo Kasieńka - trafna decyzja:)
Bo tutaj coraz milej i rozkoszniej się robi.....
.... gdyby nie moja krótkowzroczność to też bym się położyła.. ale niestety tak się nie da... a monitora do wyrka nie zabiore :P
Jak to kiedyś śpiewały elektryczne gitary:
"Leeeeeżę (u/po)waliłem się jak zwierzę" :D
Albo jak Kasia Nosowska" Leżę tu leżeć chcę" :)
2007-07-07, 20:07
Monika_R
Witamy - witamy!
Hej ekipa.. mam nadzieję, że i administratorzy się dziś bawią.. i jutro z samego rana nie będzie bolała nas nie tylko główka, ale i tyłek... od lania...
Madzia ja tam wolę tekścik..."Przewróciło się niech leży, cały luksus polega na tym..."
2007-07-07, 20:09
Katka
oo tak .... albo ciągnąc dalej Kasią.... "Lubię ten stan...." - i tu każdy wpisuje co woli ;p;p
a właśnie widzę że tu baardzo miło... a ja wypoczywam w domku z rodzicami.... suuper ;)
2007-07-07, 20:12
Monika_R
Czy ktoś zauważył, że zostałyśmy tylko my.. 20-sto latki ??
Reszta baluje na jakiś imprezach... A my??
Jasne ciepłe łóżeczko... ciepłe papucie... spokojna muzyka...<hihihi>
Poczułam się jak swoja babcia:)
2007-07-07, 20:14
Świtezianka
Ja bym wolała nie czuć się jak swoja babcia bo mimo, że bardzo ją kochałam.... to od 93 roku jej nie ma na tym świecie....
...ot i na czarny humor mi się zebrało.... rodem z Zoil (nosowska w duecie z Kazikiem...)
2007-07-07, 20:25
Katka
moze ktos ma ochotę na lody ?? waniliowe pyszotka
2007-07-07, 20:25
Monika_R
Nie taki czarny.. Niestety w życiu tak już bywa.. Moja babcia umarła tego samego roku, co Twoja..
Zresztą nie pamiętam moich dziadków prawie wcale.. Poza tą ukochaną babcią..
Babcie są cudowne.. Pamiętam ile czasu poświęcała mi, szczególnie gdy spędzałam u niej dwa miesiące wakacji.. A przecież miała masę pracy, jak to na wsi.. Do dziś pamiętam jak codziennie rano przynosiła mi do łóżka ciepłe mleko z miodem:)
2007-07-07, 20:27
Katka
Przestańcie.... :( mój dziadek umarł jak miałam 3 lata - nie pamiętam go :( a reszta dziadków jest kochana i tak strasznie się boję... że kiedyś ich nie będzie :( buuu
2007-07-07, 20:31
Monika_R
Dziewczyny skaczemy po tematach... forum różnorodne.. nie ma co:P
A humory mamy jak kobiety... no właśnie...
O ludzie.. czy ja o czymś nie wiem?!
2007-07-07, 20:37
Marysia
oo widze że tu dziewczynki są ;D
to ja coś napisze póki nikogo nie ma; P
pozdrawiamy z Cieszyna, jest extra zaraz moze wyskoczymy do kina ;d
Juz mniej wiecej wiemy jacy artysci beda i oczywiscie glosujemy na MM, Asie i JBO :)
Mikus ja nie jestem nocny marek ;P ja juz wczoraj o 20.00 chcialam isc spac to one nie chciały ;P
buziakiii ;****
2007-07-07, 20:37
Świtezianka
Ja podejrzewam że jest mnóstwo rzeczy o których nie wiemy.... :D
... tak jakoś filozoficznie, nastrojowo i melancholijnie się zrobiło....
:)
2007-07-07, 20:42
Monika_R
oo widze że tu dziewczynki są ;D
to ja coś napisze póki nikogo nie ma; P
pozdrawiamy z Cieszyna, jest extra zaraz moze wyskoczymy do kina ;d
Juz mniej wiecej wiemy jacy artysci beda i oczywiscie glosujemy na MM, Asie i JBO :)
Mikus ja nie jestem nocny marek ;P ja juz wczoraj o 20.00 chcialam isc spac to one nie chciały ;P
buziakiii ;****
Ciekawe.. a kto mi puszczał cynki przed północą???
Dziewczyny głosujemy:)
Maggie.. fakt.. choć muza niezbyt nastrojowa u mnie leci...
Katek.. co z tymi lodami? Wessały Cię:)?
2007-07-07, 20:42
Anulka
Taa... Maryś, może wyskoczymy... jak się zaraz nie zwali tutaj tłum uczestników
Ja chcę spaaaać! Najchętniej wziełąbym teraz gorącą kąpiel... i jak najszybciej wskoczyła do cieplutkiego łóżeczka... marzenia wolontariusza
Buziaki dla wszystkich odpoczywających właśnie w swoich domkach ;* Głosujcie, głosujcie! :D
;]
2007-07-07, 20:43
Marysia
2007-07-07, 20:44
Karolinaa
Ha i wyszło Maryś przed północą to ja już spałam, a ty wszystko na nas zganiasz wstręciuchu.. :D
2007-07-07, 20:46
Anulka
Przepraszm Cie bardzo, ciesz się, że mogłaś wcześniej wziąć prysznic
Łazienka później była zajęta, dlatego tak późno wyszło
Przed chwilą miałam anglojęzyczną przeprawę z pewnym panem... dobrze, że nie ma tutaj mojego nauczyciela z anglika, oblałabym pewnie
Chociaż pan na koniec powiedział, że mój angielski nie jest taki zły
2007-07-07, 20:46
Monika_R
Widzę, że Cieszyn się przyłączył do prywatki... Ale wiecie co? Skoro to pierwsza nasza wspólna impreza na tym forum... to chyba raczej jest parapetówka:)
Witamy Cieszyn i wolontariat cały
2007-07-07, 20:47
Marysia
Jasne jasne Anula ;P
zaraz bedzie sprint do kina, lecimy paaa;*:*:*:*:*
2007-07-07, 20:48
Anulka
Cieszyn właśnie sie do kina ulatnia, także na parapetówie nie zostaniemy, niestety :( Zmykamy na "Statystów".
Trzymajcie się kajbowiczki :* Miłej... zabawy
2007-07-07, 20:49
Karolinaa
No Cieszyn daje nogi z prywatki.. ;] bawcie się dobrze.. i nie szalejcie za bardzo..
2007-07-07, 20:49
Katka
Miłego seansu :) Pozdrawiam cieplutko
Monia... ja wczoraj też dostałam nocny sygnał od "niegrzecznej" Mary :p;p;p
2007-07-07, 20:50
Monika_R
Udanego spektaklu.... A my damy sobie radę bez was:) I będziemy się równie dobrze bawić:)
2007-07-07, 21:29
tecza
Dolaczam do Was:D!Chociaz juz humorek mam poprawiony:P!Rowniez z South Africa:D! Tak nawiasem to polecam:P!Hmm a o czym tu wogole mowa?
2007-07-07, 21:45
Inez
Jakie to cudowne wiadomosci z Cieszyna ;P A ja wróciłam do komputera po spotkaniach z miłymi i tymi wrednymi sąsiadami... (nie ma to jak dobrzy sąsiedzi)
2007-07-07, 21:55
Monika_R
Oki... imprezka ucichła.. Więc ja się zmywam i rozpływam we śnie:)
2007-07-07, 22:10
Natha
A ja się wałśnie chciałam przyłączyc, ale wpadne poźnym wieczorkem. Dzień się jeszcze nie skończył więc może ktoś jeszcze tu będzie :)
2007-07-07, 22:35
Monika_R
Natalia.. to zostajesz teraz szefem imprezy... Kasia.. z lodami schroniła się w łóżku, Magda.. ogląda filmek... a dotychczasowy wodzirej imprezy mistrz a'la Miki idzie nyny....
Dobranoc Państwu:*
2007-07-07, 22:43
Natha
No to jak tak stawiacie sprawe, to ja też powędruję do łóżeczka.
Jeszcze niejedna trafi się nam okazja na wieczorne pogaduchy.
2007-07-07, 23:07
Monika_R
A ja się żegnam i żegnam.. i pożegnać się nie mogę:) Ale to wina Kasi.... Buziaki!
2007-07-07, 23:10
Katka
Ok ja tez sie żegnam śpijcie dobrze
Dobrej nocy Monisiu
2007-07-07, 23:11
Monika_R
Ok ja tez sie żegnam śpijcie dobrze
Dobrej nocy Monisiu
Wzajemnie... oby do trzeciego<lol>
2007-07-07, 23:30
Inez
Ja za to bedę siedziała i siedziała, aż nie padnę ;) A wszytkim innym dobrej nocki życzę ;*
2007-07-07, 23:35
Świtezianka
A ja wlasnie wyszłam z wanny i zrelaksowana idę lulu:)
I mam nadzieję, że dzisiaj sny będę miała z innymi ludźmi w rolach głównych :)
Buziaki laseczki, do jutra:*
2007-07-08, 08:18
Monika_R
Witojcie... Dzieeeeeń dobryyy!!! Aaaa... Tak ziewająco i śpiąco witam się z Wami:)
I wszyskim życzę pięknej... spokojnej... radosnej... niedzieli;P
Dziś też odpoczywamy i leniuchujemy... a przynajmiej ja, tylko może trochę inaczej niż wczoraj:)
Kasia... pamietaj - pilnujesz
2007-07-08, 08:26
Katka
A dobry dobry :) tylko zimno i wieje
ja już dzisiaj mniej odpoczywam, bardziej się zbieram do powrotu ale to dopiero wieczorem
Miłego dnia Wszystkim
no już wiem Monia ;) i zaczynam ;)
2007-07-08, 09:55
Świtezianka
A ja witam wszystkich serdecznie, cieplutko i słonecznie, mimo że za oknem jakiś meteorologiczny horror znowu.
I ja dzisiaj nie leniuchuje, tylko zapitalam jak mały osiołek... i jeszcze mnie ktoś wkurzył na dzień dobry...
Ale do Was się uśmiecham pięknie i promiennie
2007-07-08, 10:59
KasiaM1986
Dzień dobry wszystkim! u mnie póki co słoneczko świeci i od razu lepszy nastrój :)
życze miłej niedzieli tym co muszą "zapitalać jak małe osiołki" i tym szczęśliwcom którzy mogą sie cieszyć wolną niedzielą!
2007-07-08, 11:43
Natha
No ja też Was witam...prawie w południe.
Ja się powinnam uczyc do ostatniego egzaminu, ale strasznie mi się nie chce. Słoneczko wyjrzało za okienko i ładnie się na dworku zrobiło a mnie niestety obowiązki nauki wzywają...
2007-07-08, 11:56
Świtezianka
Natha - łączę się z Tobą w bólu i cierpieniu... ja też pracuję umysłowo i wiele rzeczy muszę zapamiętać... co to sie porobiło, żeby niedzielne dzionki tak mijały ... ;/
2007-07-08, 12:03
Natha
No rozleniwiłam się przez ostatnie dni, ale dziś muszę się wziąśc za siebie i naumiec czegoś na egzamin. Ale tak mi się chce, jak mi się nie chce...
2007-07-08, 12:21
Monika_R
A u mnie niby słoneczko przebija... Ale masakryczne wietrzysko...
Ja wcześnie rozpoczęłam dzionek... kawusia... i odwiedziłam swojego dziesieciodniowego bratanka..
Eh mówię Wam jestem pod wrażeniem... nie mogę się napatrzeć i mały chyba będzia miał najbogatszą fototekę na świecie...
Dziewczyny! Ja też zaraz zabieram się za naukę.. Jak to jest, że nawet w wieku 28 lat... musze się uczyć w niedzielę.. Żartuję.. Sama tego chciałam..
Pozdrawiam zbijającyh bąki.. i tych "pracujących umysłowo"..
A swoją drogą.. mam pytanie, czy ktoś wie co rozdawali w nocy o 2 na tym forum.. że zabrała sie taka wycieczka krajoznawcza ??
2007-07-08, 12:24
Świtezianka
Moniś, nie mam pojęcia, ale ja wtedy miałam cholernie piękne sny :D
...może się telepatycznie ze mną babeczki podzieliły czy coś :P
2007-07-08, 13:08
tecza
Kochane witam Was goraco w samo poludnie-tzn w moje poludnie:P!Widze,ze wiekszosc z Was pochlonieta jest praca i nauka.Hmmm zazdroszcze i zycze powodzenia:D!Jest ktos chetny na tenisa?
2007-07-08, 13:12
Świtezianka
Ja na tenisa się nie piszę... może dlatego że czuję iż od rana gram w palanta czy jakoś tak :P
A praca nie zając... wczoraj siedząc na forum całkiem sporo zrobiłam :D
Dobrze mi tu, wiecie? :P
2007-07-08, 14:06
tecza
No coz Maggie nie zmuszam,ale moze kiedys dasz sie namowic:P! A co sie tyczy pracy to musze przemeblowac pokoj:/,tylko nie moge sie do tego zabrac:/ ( juz od 3 tygodni:P)...No coz moze dzisiaj sie uda:D!
Ps. Mi tez tutaj jest bardzo dobrze:*!
2007-07-08, 15:13
Monika_R
Wygląda na to, że większość z nas się tu dobrze czuje.. I wcale się nie dziwię:)
Wróciłam z wycieczki rowerowej i właśnie zapuściliśmy sobie film "Szkoła Uczuć"... Przyznam się, że ja oglądałam go sama z 5 razy.. ale moi znajomi po raz pierwszy.. i spłakali się mnie mniej niż ja:)
2007-07-08, 15:16
Inez
Wy tu od rana gadacie, a ja jakies 40 minut temu wstałam... Jak to cudownie, gdy nikt Cię nie budzi :)
2007-07-08, 15:19
Monika_R
Inez... my tu wpadamy od czasu do czasu... Ale Maggie pracuje... Kasia baluje z rodzinami...
A ja? Odwiedziłam Fabiana - bratanka... Byłam z znajomymi na wycieczce rowerowej... Teraz obejrzeliśmy film... i właśnie zabieram się za naukę:) Więc... więc... my już wszystkie mamy dłuuugi dzień za sobą.. w przeciwieństwie do Ciebie....:-)
2007-07-08, 15:23
Katka
A ja się muszę pakować :( nienawidzę się pakować :( ech dlaczego weekendy sie zawsze tak szybko kończą.....
....byle do jutra jutro już wszystko wróci do normalności
2007-07-08, 15:32
Inez
Kasiu, życzę Ci zeby pakowanie szybko poszło :)
Tak swoja drogą to u mnie sie zaczyna ładnie robic, od kiedy jestem na nogach caly czas słonko świeci i są 24 stopnie w cieniu :) Muszę kogoś na spacer wyciagnąć...
2007-07-08, 17:37
Świtezianka
A ja na dzisiaj kończę pracę - co za dużo to nie zdrowo:)
I teraz idę na krótki spacerek, a potem bede czekać na koleżanki, którym wczoraj nie udało się dotrzeć, ale dzisiaj może do mnie trafią :)
Milego popołudnia, Babeczki:)
2007-07-08, 17:52
Monika_R
Ja już ze spacerku wróciłam... I właśnie dumam nad czymś dla pewnej osóbki... Ale kiepsko mi dziś wychodzi myślenie.. Mm nadzieję, że wena jednak się pojawi...
Madzia.. więc udanego wieczorka:*
Kasieńka.. szczęśliwej i spokojnej podróży:)
2007-07-08, 20:14
tecza
Kasienka ja tez Ci zycze szczesliwej podrozy:)! Choc pewnie jestes juz na miejscu:P! Hmm dziewczyny jak ja Wam zazdroszcze,ze macie tyle obowiazkow i wogole...Niecierpie nudy,a teraz czesto mnie dopada:/. Ale moze zmieni sie to gdy zaczne prace na 2 albo i 3 etaty:D!
Monia powodzenia:*
2007-07-08, 20:40
Monika_R
Aniu Kasia dopiero niedawno wyjechała.. Więc w Wawie będzie dopiro ok 22:(
A co do mnie to ... dzięki.. napisałam, i mogłaś podziwiać efekty.. Ja zadowolona nie jestem:(
Całuski... z pochmurnego choć coraz mniej Mielca!
Nie no cyrk na kółkach... Sąsiedzi wyjechali na wakacje, małolaty zostały w domu.. I właśnie rozpoczęli impreze.. i biegają po klatce.. słuchają wiecie czego??? Perfectu...hahaha... Autobiografia, leci już 5 raz..
<olaboga>
O ludzie ..... teraz już nie autobiografia tylko kankana tańczą Cała klatka się trzęsie..
A żeby było zabawniej, podzielili sie na dwie grupy... Jedni śpiewają przez okno a drudzy stoją pod klatką!!!!
Mówię Wam... A co tam?! Zapraszam na osiedlową imprezę!
2007-07-08, 21:43
tecza
Dziewczyny jak ja chcialabym zeby juz byl lipiec 2008:)!Hmm szkoda ze czasu nie da sie przyspieszyc:/... Ale poki co to zazdroszcze Wam pogody:)!
2007-07-08, 21:46
Natha
Monika widzę, że masz całkiem zabawnie i wesoło. Też czasami z moimi sąsiadami, tak mam ale znacznie starszymi
Tecza zanim się obrócisz znowu będą nasytepne wakacje. Bo ja mam wrażenie że, te strsznie szybko miną...
2007-07-08, 23:08
Świtezianka
No ode mnie moje babeczki właśnie wyszły:P
Sąsiedztwo i współlokatorki też miały wesoło:)
... jak dobrze się było przed kimś wyśpiewać ze wszystkich bolączek... chyba mi tego brakowało w moim ostatnio mocno zakręconym życiu :)
A u was jak wieczór mija?
2007-07-08, 23:10
Katka
No to dobrej nocki dziewczynki
Dojechałam szczęśliwie i idę lulać ;) Mam nadzieję, że jutro tydzień zacznie się pozytywnie... no i byle do piątku....
2007-07-08, 23:15
Świtezianka
A to słodkich snów, Kasieńka :*
... ja jeszcze popracuję bo mi się wena pojawiła po kilkugodzinniej przerwie:)
2007-07-09, 07:36
Monika_R
Ciężki poranek... Ale mimo wszystko dzień dobry:)
Pozdrawiam pracująco... z pracy... i do widoczności, późnym wieczorem:*
2007-07-09, 09:27
Marysia
hello :)
Cieszyn pozdrawia ;D
Wlasnie znowu dorwalysmy kompa w kinie, zaraz lecimy na 'odprawe' do zamku ;D Dzisiaj bedzie spotkanie z Michalem Sitarskim i koncert muzyki filmowej - na który sie wybieramy :)
Są dzisiaj Jasne Blekitne Okna ale chyba sie nie wyrobimy .. wczoraj bylysmy na MM i z Anulą trzymałysmy sie gdzie sie da, tak to przezywalysmy ;D dziś o 23.00 jest czesc druga ;D aaa i wczoraj puscili odcinek 1,15 i 33 ;(
buziaki odemnie od Anuli i od Karolin któe sa na stanowisku w teatrze ;)
pozdrawiamy ;*
2007-07-09, 09:34
Aniuta
Pozdrawiam wszystkich pomiędzy atakami ziewania... Ale nie ma co spać, szkoda dnia... Piękny dzień mamy dzisiaj, nareszcie słoneczko wyszło!! <jupi>
Dzieki dziewuszki za pozdrowienia ;* Życzę wspaniałej zabawy i miłego oglądania Magdy M. ;) Puścili Wam chyba najpiekniejsze odcinki Bawcie się dobrze!
2007-07-09, 10:36
Inez
A ja się strasznie nie wyspałam :/ Położyłam się o 4.00 z zamiarem spania przynajmniej do południa, a tu kochani panowie robotnicy od 7.00 zaczęli coś wiercić i tak przez półtora godziny... W końcu zrezygnowałam ze spania, ale jestem zła :/
Mimo to miło się czyta wieści z Cieszyna ;)
2007-07-09, 10:51
KasiaM1986
Dzień dobry wszystkim! pozdrawiam z zachmurzonego Śremu! patrze przez okno i widze że zanosi sie na deszcz
Inez współczuje, wiem coś o hałaśliwych robotnikach niestety. sąsiad wymienia sobie płot w ogrodzie, co jeszcze da sie przeżyć ale dlaczego używa piły, której dzwięk od kilku dni umila mi życie?
Gorące pozdrowienia również dla Cieszyna! życze udanej zabawy i pochlipywania na MM
2007-07-09, 11:58
Świtezianka
A ja od samego rana mam taki dzień, że marzę o tym żeby się skończył. Dopiero się do kompa dorwałam.... dramat jakis!
Ale przynajmniej w Warszawie słonko świeci i jest w miarę przyjemnie.
Więc ściskam słonecznie i wracam do roboty :*
2007-07-09, 17:08
Aniuta
Ja się straaasznie sie od rana nudziłam, ale poszłysmy z Magda do bibilioteki... Niech będą błogosławieni wszyscy poeci i pisarze świata!! Lekarstwo na nudę... Już druga ksiazkę dzisiaj czytam...
2007-07-09, 17:14
Inez
Ja za to ok. 13.00 poszłam znów spać... Nie ma to jak kuszące, ciepłe łóżeczko :) Dobrze, ze zaczęło padać, bo przez to ci robotnicy już mi nie przeszkadzali ;).
Aniuta, a co czytasz??
2007-07-09, 17:54
Karolinaa
Ja się straaasznie sie od rana nudziłam, ale poszłysmy z Magda do bibilioteki... Niech będą błogosławieni wszyscy poeci i pisarze świata!! Lekarstwo na nudę... Już druga ksiazkę dzisiaj czytam...
Jak dobrze, że są jeszcze tacy ludzie, którzy nudząc się czytają ksiązki
2007-07-09, 18:27
Monika_R
Magda.. witaj w klubie.. Ja miałam dziś podły dzień.. serio.. Niby było wszystko w porządku, ale w firmie pracy masa, kilka osób na urlopie.. Mam wrażenie, że jak nie odpocznę zwariuję i wogóle mi jakoś źle.
Ale na szczęście już jestem w domu... Odetchnę:) Kimnę się trochę.. może będę bardziej do życia.
Pozdrawiam lekko warcząco:(
2007-07-09, 18:54
Natha
Monika rozumiem Cię doskonale, u mnie też masa roboty w pracy.
Jestem normalnie padnięta a jeszcze muszę zakuwac na ostatni egzamin... Musze jakoś dac radę.
A dziewczyny dzięki za relacje z Cieszyna. Trzymajcie się tam ciepło :*:*:*
2007-07-09, 19:44
Anulka
Hej wszystkim, właśnie wróciłysmy z koncertu muzyki filmowej Jeana Pierre Bluteau i jego córki Ernestyny - gorąco polecamy, naprawdę świetne wykonanie! Później byłyśmy na spotkaniu z Michałem Sitarskim, młody aktorem, grającym w serialu Egzamin z życia. Bardzo miły facet... słysząc jego głos można odlecieć... mmmm <serduszka> i całkiem fajne wygląda ;]
Poznałyśmy też Mirosława z radia CCM, któremu udzieliłyśmy krótkiego wywiadu (m.in. polejcając JBO)
A dzisiaj podobno byłyśmy w regionalnej trójce
KAJB podbija media
Buziaki od Anuli i Maryś, które aktualnie wypełniają swoje obowiązki w kinie; od Karoliny, która teraz słłucha ujmującego głosu Michała S oraz Carolincy oglądającej JBO...
;*
2007-07-09, 19:49
Natha
I pomyślec, że ja mogłam byc tam z Wami, ale niestety siła wyższa (czyt. obowiązki - praca)...
Widzę, że fajnie się tam bawicie. A Kajb działa pełną gębą
2007-07-09, 20:14
Katka
Pozdrowionka dziewczyny :*:*:* widzę że szalejecie na maxa :):)
a u mnie pogoda sie zepsuła szaro, leje i bez sensu no ale jakoś to będzie
miłego wieczorku
2007-07-09, 20:15
Anulka
Haha a tak w ogóle to Karolina (Liannka) ma tu klona no ale dobra ;P
I jak sie pytałysmy czy przyjedzie 'pani Joanna Brodzik' to powiedzieli, że nie, bo jest za granicą
2007-07-09, 20:22
Świtezianka
To dopytajcie za którą granicą :P
Jestem ciekawa, co odpowiedzą :P
2007-07-09, 21:07
Monika_R
Padłam... Chyba, że jest coś o czym nie wiemy:P
A tak poważnie to u mnie jest mega burza.. Właśnie spędziłam pół godziny na balkonie wśród błyskawic i grzmotów nagrywając ten wspaniały pokaz natury...
A teraz? Stukam do Was i zastanawiam się kiedy mi rąbnie w laptopa...
Pozdrawiam burzowo... i groźnie
2007-07-09, 21:08
Anulka
nanana...taki przyjemny wieczór był, a tu się znowu rozpadało u nas ;/ i tak na zmiane, przez cały dzień - słońce, deszcz, słońce, deszcz...
przytulaski z Cieszyna :P
:)
2007-07-09, 21:09
Elcia:)
A w stolicy 'tylko' pada...ale wcześniej było ładnie, więc ogólnie nie narzekam :)
A burz to ja się boję :P od dziecka. Nawet zza okna nie lubię podziwiać, jakoś tak już dziwnie mam.
2007-07-09, 21:11
Inez
Ja komuś nowemu musze podkraść telefon ;P Czekam, aż ktos mnie odwiedzi i "pożyczy" na chwilkę sprzęt...
Monia, u mnie burzy nie było, ale lało przez dwie godziny...
2007-07-09, 21:13
Monika_R
Ja będąc dzieckiem wchodziłam pod kołdrę, albo pod stół... Jakoś tak miałam:)
Ale teraz fascynuje mnie to wszystko... wiatr.. kolory.. wyładowania.. odgłosy..
Uwielbiam burzę w górach, niestety najczęsciej zrywam ochrzan, za nieuwagę i narażanie się na niebezpieczeństwo.. Jakoś nie jestem w stanie opanować fascynacji obserowania błyskawic między wyżynami stoków...
2007-07-09, 21:19
Świtezianka
Jak ja byłam małą dziewczynką, to mama mnie stawiała na parapecie w czasie burzy:) I wcale nie dlatego, że chciała żeby walnęlo we mnie a nie w coś innego:P
Po prostu pokazywała mi że nie mam się czego bać, i cały czas mi powtarzała jakie to jest piękne, jakie silne, i że nie możemy przewidzieć tego co zrobi "natura".
Od tamtej pory uwielbiam burzę i nigdy się jej nie bałam:)
I wyleczyłam z tego panicznego niekiedy lęku kilka osób, w tym mojego byłego
2007-07-09, 21:32
Elcia:)
A ja się tak potwornie boję, nawet nie wiem czemu. Mnie rodzice też próbowali pokazywać, jakie to niezwykłe zjawisko, sadzając mnie na parapecie, ale wtedy mała Elcia uciekała gdzie pieprz rośnie (czyt. pod jakąś kołdrę). A teraz jak tylko zagrzmi, udaje się w jakieś bezpieczne miejsce
2007-07-09, 21:46
tecza
A ja nigdy sie nie balam.Monia pozielam twoje zdanie,ze w gorach burze sa najlepsze.Ale chyba najlepsze blyskawice ogladalam w Paryzu:)!Elcia pamietaj nie masz sie czego bac:*!
2007-07-09, 21:56
Inez
Ja też sie nie balam burzy, w burzę cudownie widać ode mnie z balkonu... Błyskawice nad Karkonoszami...
PS. Nasze cieszyńskie gwaizdy można zobaczyć na zdjeciach w Internecie ;)
2007-07-09, 21:56
Elcia:)
Dobrze, Aniu obronisz mnie przed złą burzą
Najlepsza błyskawice w Paryżu mówisz...hm pojechałabym sobie do Paryża, aczkolwiek nie ze względu na burze w ogóle gdziekolwiek bym sobie pojechała..
2007-07-09, 22:05
Monika_R
Paryż Paryżem... piękny czy z błyskawicami czy nie.. Ale dla mnie najpiękniejsze błyskawice są dziś nad Mielcem, aż się nadziwić nie mogę.. Skąd tyle wyładowań.. raz za razem.. I tak od 18... Hm...
Czyżbyśmy byli niegrzeczni?
2007-07-09, 22:08
Świtezianka
Moniś, może wręcz przeciwnie:)
Ja mam do sprawy podejście takie, że dla mnie burze są nagrodą :)
... i ja dzisiaj byłam BAAARDZO grzeczna.... czy to jakiś znak że nie powinnam być w Warszawie tylko w Mielcu na przykład? ;p
2007-07-09, 22:13
Monika_R
Ja nie widzę przeszkód.. Zapraszam:) Najbliższy autobus masz 22.30 i w zasadzie ostatni:)
Tylko kiepsko widzę zjawisko burzy o 5 nad ranem jak dotrzesz na miejsce... Ale jeśli tylko chcesz, moje drzwi są otwarte.. to znaczy standardowo zamknięte.. ale mogę otworzyć
Będziemy podziwiać razem:)
2007-07-09, 22:28
Świtezianka
No i co ja mam teraz Ci odpisać?:P
Jak powiem że dziekuje, ale nie skorzystam to będzie nieładnie
Jak powiem że jadę.... to sklamię....
heh, no to się Świtezianka na dobranoc wkopała i nie wie jak się wy-kopać:P
2007-07-09, 22:28
Natha
U mnie jak narazie burzy nie ma ale z tego co mówice, to może w nocy do mnie dotrze na Śląsk...
A swoją drogą ostatnio nawet chciałam nagrac jak samolot leci w przestworzach w nocy, ale zanim dorwałam aparat to gdzieś mi znikło to migające światełko :P
P.S. dziewczyny widziałam Was na fotach :)
2007-07-09, 22:31
Świtezianka
Pchnijcie ją dalej, na warszawkę <prosi> :D
... chociaż my tu też mamy małą burzę.... Leppera z rządu wy.... wysiudali :P
2007-07-09, 22:31
Monika_R
No i co ja mam teraz Ci odpisać?:P
Jak powiem że dziekuje, ale nie skorzystam to będzie nieładnie
Jak powiem że jadę.... to sklamię....
heh, no to się Świtezianka na dobranoc wkopała i nie wie jak się wy-kopać:P
Hej..hej.. z prawej strony masz linkę.. Wredna Monia pomaga się wydostać z okopów:)
2007-07-10, 00:29
tecza
O to widze,ze w Polsce dzisiaj ciekawie bylo.Sorki wczoraj,bo u Was juz wtorek:P.A u mnie niestety burze to zadki widok:/.No coz pozostaje mi tylko czekac na sierpien i moze wtedy poogladam blyskawice w polskich gorach:D!
2007-07-10, 00:36
Elcia:)
Ciekawy dzień, ciekawy. Jak każdy :P
A ty kochana wracaj tu do nas też się sierpnia doczekać nie mogę, ciekawe czemu
2007-07-10, 00:43
tecza
Hmm wracaj...latwo powiedziec,ale gorzej wykonac:(. A tak wogole to jutro musze wstac o 4:10,zreszta juz od 9 miesiecy.Jak ja zazdroszcze tym co chodza na 8 do pracy:P!
2007-07-10, 00:45
Elcia:)
Aniu, ta 4:10 to jakaś kosmicznie nienormalna godzina na wstawanie
No wiem, że łatwo powiedzieć, wiem...ale my tu na Ciebie czekamy!
2007-07-10, 01:18
tecza
Kosmiczna to malo powiedziane:P! No,ale nie ma co narzekac.Wazne,ze jest praca i nie dopada mnie nuda.A jak to mowia-odespie i odpoczne po smierci:P!
Wiem,ze niektorzy czekaja,ale nic na to nie poradze:(...wiem jedno czas szybko plynie i juz niedlugo to nastapi:D!
2007-07-10, 07:27
Monika_R
Wpadłam do Was powiedzieć, że żyję.. Po takiej nocy wyglądam jak upiór.. Spać się nie dało.. Burza za burzą, ale to akurat mnie nie pzeraża.. Najgorsze było to, że lało.. lało.. lało.. spadło u nas tyle wody w ciągu jednej nocy ile w ciągu ostatniego pół roku.. Pewnie znów pojawi się zagrożenie powodziowe... Wrrr...
buziazki dla wszystkich z życzonkami milusiego dnia.. ja mam nadzieję, że jak najszybciej zleci..
2007-07-10, 10:53
Świtezianka
A mnie dziś w nocy straszyły duchy przeszłości i co chwilę się budziłam.
Masakra jakaś ;/
Ale jedna kawa, druga kawa... może i następna i zaraz się pozbieram:)
Miłego dzionka babeczki :*
2007-07-10, 17:31
Natha
U mnie jak narazie żadnej burzy jak nie było tak nie ma, ale straszna pogoda się zrobiła.
Cały czas pada i pada i to mają byc słoneczne wakacje.
Ja mam tylko nadzieje, że jak w sierpniu pojadę na odpoczynek to słońce będzie dziennie grzało
2007-07-10, 17:39
Aniuta
O boziuchna, Świtezianka, co to za duchy były???
U mnie na szczęście ładna pogoda, zero burzy i tym podobnych rzeczy..
Ale niedawno w nocy była okropna burza... nie pamiętam, żebym kiedykolwiek wczesniej słyszała taki okropne huki! Brrr...
Słonecznie wszytskich pozdrawiam
2007-07-10, 17:54
tecza
No jakos przetrawalam ten dzien w pracy po 2 godzinach snu:/...ale ciesze sie ,ze mam to juz za soba:).Monia doskonale wiem co czujesz:)...Maggie co to za duchy?! Aha i tak na marginesie to wysylam Wam troche slonca:*!
2007-07-10, 20:56
Katka
Dzięki za słoneczko :) przyda się mój tydzień zaczął sie całkiem dobrze aczkolwiek intensywnie i zapowiada się tak dalej ;) ale przynajmniej szybciej zleci ;)
a dzisiaj chyba zaraz pójdę spać może nadrobię troche na następne nocki ;)
2007-07-10, 21:50
Monika_R
Ktoś tu miał iść wcześniej spać:* Kasiu.....
Ja miałam ciężki dzień. Ale nawet miły. W zasadzie teraz nie będzie luźniej, bo rozpoczyna się dla mnie sezon szkolny.. w pracy oczywiście:P bo okres nauki .. studenckiej.. szkolnej.. przedszkolnej.. mam już za sobą:) Co tam.. mówię sobie głowa i ogon do góry i do przodu.. i na razie skutkuje!
Uciekam bo pracuję właśnie nad niespodzianką... dla Kogoś ważnego.. i to wymaga jeszcze trochę pracy!
Uśmiecham się! Mam nadzieję, że Wy też!
Pozdrawiam znów burzowo i deszczowo!
2007-07-11, 00:17
Świtezianka
Aj dziewczyny to były takie duchy, które kiedyś sobie były w moim życiu i były dobrymi duszyczkami, a że przestały być "dobre" (a przynajmniej wobec mnie) to teraz już ich w moim życiu nie ma... czasem dzwonią i próbują wrócić, a czasem się śnią... wierzę że dzisiejsza noc będzie spokojniejsza:)
Czego i sobie i Wam życzę:)
Branoc:)
2007-07-11, 01:39
tecza
Hej babeczki,wpadlam tylko zyczyc Wam dobranoc-choc wiem,ze troche zapozno:P! Maggie mam nadzieje,ze ta noc jest spokojna i nie mecza Cie zle duchy:).Ja tymczasem ide robic projekty dla bardzo waznej osobki.Kasia i Monia wypocznijcie:*!
2007-07-11, 07:19
Monika_R
Dzień dobry... zaczynam mieć wrażenie, że powitania poranne wchodzą mi w krew:P
Ania dziękuję za projekty... cudne.. Zastanawiam się tylko nad wąską szyjką . Pozdrawiam Was cieplutko!
2007-07-11, 09:37
Świtezianka
Duchów nie było:)
Głowa nie boli...
Kawa smakuje...
DZIEŃ DOBRY :D
2007-07-11, 15:23
Carolinca ;)
A my tu w manufakturze praacujemy w tym Cieszynie :P looool plakaty, plakaty, plakaty ;)
Buziaki dla wszystkich :*
2007-07-11, 23:38
Monika_R
To ja się przywitam ... po powrocie z pracy i się pożegnam.. Spokojnej nocy i kolorowych snów...
Maggie.. trzymam kciuki, żeby się Tobie przynajmiej udało!
Madzia - głowa do góry..
Kasia.. - obiecuję zabrać ze sobą dowód;P
2007-07-12, 23:20
tecza
Monia zycze Wam udanego wyjazdu i dobrej zabawy w najlepszym towarzystwie:P!Wypocznij chociaz wiem,ze to niemozliwe:(...Kochane jutro weekend:)!Pozdrawiam:*!
2007-07-12, 23:26
Monika_R
Aniu.... dziękuję:* Właśnie miałam się pożegnać.. bo umykam na kilka dni...
Wybywam na wypoczynek.. będzie bardzo "wyczerpujący" bo objazdowy... ale ładujący akumultory na kolejne miesiące..
Pozdrawiam wszystkich którzy zostają w domach... jak również tych z którymi się spotkam już jutro..
Kasia.. Grazynko.. Madzik... Karola..Madzia.. Eh.. Szczęściara ze mnie!
Ania.. mam nadzieję, ze będziesz tu wpadać..:*
Całuję i pozdrawiam już ... myślami w ....
2007-07-13, 09:14
Natha
Niom dziewczynki, trzymajcie się tam w Toruniu i bawcie się dobrze :) Ja dziś niestety mam ostatni egzamin a gdyby nie to, może i bym pojechała.
A teraz zmykam i pozdrawiam wszystkich.
2007-07-13, 10:29
Neverka
A ja właśnie zaczynam przygotowania do wyjazdu Dziewczyny, już się nie mogę doczekać
2007-07-13, 15:33
Aniuta
Wcale Ci się nie dziwię, Neverka
No, to życzę wspaniałej zabawy i pozdrawiam
2007-07-13, 18:10
tecza
No to widze ze dziewczyny wyjechaly i forum opustaszalo:(...No a mi rowniez przyjdzie sie z wami pozegnac na jakis czas-niestety dluzszy:(...No coz,ale narazie jestem i zycze Wam pieknego i slonecznego weekendu:*!
2007-07-13, 18:42
Natha
Ja już jestem, wróciłam...z egzaminu. Jakoś to przeżyłam i wreszcie wolny weekend bez stresu. Chociaż dziś chyba nie zapomnieliście 13 piątek...wiec wszystko może się jeszcze wydarzyc. Mam nadzieje że, coś pozytywnego.
2007-07-13, 19:07
Magda eF.
ja chyba nie wierze w takie przesądy... chociaż... ;)
Natha jak Ci poszedł ten egzamin?? Mam nadzieję, że świetnie :)
Pozdrowionka dla ekipy, która pojechała do Torunia :)
2007-07-13, 19:20
KasiaM1986
ja niby też w przesądy nie wierze, ale jak czarny kot przebiegnie mi droge to pluję przez lewe ramie
Natha, ja też mam nadzieje że egzamin będzie zdany:) ja swój piszę jutro
Ekipa toruńska pewnie sie teraz świetnie bawi! pozdrowienia... :)
2007-07-13, 20:14
Karolinaa
Na wróżki reaguję ironicznym uśmiechem. Przesądy..? Niby nie wierzę, ale na wszelki wypadek, tak dla świętego spokoju, lepiej zrobić to, co dany przesąd nakazuje.
Na widok czarnego kota- wysłannika szatana, w ramach przezorności jak na statecznego obywatela przystało, skręcam, czym prędzej w jakąś boczną uliczkę, gdyby wdzięczne stworzonko zapragnęło przebiec mi drogę. Jak już paskuda, zrobiła to znienacka, lepiej może się zatrzymać i poczekać, aż ktoś inny przekroczy pechową linię? Splunę przez lewę ramię i już mogę maszerować dalej.
Wychodząc z domu (najczęściej do szkoły) orientuję się, że zapomniałam choćby parasola, nieważne jest, że leje jak z cebra- już się nie wrócę, bo przecież nie umiem dobrze, z biologii, a wracanie się przynosi pecha i jeszcze mnie pani zapyta, albo złamię sobie nogę przechodząc przez pasy?
Na ulicy spotykam kominiarza.. Ojej i co teraz? najpierw guzik, nie ważne czy mój czy czyjś ważne by jakiś był, później tylko pan w okulaach i już wszystko będzie w porządku..
Końcowe testy gimnazjalne- pierwsze ważne dla mnie egzaminy, panikuję od miesiąca. Nastał ten dzień, wstaję prawą nogą z łóżka, bo jakby inaczej. Na wychodne mama krzyczy: połamania długopisów! Nie dziękuję oczywiście. Idę w białej bluzce i czarnej spódniczce, na szyi medalik- szczęśliwy, trzeba coś pożyczyć, przed wejściem na salę zasunąć kopa koleżance (nieważne, że ledwo utrzymuję równowagę w szpilkach, jak mus to mus- na szczęście), siedzę w swojej sali, słonik ustawiony trąbą w stronę okna- prezent od nauczycielki- przyniesie, no jak to co- szczęście..! O nie! Zapomniałam włożyć swoich ulubionych majtek, czerwonych rzecz jasna, ale za chwilę myślę, dzisiaj humanistyczna część, może się obejdzie, choć w głębi duszy i tak to przeżywam.
Piątek 13-stego, to dzień nieszczególnie przeze mnie lubiany, najlepiej bym nie wychodziła z łóżka, ale przyznam, że ten był szczególnie udany, jak na razie
Nie przechodzę pod drabiną, ani też pod słupem, za żadne skarby, ale przecież nie jestem przesądna, robię to tylko, od tak.
Przerwa szkolna, wyciągam lusterko w celu poprawienia wyglądu, coś nie tak, kurczę pobiło się, zamykam oczy, po omacku zbieram jego pozostałości i szukam jakiegoś kosza, co by się szybko zwierciadełka pozbyć i w nie, przypadkiem nie spojrzeć, na co mi 7 lat nieszczęścia, nie daj Boże jakaś choroba?
Urodziła się śliczna Michalina- moja kuzynka, zaglądam do wózka, rzeczywiście słodki bobasek, a na co ta czerwona kokardka? No jak to, jeszcze by ktoś zauroczył cudne maleństwo, to tak na wszelki wypadek.
Na studniówkę pewnie pójdę w czerwonych majtkach, do ślubu z niebieską podwiązką, na pewno też nie w maju, torebki nigdy nie zostawię na podłodze, nie zamieszkam w domu z numerem 13, maturę będę pisać pożyczonym długopisem, najlepiej jeszcze lewą ręką (żeby było jasne, jestem praworęczna), co by tylko przyniosło szczęście, gdy znajdę czterolistną koniczynę będę skakać do nieba… Ale przecież przesądna nie jestem, tylko lepiej dmuchać na zimne, po co ryzykować niepotrzebnie..
2007-07-13, 21:33
Natha
Aakarolina jaki wykład na temat przesądów. Ja tam w takie rzeczy staram się raczej nie wierzyc, ale jestem bacznie wyczulona w takim dniu i staram się pilnowac i czasem niczego nie zgubic. Bo różnie to bywa.
A co do egzaminu to napisałam na większośc odp aczykolwiek teraz czekam jedynie na wyniki...więc i tym razem zobaczymy jak będzie
...aaa i czekamy teraz oczywiście na relacje z Torunia. Napewno udane spotkanie.
2007-07-14, 09:44
tecza
Dzien dobry wszystkim:)! U mnie pogoda nie zacheca do wyjscia z domu,ba nawet spod koldry:P,ale mimo to dzien zapowiada sie niezwykle intensywny I pracowity:).Mam nadzieje,ze u Was jest lepiej.
Karolinaa faktycznie duzo wiesz o przesadach:)...Ja jakos nigdy nie zwracam na to uwagi.Uwielbiam liczbe 13,a piatek 13. to naprawde fajny dzien-lepszy od pozostalych. Jakos nigdy mnie pech nie dopadl z powodu jakis przesadow,moze dlatego ze w nie nie wierze. I moze to jest sposob:D!
Natha mam nadzieje,ze egzamin poszedl Ci swietnie,a wyniki to tylko formalnosc:).
Marse z okazji 18. urodzin chcialam Ci zyczyc wszystkiego naj naj.Abys kroczyla przez zycie z podniesiona glowa I usmiechem na ustach,podejmowala wlasne decyzje,nie bala sie wyzwan oraz miala przy boku szczerych przyjaciol:)! Szampanskiej zabawy w gronie najblizszych!
2007-07-14, 12:06
Olcia_3
Marse z okazji urodzin 100 lat :)
2007-07-14, 13:41
Aniuta
U mnie dzisiaj piekna pogoda! Żyć, nie umerać. Słoneczko świeci, wiatr nie wieje, cudnie!
Ja tam nie wierzę w przesądy i jakoś się tym nigdy nie przejmowałam... No, może czasem zdarzy mi się przydepnąć upuszczoną rzecz A wczorajszy dzien był świetny, mimo że piątek i 13
Marlena, również życzę Ci wszytskiego co najlepsze!!
2007-07-14, 14:00
Świtezianka
Ja też zawsze lubiłam piątki trzynastego... i wcale nie odbierałam ich jako dni pechowe, tylko takie w które może się coś fajnego zadziać:)
Pod drabiną i słupami raczej nie przechodzę, ale nie dlatego, że sobie mysle "ojej to przyniesie mi pecha" tylko raczej z przyzwyczajenia że tego się nie robi.
Koty uwielbiam, każdego koloru od szarych przez rude na czarnych oczywiście skończywszy:)
Poza tym we wszystkim trzeba zachować odrobinę rozsądku i przymrużyć oko na to czy owo:D
2007-07-14, 14:17
Monika_R
Jeśli chodzi o przesądy to ja przesądna nie jestem... Jeśli idę ulicą i przed nosem przebiegnie mi czarny kot, idę z podniesioną głową dalej...Gdy wychodziłam z domu na egzamin, a ktoś mi życzył powodzenia zawsze z uśmiechem odpowiadałam dziękuję.. itd.. A piątki 13... nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale faktem jest, że takowy był wczoraj.... a był niezwykle obfitujący z wspaniałe wydarzenia i niezwykle przyjemny!
Całuski dla Was z Wawy:*
2007-07-14, 14:40
Świtezianka
Ooo Monika:)
Warszawa wita :D
Dobrze wiedzieć, że już szczęśliwie dojechałaś:)
2007-07-14, 15:02
Marysia
Marse wszystkiego najlepszego ;*
Cieszyn pozdrawia po raz kolejny i żałujemy że nas nie było w Toruniu ...
A dzisiaj na konferencji prasowej był Bartek Kasprzykowski, Cezary Żak i inni ;P
A Karolina przyprasowała Miskowi Koterskiemu wczoraj ;PP
2007-07-14, 15:20
Neverka
Ja nigdy nie byłam przesądna, ale ostatnio gdy czarny kot przebiegł mi drogę pomyślałam że będzie pech. I miałam racje-moja siostra kilka minut później zemdlała na kolejce w wesołym miasteczku
2007-07-14, 20:10
tecza
Monia jak Cie milo znow widziec na forum.Widze,ze wyjazd udany,co ja pisze cudowny:)! Mam nadzieje,ze szybko do nas wrocisz ( czyt.forum :P).Hmm a mnie czeka cleaning garden I duzo pracy,ale bede zagladac:)!Pozdrawiam wszystkich:*!
2007-07-15, 12:55
Monika_R
Cześć ludkowie - gorące pozdrowienia z opływającej w słońcu Wawy... Jest cudaśna pogoda... wspaniałe towarzystwo.. wypoczywam.. EH:) Szkoda , że jutro czas wracać do domu, ale ... wszystko co piękne kiedyś się kończy:( Ale nie ma zamartwiania sie... i tak zostaję do jutra do 10:-) Całuski... dla wszystkich!
2007-07-15, 16:29
Aniuta
No to Monika udanej zabawy w ostatni dzień
Pozdrawiam wszystkich
Wiecie, że dzisiaj mi się, dziewczynki, śniłyście??
2007-07-15, 16:41
Carolinca ;)
Hahahahahahahaha :P Karolinko to ty moze nie wychodz z domu :D
I co zes biednemu miskowi powiedziala jak on taki słodki :D
Buzi, buzi
2007-07-15, 17:31
Karolinaa
Gadał takie bzdety, że już nie mogłam go słuchać, trzeba było ożywić towarzystwo, to się zapytałam.. coś w stylu.. czy robienie z siebie idioty choćby w Kubie W sprawia mu przyjemność, bo zdaje się być nieco innym człowiekiem niż ten na którego się kreuje w telewizji.. i chyba jeszcze, czy robi to wyłącznie dla pieniędzy..
Tak wiem, jestem wredna
Gada bez sensu, że w Polsce pojęcie zaszufladkowania nie istnieje i on w to nie wierzy, a dla mnie on już chyba zawsze pozostanie idiotą, jak zresztą dla większości.. ;]
2007-07-15, 19:29
Carolinca ;)
Jak moglas Misiowi takie cos powiedziec? Toz to okaz inteligencji ... Mój Boże xD
2007-07-16, 13:01
Magdalenka_M
Nie tylko okaz inteligencji, ale przystojny dżentelmen =)
2007-07-16, 17:59
Marysia
Marysia melduje się na forum :)
Misja - Cieszyn wypełniona :)
Nie zapomniany festiwal i nie zapomniane chwile ..
ja chce tam wrócić ;(
2007-07-16, 19:05
Anulka
Anula vel. Małe również się wita... Już po Cieszynie...
zapowiada się kolejny atak płaczu.... ;(
2007-07-16, 23:30
Karolinaa
Hahahahahahahaha :P Karolinko to ty moze nie wychodz z domu :D
Przecież nie jestem przesądna to wszystko o czym pisałam, to tylko tak o sobie robię
2007-07-17, 07:12
Monika_R
Karolinaa... ja mam podobnie, choć nie mieszkam za górami, za lasami... dość późno doczołgałam się po Toruniu i weekendzie w Warszawie... Pozdrawiam wszystkie ludki i z przymknieymi oczami czołgam się do pracy:) Milusiego dnia.....
2007-07-17, 11:35
Karolinaa
Tą strasznie długą i męczącą podróż rekompensuje moc wspaniałych wspomnień... ;]
Kurcze wszystkim się już pochwaliłam, a tutaj zapomniałam napisać..
Urodził mi się kuzyn.. taki kochany.. cały czas je i śpi, z przewagą tego drugiego, nawet nie płacze
Pomyśleć, że ja też byłam kiedyś takim kochanym maleństwem..
2007-07-17, 15:38
Carolinca ;)
Phiii... To musilo być baaaaardzo dawno temu jak sobie ciebie wyobraze to widze takiego pyskatego berbecia xD z rozgwizdanym czołem xD loool :D
A ja mieszkam na poludniu i najblizej mam do Katowic i Krakowa bo pozniej to juz koniec swiata :P
I bymal 2 dzien nad woda i mnie zjaralo :|
2007-07-17, 16:00
Magda eF.
Jka do Katowic i Kroakowa, to jeszcze masz dobrze... xD Moje 'coś', czego sie nie da nazwać miastem, chociaż prawa takowe posiada, to totalne zadupie... xD
do najbliższego dużego miasta 100 km :/ i jak tu sie nie załamać??
2007-07-17, 17:08
Monika_R
Dziewczynki, dziewczynki.. nie jest przecież aż tak źle:) Małe miejscowości mają swój urok!!!!
2007-07-17, 18:44
Karolinaa
Ja tam absolutnie nie narzekam na swoje miasto, no może czasem, denerwuje mnie tylko, że jakoś dziwnie jest położone, nad morze daleko, w góry daleko.. na mazury daleko, do warszawy daleko.. wszędzie mam daleko..
Karolina a ja zawsze byłam słodkim dzieckiem ;P niekoniecznie z rozgwizdanym czołem.. ;P
2007-07-17, 21:32
Neverka
Dziewczynki, dziewczynki.. nie jest przecież aż tak źle:) Małe miejscowości mają swój urok!!!!
Taa, ciekawego jaki:/ Ja mieszkam w totalnej dziurze i ona nie ma żadnych uroków. Chcę jak najszybciej się stąd wyprowadzić...
2007-07-18, 01:27
Anulka
Ja tam lubię swoje Gliwice, chociaż nad morze mam trochę daleko...
Ale nie zmienia to faktu, że za parę lat mam zamiar się stąd ulotnić, do jakiegoś większego miasta...
2007-07-18, 10:37
Carolinca ;)
Neverka Mława to spore miasto i masz blisko do Wawy i na Mazury nie daleko :P wiec nienazekaj,
:P diobra nie jęczymy drogie panie. W Polsce kazda nawet wies jest ladna ;) i tgosie trzymajmy :P
2007-07-18, 10:49
Natha
A ja mieszkam sobie w moim ukochanym Knurowie i za nic w świecie nie zamieniłabym jak na teraz, tego miasta na inne.
No ale w przyszłości to co innego...Przecież nikt z nas nie wie, co nas tam czeka
2007-07-18, 13:12
Karolinaa
Ja tam lubię swoje Gliwice, chociaż nad morze mam trochę daleko...
Ale nie zmienia to faktu, że za parę lat mam zamiar się stąd ulotnić, do jakiegoś większego miasta...
2007-07-18, 13:14
Neverka
Neverka Mława to spore miasto i masz blisko do Wawy i na Mazury nie daleko :P wiec nienazekaj,
Mława to spore miasto? Ha ha ha, 31 tys. mieszkańców to ma być sporo? Słyszał ktoś, żeby w wakacje kino było zamknięte? Totalnie nie ma tu co robić. A do Wawy też nie aż tak bardzo blisko, 2,5 h jazdy :D
2007-07-18, 13:28
Elcia:)
Słyszał ktoś, żeby w wakacje kino było zamknięte?
A w Płocku kina w ogóle nie ma i jakoś żyję małe miasta mają swój urok w przeciwieństwie do wielkich aglomeracji ;] a 2,5 godziny jazdy do Wawy, to aż tak bardzo dużo nie jest, ja mam 1,5 - 2 h
2007-07-18, 16:26
Monika_R
Dziewczynki, dziewczynki:)
Pozdrawiam wszystkich... służbowo nie wiem czy uda mi się dziś do Was zawitać jeszcze, bo mój laptok z powodu temperatury wyższej niż dopuszczalna odmawia posłuszeństwa... Tak mi się wydaje, bo powód jest bliżej nie znany:(
2007-07-18, 16:27
Inez
pfff, po co nam pociągi, tylko dużo szumu robią.. i ja ci zaraz dam masakra jakaś to piękne, wspaniałe, cudowne, małe miasteczko.. a dlaczego? bo JA w nim mieszkam
Ja to bym tylko chciała zeby w Lubsku jezdziły autobusy ;) <ciekawe dlaczego??> Tak to miasteczko fajne :)
2007-07-18, 16:58
Karolinaa
Chodzi ci o takie podmiejskie..?
Pewnie, dupy nie chce się ruszyć.. co za leń..
Monia ja też pozdrawiam, mniej służbowo.. :)
U mnie dzisiaj na szczęście nie odnotowano upałów, w ogóle nie ma słońca, troszkę padało, a temperatura nie przekroczyła dwudziestu pięciu stopni.. ;]
2007-07-18, 17:15
Inez
No wiesz, Ty (jasne ;:)) mnie tak w tym Lubsku wymeczyłaś, ze marzę żeby tam autobusy jeździły :)
A co do pogody, to u mnie podobna jak u Karoliny, też ponizej 25 stopni, padało i niebo jest zachmurzone...
2007-07-18, 17:18
Karolinaa
No wiesz, Ty (jasne ;:)) mnie tak w tym Lubsku wymeczyłaś, ze marzę żeby tam autobusy jeździły :)
A co do pogody, to u mnie podobna jak u Karoliny, też ponizej 25 stopni, padało i niebo jest zachmurzone...
Ja Cię wymęczyłam chodzeniem.. za to Ty mnie zabiłaś gadaniem, zresztą, żeby to tylko mnie
2007-07-18, 17:32
Inez
Ja Cię wymęczyłam chodzeniem.. za to Ty mnie zabiłaś gadaniem, zresztą, żeby to tylko mnie
A ja myślałam, z ewszyscy żyją ;) Ja myślałam, ze przez to chodzenie chociaż coś zrzucę, ale nie... bo ty mnie najpierw nakarmiłaś ;P
2007-07-18, 20:34
Neverka
A w Płocku kina w ogóle nie ma
Taaa...bo u Was 10 lat te kino przerabiają na Multikino i zrobić nie mogą
Monia, ja też pozdrawiam:* , jak najbardziej służbowo
2007-07-18, 20:47
Anulka
Mława to spore miasto? Ha ha ha, 31 tys. mieszkańców to ma być sporo? Słyszał ktoś, żeby w wakacje kino było zamknięte? Totalnie nie ma tu co robić. A do Wawy też nie aż tak bardzo blisko, 2,5 h jazdy :D
U mnie w Gliwicach chociaż mieliśmy 3 kina, to z filmami było gorzej Na szczęście niedawno otwarli Cinema City i już nie mam na co narzekać
A do Wawy, jeśli chodzi o odległość - i tak masz zdecydowanie bliżej, niż np. śląski KAJB.
Dobrze, że przynajmniej mamy fajne połączenia: 5... no, czasami 6 godzinek pociągiem i witamy w stolicy ;] InterCity oczywiście szybciej, ~3,5 godz. tylko... ale po co przepłacać
Jak wszyscy pozdrawiają, to i ja się przyłączę... Buziakiii ;*
2007-07-18, 20:55
Monika_R
Wycieczki kształcą... A tym bardziej wycieczki do stolicy:) A tak poważnie to my z południa... mamy szmat drogi do Wawy, ale czego się nie robi dla przyjaciół, Kajbiaków i ... <wiadomo Kogo>
2007-07-18, 21:03
Karolinaa
A ja myślałam, z ewszyscy żyją ;) Ja myślałam, ze przez to chodzenie chociaż coś zrzucę, ale nie... bo ty mnie najpierw nakarmiłaś ;P
a ja myślałam, a ja myślałam, Ty zdecydowanie za dużo myślisz :P :P
a ja mam kino, nic, że albo nic tam nie grają, a jak grają to ze sporym opóźnieniem, ale mam
W stolicy jeszcze nie miałam okazji być, aż wstyd się przyznać..
2007-07-18, 21:13
Neverka
Dobrze, że przynajmniej mamy fajne połączenia: 5... no, czasami 6 godzinek pociągiem i witamy w stolicy ;] InterCity oczywiście szybciej, ~3,5 godz. tylko... ale po co przepłacać
6 godzin w pociągu na pewno nie będzie się dłużyć jeśli jedzie się w towarzystwie Kajbu
2007-07-18, 21:21
Natha
W pociągu napewno się nie dłuży jeśli jedzie się z fajnym towarzystwem.
Nasza Śląsko Kajbowa podróż do Wawy trwała niecałe 6 h i bardzo szybko minęła nam podróż (nie licząc dłużącego się postoju w Koluszkach)
...bo wiadomo jakie towarzystwo - taka podróż
2007-07-18, 22:26
Karolinaa
Ja się żegnam, wyjeżdżam sobie do kuzyna na kilka dni, do Gorzowa i pewnie nie będę miała kiedy tutaj zaglądnąć, także buźka
2007-07-18, 23:45
Anulka
6 godzin w pociągu na pewno nie będzie się dłużyć jeśli jedzie się w towarzystwie Kajbu
Co do tego nie mam żadnych wątpliwości
Karolcia, trzymaj się... bądź grzeczna w tym Gorzowie
;*
2007-07-19, 21:48
Monika_R
Pozdrawiam burzowo... normalnie jestem w lekkim szoku co się u mnie dzieje... dobrze, ze kocham burze:) pioruny:) grzmoty:) ... choć moja rodzina już ma dość, że sterczę na balkonie od 19 .... i ciągle wlepiam gałki oczne w błyskawice:) Polecam..... eh... Uciekam z neta, bo jak we mnie walnie:)
2007-07-19, 21:50
Świtezianka
Dzień dobry.. a może raczej dobry wieczór.
Melduję się po powrocie z rodzinnych stron.
Wypruta, śmierdząca i roześmiana:)
Monia:) Dobrze było Cię zobaczyć :)
Jak będziesz znów w Wawie to trzeba obowiązkowo WSZYSTKO powtórzyć:)
Dawno się tak nie śmiałam:)
2007-07-19, 22:02
Monika_R
Monia:) Dobrze było Cię zobaczyć :)
Jak będziesz znów w Wawie to trzeba obowiązkowo WSZYSTKO powtórzyć:)
Dawno się tak nie śmiałam:)
Jestem na TAK! TAK! TAK!
A tak wogóle to z czego się tak smiałaś? Hm?
Domyslam się, że z niedzielnej akcji pod kryptonimem... " Przemierzały ulice stolicy w poszukiwaniu..."
Niech każdy sobie doda kogo lub czego:)
2007-07-19, 22:25
Świtezianka
Ja już dodałam:)
Hihihihihihi
2007-07-19, 22:35
Monika_R
Mam nadzieję, że miałaś na myśli lokale... których poszukiwał pewien przystojniacha podrywacz
A co do czasu spędzonego razem w niedzielny wieczór noc i poniedziałkowy poranek wraz z dziewczynami na warszawskich ogórdkach ulicach... - mam nadzieję, ze powtórzymy..- choć nigdy nie będzie tak samo.. - bo to pierwsze nasze spotkanie w takim składzie...EH.. Tęsknię za Wami Warszawianki z prowincji:)
2007-07-19, 22:41
Katka
Ja też tęsknie za całym weekendem, niezapomnianym piątkiem, szaloną niedzielą ech... trzeba to powtórzyć... a póki co połowa drogi w Sandomierzu
2007-07-19, 22:47
Monika_R
Ja też tęsknie za całym weekendem, niezapomnianym piątkiem, szaloną niedzielą ech... trzeba to powtórzyć... a póki co połowa drogi w Sandomierzu
Środek mi się podoba, szczególnie, że na 99% za tydzień.. EH.. Znów będę odliczać..
A czy mi się wydaje, czy pominęłaś Kasiu leniwą sobotę???
Całuski dla wszystkich, jak przystało na grzeczna starszą panią, uciekam spać... Składając buziaki na Waszych główkach.... wszystkich? hm... no dobra niech będzie bez wyjątku:)
2007-07-19, 22:48
Świtezianka
Nie no ale przysięgam... nie siedziałam jeszcze nigdy na Krakowskim o 3 nad ranem, gdzie już ogródki rozbierają <lol2>
Efekt niepowtarzalny... chociaż może... :D
2007-07-19, 22:50
Monika_R
Nie no ale przysięgam... nie siedziałam jeszcze nigdy na Krakowskim o 3 nad ranem, gdzie już ogródki rozbierają <lol2>
Efekt niepowtarzalny... chociaż może... :D
Następnym razem postaram się mieć wolny poniedziałek... wtedy może uda się skorzystać z promocji:)
A swoją drogą pan rozbierający ogródki w dziennikarskiej <lol> hehehe... no co.. miłyyy był:)
2007-07-19, 23:16
Świtezianka
Nie no po prostu będzie branie w poniedziałek jak się z pewną panią tam wybiorę:P
I browar za pięć zeta :D
Nie ma to tamto:)
2007-07-20, 01:36
Monika_R
Nie no po prostu będzie branie w poniedziałek jak się z pewną panią tam wybiorę:P
I browar za pięć zeta :D
Nie ma to tamto:)
płaczę... nie miałaś mnie na myśli:( szczera wreda...
coś spać nie mogę, więc do was wpadłam...
2007-07-20, 01:38
Świtezianka
Jak to nie Ciebie?????
A mi się zdawało że w poniedziałek przyjeżdżasz:)
2007-07-20, 01:41
Monika_R
Hm...pomyślimy:)
A tak poważnie to muszę się szybciej zastanawiać nad pewnymi rzeczami:)... ale na razie nic nie mówię!
Całuję nocną porą... i jednak postaram się zmusić do snu... może się uda!
Inaczej wisi nade mną groźba, że będę wyglądać jak córka wodza skośnooka:)
2007-07-20, 18:47
Carolinca ;)
A ja jade pod namioty, na co moj ojciec stwierdzil, ze przyjdzie koniec swiata (kurze jaja-grad, beda walic i mnie zabije :P) hahaha xD Nie no gratuluje mu optymizmu poprostu.
Ale na wszelki wypadek zegnam się ;) Jakby mnie mialo zabić :D :*:*
2007-07-20, 18:50
Monika_R
Pozostaje nam życzyć udanego pobytu... Eh zazdroszczę:(
Ja właśnie zakończyłam dzień pracy... a jutro sobota też dzień pracujący:(
Ale wieczorkiem organizujemy imprezkę pożegnalną dla kolegi z firmy... Eh będzie się działo... i łzy ocierało...
2007-07-20, 20:16
Neverka
Ja chciałabym pojechać w te wakacje jeszcze raz nad morze. Byłam w czerwcu, ale pogoda była marna:/ A teraz to co innego:)
Monia, trzymaj się:)
2007-07-20, 20:56
Monika_R
Ja marzę o kilku dniach nad morzem... Niestety nie mam możliwości uzyskania urlopu w firmie:(
Tak więc muszę żyć wspomnieniami z ubiegłorocznego pobytu - rewelacyjnego zresztą:)
I odliczam dni do września, bo 15 .... welcome to the aiport Kreta:) Eh:)
2007-07-20, 21:54
Neverka
Kreta.. Też bym chciała:) We wrześniu to mnie czeka zakuwanie-muszę nadrobić prawie całe 2 półrocze I klasy:/ Oj, ciężko będzie. Nie wiem jak mi się to uda...
2007-07-20, 22:05
Natha
Oj ja też już mam dosyc pracy i...tych upałów. Tzn. fajnie że, jest ciepło ale...żeby aż tak upalnie...ja wysiadam przy takich temperaturach.
Ale mam nadzieje że taka całkiem w miare ciepła pogoda będzie na początku sierpnia, bo jade w końcu wypocząc nad morze do Ustki.
2007-07-20, 23:18
Monika_R
Upały są straszne... ale z drugiej strony zawsze narzekamy ... raz za zimno, raz za gorąco..:)
Więc Monia grzecznie pracuje... uczy się... i topi..
2007-07-20, 23:21
Neverka
Niech Monia jeszcze trochę grzecznie popracuje to w nagrodę poleci na Kretę;)
2007-07-20, 23:44
Monika_R
Na razie to Monia jak przystało na stateczną starszą kobietę udaje się na spoczynek...
Pozdrawiam wszystkich!
2007-07-21, 00:24
Katka
Dobranoc Kobietki ;] bardzo miło skończył się dla mnie ten tydzień życzę udanego weekendu ;];]
MiM :*:*:*:*
2007-07-21, 00:32
Neverka
Pa Kasiu;* Dla mnie mniej miło, ale co tam:P
Dzięki i nawzajem:)
2007-07-21, 07:19
Monika_R
Hm.. mój się rozpoczał bardzo miło i milusio, ale końcówka do najłatwiejszych nie należała...
Bryyyyy... Mówię Wam w sobotni poranek... ja od godzinki jestem na nogach.. i właśnie mykam do pracy:)
2007-07-21, 09:21
Świtezianka
I ja się witam:)
Mówię dzień dobry, piję kawusię, cieszę się z braku słońca i mam zamiar zrobić dzisiaj 200% normy :P
2007-07-21, 09:37
Monika_R
A ja juz od dwoch godzinek w pracy;P
Na brak slońca nie mogę narzekać... I własnie się dowiedziałam, e dziś czeka mnie równiez dzień z serii...
200-300% normy:) Pracuję do 13... później jade jakieś 200 km... spędzam kilka godzin z rodzinką.. wracam znów 200 km ... i ide na imprezkę poegnalną kolegi:)
Milusiego dnia dla wszystkich:* Cmok!
2007-07-21, 09:56
Katka
Dzień dobry :) mój pierwszy weekend od baardzo dawna bez jakichś konkretnych planów i nie w domku ;) więc sprzątanie...zakupy...itp. ale narazie lenistwo
Miłego dnia !!!!
2007-07-21, 10:27
kitelyn
Witam wszystkich!
Ja równiez w pracy :( ale na szczęście samotnie i nikt mnie nie pogania...
a tak chce mi się spac..
pozdrawiam z upalnego Rzeszowa!!!
2007-07-21, 10:37
Świtezianka
A ja w domu ale jakby w pracy, telefony się urywają, gorąca linia i te sprawy... wariatkowo znaczy się - czy to już się nazywa pracoholizmem? :P
Pozdrawiam szybko :P
2007-07-21, 10:54
Monika_R
kietlyn... co do upału mam to samo, bo tylko kilkadziesiąt kilometrów dalej:) poza tym będę przejezdzać dziś przez Rzeszów...:P co sie tyczy pracy, tez jestem w tym momencie sama w wielkiej firmie:) ... ale mam masę zamowień i zalegości, które i muszę zrobic, bo i tak nikt tego nie zrobi za mnie... wiec bez roznicy czy dzis, czy w poniedzialek:)
Kasia .. co do leniuchowania zazdroszczę.... chetnie bym jeszcze w łózeczku polezała:)
Madzia.. val Maggie - to się nazywa wariactwo a nie pracoholizm:)
2007-07-21, 11:08
kitelyn
Moniś - o której ? wyjde i pomacham Ci chusteczką :D
2007-07-21, 11:18
Monika_R
Kończę o 13... więc plan zakłada, ze ok 14:)
Ojej... a az sie wzruszylam:)
2007-07-21, 11:53
kitelyn
ja tez o 13 koncze i wybieramy sie na zakupy hyhy. PKS czy PKP ???
2007-07-21, 12:04
Monika_R
podobno autooooo
ale jak to w zyciu bywa, dostalam info o malej zmianie planow, wiec nie wiem w koncu, czy odwiedze stolice podkarpacia:)
2007-07-21, 12:16
kitelyn
:P nic to, jakby co to sie na warszawskiej ustawie i bede machać wszystkim wjeżdżającym samochodmo :P
pozdrawiam upalnie :D
2007-07-21, 12:41
Monika_R
ja juz pomalu koncze... biegalam po klawiaturze jak mala myszka.. ale w zasadzie zrobilam wszystko co zaplanowalam:) i nawet napisalam dwaaaaaa dlugasneeee maile:)
Pozdrawiam... postaram sie odezwac... ;P
2007-07-21, 22:53
Synek_
Witajcie. :) Ja właśnie wróciłem z wakacji. ;) Skromnych, ale zawsze. Dlatego też i nie logowałem się na forum.
Upały nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech, tam gdzie ostatnie 2 tyg. byłem.
No i cóż zauważyłem - Pani Joanna się zarejestrowała na forum. I świetnie!
Pzdr
2007-07-21, 23:20
Świtezianka
Bosko. A ja właśnie skończyłam na dzisiaj a jutro od rana (czytaj od 8) zapitalam dalej.... za to wieczór zapowiada się nader przyjemnie :)
Buziaczki przesyłam i słodkich snów życzę wszystkim:)
2007-07-22, 10:38
Monika_R
cześć ekipo:) witam Was z uśmiechem na twarzy, mimo, że spałam dziś godzinkę...
uświadomiłam sobie, jak różne są samopoczucia po nieprzespanej nocy... najczęściej się wściekam, a dziś uśmiecham się i oglądam foty:) milusiej niedzieli.... odpocznijcie.. postaram się wpaść do Was jeszcze dziś, ale muszę się walnąć w kimono:)
2007-07-22, 10:53
Świtezianka
To słodkich snów, a ja właśnie wychodzę z domciu:) Będę później, późno albo wcale :P
2007-07-22, 14:04
tecza
Witajcie po mojej, dosc krotkiej nieobecnosc.Niestety teraz rzadko bede zagladac,bo jestem na pelnych obrotach od 4 rano do 21:(...Kiedy wracam do domu to juz nie mam na nic sily ani ochoty.Ale bede sie starala odzywac jak najczesciej:).
A tak nawiasem to ciesze sie,ze wyjazd do Wawy sie udal:)!M:*Moze dolacze kiedys do Was,albo do Warszawianek z prowincji:P.
2007-07-22, 19:58
Monika_R
Hm.. miałam dziś bardzo ciekawy dzień.. po powrocie do domu ok 5.. spałam z godzinkę, albo dwie.. a później myślałam tylko o tym, żeby spać:) aż do czasu kiedy moja bratanica ... wydarła mnie na siłę z domu, zgadniecie gdzie??? Na basen Po powrocie do domu przeszło mi wszystko..;P
2007-07-22, 20:15
Świtezianka
A mój dzień z tak zwanych przyczyn obiektywnych skończy się późną nocą, albo wczesnym porankiem dnia następnego. Ale był kurde udany... ostatnio mi się same pochwały i wyrazy uznania zbierają.... normalnie kolekcję jakąś sobie chyba zrobie:P tak, tak tak;p Wiem, jestem cholernie próżna i pewna siebie:P:P:P:P:P
2007-07-22, 20:16
Karolinaa
Ja miałam, a w zasadzie mam nadal, okropny dzień, wróciłam do domu jakoś po 5 rano, bo dyskoteki mi się zachciało... wstałam jakoś po 15 i tak nie mogę się od tej pory zwlec z łóżka, a czuje się paskudnie.. choć stwierdzam, że i tak warto było, mimo tych dzisiejszych męczarni.. :)
2007-07-22, 21:13
Natha
A mój dzień minął w sumie całkiem dobrze. Do południa w domku, po południu czas mile spędzony w rodzinnym gronie.
Jutro do pracy ale jakoś nie przeraża mnie (jak narazie) perspektywa wcześniejszego zwleczenia się z łożka, bo jak sobie pomyśle, że już niedługo upragniony urlop i wypoczynek, to zadręczające mnie myśli znikają.
Ale sama nie wiem dlaczego ostatnio tak jakoś dziwnie...pusto czy coś...
2007-07-23, 20:56
Carolinca ;)
Ouuu a hja juz nie jade nad zadne jeziora jak ja tak cierpiec mam... Sie spalilam doszczetnie :P lol.
Do tego jak sie jezdzi z alkoholikami to glowa boli...
2007-07-25, 02:47
Synek_
Coś skrobię.
I idę spać bo późno.
Pozdrowieniaaaaaaa.
2007-07-25, 07:46
Monika_R
To ja się przywitam wcześnie... wyjątkowo wcześnie... I dodam, że się nie wyspałam....
Pozdrówkaaaa... dla Wszystkich!
2007-07-25, 08:07
agata
I witam tak raniutko, piję kawkę w pracy a za oknem zaczyna świecić słoneczko, może to będzie ładny dzień?
2007-07-25, 08:39
KasiaM1986
Dzień dobry wszystkim! jak dobrze mieć znowu dostęp do internetu! w niedziele rano była w Śremie burza i piorun walnął mi w komputer, neostrada padła, musiałam formatować dyski, kupić nowy modem itp itd, ale na szczęście już jest wszystko okej:)
Kochane dobrze wam radze, nie włączajcie kompa podczas burzy a juz broń Boże internetu bo będziecie odcięte od świata przez kilka dni ;)
życze miłego dnia!
P.S. jakiś inny duch we mnie wstąpił od czasu jak mam znowu neta, czyli od jakiejś godziny ;):D
2007-07-25, 10:07
Świtezianka
We mnie też wstępuje dziwny duch... jak tylko podchodzę do kompa...
warczę, warczę, warczę...
2007-07-25, 16:48
kitelyn
w przerwie miedzy gradem telefonów i tworzeniem wizytówek wpadam na momencik aby się przywitac i pozdrowić wszystkich w ten wyjatkowo mroźny (17 stopni :P) dzień
<cmok>
2007-07-25, 18:31
Monika_R
Olaboga.... witajcie wszyscy..ciepło przytulam, w ten chłodny.... oj chłodny dzionek!
Ja na szczęście jestem już po pracy, a dzień nie należał do najłatwiejszych.... a raczej do przykrych...
Ważne, że mam go już za sobą i odliczam dni do weekendu... zostało tylko dwa... i co najważniejsze do długiego wekendu.. wtedy poszaleje.. jeśli będzie pogoda... A później niecały miesiąc i znów dwa tygodnie luzu.... eh... Nie ma jak tygodniowy urlop co miesiąc....:)
2007-07-25, 21:05
Natha
Ja nóg od paru dni wogóle nie czuje, ale teraz nareszcie mam wolne do końca tygodnia i odbije to sobie błogim lenistwem i odpoczynkiem...
Ale jeszcze przyszły tydzień i potem mam zamiar leżec tylko plackiem na plaży...
2007-07-26, 08:17
Monika_R
plaza hm..... może ... może...
ekipko wpadłam się przywitać... pojawie się dopiero wieczorkiem, bo postanowiłam być grzeczna w pracy i nie odwiedzać żadnych stron nie związanych z moją pracą .... hehehe... dobre nie?! ale nie pytajcie co mnie do tego skłoniło:)
milusiego dnia życzę wszystkim... pracującym, obijającym się, leniuchującym i udającym że pracują...:)
2007-07-27, 14:39
Świtezianka
Czesc Dziewczynki, jam tak jakos zaganiana że nie mialam czasu tutaj zajrzeć... wczoraj po 40 godzinach na nogach mialam ambitny plan żeby się tu wyżalić.. ale przewyższało to moje możliwości.
Milego weekendu Wam życzę:*
Trzymajcie się , kochane:*
2007-07-27, 16:27
Katka
a ja właśnie jadę do domeczku :) jeszcze 3 h i będę na miejcu :) również życzę miłego weekendu i wypoczynku po całym tygodniu :)
buziaki
2007-07-27, 16:49
Karolinaa
Też się miałam tutaj wczoraj żalić..
ale jakbym zaczęła to już na wszystko, taki miałam nastrój, że aż to do mnie niepodobne.. na szczęście mi przeszło i dzisiaj tryskam pozytywną energią :) więc wszystko wróciło do normy :)
2007-07-27, 18:25
Monika_R
ooo... cóż za smutny nastrój tutaj zapanował? hm... wszyscy mieli się ochotę wyżalić?
powiem tak... nie tylko wy, ... ale doświadczenie naumiło mnie, że lepiej tego nie robić na stronce internetowej więc zamknęłam się w sobie... i dziś już jest dobrze...
właśnie spakowałam plecaczek i .... i..... i.... wybywam jutro na kilka godzinek w góry:)
2007-07-27, 22:08
Karolinaa
Monika zazdroszczę tych gór... ja muszę portfel spakować, bo jutro na kilka godzin wyruszam na zakupy, już mi się mordka cieszy..
a co do nastroju to u mnie dzisiaj jest bardzo dobrze.. rano miałam poważną rozmowę, która dała mi do myślenia, później poznałam nowego Kajbusia, Kajbika, Kajbiątko, Kajbka, czy jak kto woli
teraz właśnie wróciłam niedawno z dłuższego spacerku z kochaną osóbką i naprawdę tryskam pozytywną energią
w sumie takie gorsze dni często dużo dają
2007-07-29, 08:07
Monika_R
Najważniejsze Karola.. że sie udaje pokonać zły humor:) Samemu... czy z kimś to wielki pozytyw:)
Ja spędziłam wczoraj wyjątkowo świetny dzień... wyprawa w góry należy do najbardziej udanych wypraw w ostatnim czasie... kilka godzin wspinaczki po górzystych terenach... później godzinka leżenia na górskiej łace w otoczeniu trwa.. kwiatów.. lasu... eh.. życ nie umierać:) Osóbce która zgotowała mi tak wspaniały dzień.. dziękujęęęęę...!!!!
A ekipke forumową witam w niedzielny poranek.. lekko zachmurany, ale budzący się do pięknej letniej pogody..
Ps.. dodam, że górskie słoneczko polubiło moje ciało aż za bardzo, i jestem bardziej czerwona niż synu wodza
2007-07-29, 11:25
Natha
Witamy, witamy szanowne towarzystwo forum.
U mnie słoneczko świeci, przebija się przez chmurki ile wlezie i w miarę cieplusio się robi.
A teraz zmykam szykowac bardzo orginalny jak na niedziele obiad pt." Pizza", który będe zajadac wraz z przyjaciółką.
No wiecie, sama jestem w domku więc szaleje :P
2007-07-29, 12:27
Świtezianka
Ja ostatnio szalałam w kuchni pewnej pani :) I tylko inne rozstawienie palników kuchenki mnie irytowało - ale dałam radę:)
Poza tym mój szef-dowódca mnie docenia, problemy sie rozwiązują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, w końcu się wyspałam i jest mi dobrze;)
I w niedzielne południe ściskam wszystkich mocno, mocno:)
2007-07-29, 12:32
Karolina
Ja ostatnio szalałam w kuchni pewnej pani :) I tylko inne rozstawienie palników kuchenki mnie irytowało - ale dałam radę:)
Poza tym mój szef-dowódca mnie docenia, problemy sie rozwiązują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, w końcu się wyspałam i jest mi dobrze
Oj mi też jest dobrze, zważywszy, że skutki tego szaleństwa w kuchni jeszcze są w mojej lodówce i zaraz pójdę je podgrzać. Mniam mniam palce lizać:)
2007-07-29, 12:33
Świtezianka
Oj mi też jest dobrze, zważywszy, że skutki tego szaleństwa w kuchni jeszcze są w mojej lodówce i zaraz pójdę je podgrzać. Mniam mniam palce lizać:)
Cała przyjemność po mojej stronie :D Polecam sie na przyszłość :P
2007-07-29, 19:42
Inez
Wy tu o jedzeniu, a ja niedożywiona chodzę xD, bo ani mnie, ani Młodej nie chce się gotować i na jakiś marnych resztkach żyjemy ;P
2007-07-29, 19:59
Monika_R
A mi pewnie by się i chciało gotować... gdyby nie fakt, że jestem na diecie:)
wakacyjnej oczywiście
2007-07-29, 21:24
Marysia
tiaa ja niby tez jestem na diecie
Witam was po udanym wypoczynku w górach i witam was już jako 16 latka ;D jaa musiałam sie pochwalić ;P
Już moge iść do pracy ;D:D
2007-07-29, 21:38
Świtezianka
No to witaj Marysiu w kręgu kobiet które pretendują do miana pracoholiczki roku:P
Miejsce I - Karolina :P
Miejsce II - Ja...
... kto trzeci? :P
2007-07-29, 21:47
Natha
Nie no dziewczyny, nie robcie z siebie aż takich pracoholiczek. Jeśli to praca gdzie realizujemy się z prawdziwą pasją...to czasem można przymknąc na to oko...
Ale pamietajmy - odpoczynek...odpoczynkiem, każdemu się należy.
2007-07-29, 21:55
Świtezianka
No i właśnie my coraz chętniej przymykamy :P
2007-07-30, 07:13
Monika_R
Raczej standardowo staram się nie wychodzić przed szereg... ale w tej dyscyplinie to chyba zasługuje na trzecie miejsce:)
Właśnie uciekam odprowadzić tate, a później.... do firmy na długieeeee dziesięć godzin:(
Milusiegoooo!
2007-07-30, 22:28
Świtezianka
A co tu tak cicho dzisiaj?
Pierwszy dzień tygodnia pracy i wszyscy w papierkach i telefonach pogrążeni? :P Hallo:P
2007-07-30, 22:31
Katka
hyhy... ciężkie zderzenie z tygodniową rzeczywistością ;) witam się i żegnam
dobrej nocki wszystkim.....
2007-07-31, 16:32
Monika_R
Madzia.... normalnie miałam jakiś czarny poniedziałek... aż pękałam z tęsknoty za czasem kiedy nie teskniłam:)
a tak poważnie miałam choler.. ciężki dzień w firmie, na dodatek wpadłam w jakiś dół emocjonalny pod tytułem "nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi, niech mnie ktoś przytuli.." i wolałam trzymać się z daleka od wszystkich...
dziś dzień w firmie nie był wcale łatwiejszy... nie mogę się opędzić od telefonów, zamówień ect.. ale przynajmiej dołek opuściłam:)
buziaki dla wszystkich....
2007-07-31, 16:44
Świtezianka
Monia... no to ja mam podobnie dzisiaj... wczoraj co się mogło zrypać to się zrypało a wtorek upływa pod tytułem "naprawiamy co się naprawić da"... poza tym mój podopieczny zamilkł na ponad 24 godziny a mi trza kilku jego decyzji, dobrego słowa i wsparcia psychicznego :P
Poza tym ciągle jacyś dziwni ludzie do mnie dzwonią....
... znowu tydzień minie pod tytułem "jasno, ciemno, jasno, ciemno, niedziela..."
przytulam...
2007-07-31, 16:53
Neverka
"nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi, niech mnie ktoś przytuli.."
Monia, ja mam tak już od kilku miesięcy I nic nie wskazuje na to, żeby cokolwiek się poprawiło...
Dół, dół i jeszcze raz dół
2007-07-31, 20:21
Marysia
a ja jestem mega szczęśliwa ;P
Wybaczcie że tak wyskoczyłam jak Filip z konopii {:lol:} :P
Dziewczyny głowa do góry ;*
Mikuś ja też tęsknie ale na szczęście jutro już nie będe :)
Przytulaski { }i do zobaczenia kiedyś tam ;*
2007-07-31, 20:54
Neverka
Maryś, a nie chciałabyś oddać trochę tego szczęścia? Dobrze zapłacę :P
2007-07-31, 21:24
Monika_R
Madziu dzięki.... ale po prostu w życiu tak bywa... nawet gdybym miała cierpieć sto razy mocniej ... dałabym się pokroić za tak cudowną sobotę jak zafundowali mi przyjaciele... których ostatnio zaniedbałam, a mimo to cierpliwie czekali, aż wróci "ich Monika.." Monika, która zadzwoni o 1 nad ranem w sobotę, że pokona 200 km z samego rana, żeby wyskoczyć na kilka chwil w góry, żeby usiąść i z nimi pogadać...
I chyba się wreszcie odnalazłam w tym wszystkim i .... wróciłam:) I choć tęsknię, że znów musiałam ich zostawić i wrócić do swojego świata, pracy, rodziny.... to jestem szczęściarą, że ich mam! Teraz to wiem!
Neverka... ja nie mam tak zawsze, wczoraj był wyjątkowo ciężki dzień.. okrutnie tęskniłam i poza tym miałam cholernie ciężki dzień w pracy...
Marysiek... dzięki słoneczko:*
2007-07-31, 21:31
Natha
Ja to się już wogóle za Wami wszystkimi stęskniłam...
i tak mi smutno bez Was...i tej całej aury...
2007-07-31, 22:33
Neverka
Natha, wpadaj na spotkanie w Warszawie
2007-08-02, 20:27
Monika_R
Puk Puk....
Kto tam?
Niktam...
Jak to niktam jak puk puk?...
A tak poważniej to gdzie się podzialiście? Kasia? Madzia? Natalia? Ania? Hm...
Jeśli wakacjujecie się... to superaśnie...
Zazdroszczę...
A jeśli zasuwacie jak małe samochodziki... to eh... eh... powodzonka:)
Całuski z Mielca
2007-08-02, 20:36
Świtezianka
Madzia się melduje:)
Była dzisiaj zapracowana, zaganiana a jeszcze komuś było trzeba ruskie podać:)
Ale dzionek minął względnie fajnie mimo, że miałam małego zgona po nieprzespanej z przyczyn różnych nocy:)
A teraz się zabieram do pracy:)
Halo wóz, halo wóz:) odbiór:)
2007-08-02, 21:02
Neverka
Nie wiem czy to o mnie chodziło ale Ania też się melduje:)
Dzisiaj nudziłam się w domu bo mnie małe grypsko złapało:/ Zaraz idę na rolki, na których nie jeździłam już od kilku miesięcy:) bo nie było z kim:(
I odliczam dni do spotkania z moimi kochanymi;* m.in. Świtezianą;*
Już tylko 7:P
Buziaki z zapyziałej Mławy:*
2007-08-02, 21:06
Monika_R
Monika się melduje...
Aż jestem w szoku jaki ruch się nagle zrobił w interesie...:)
Ja o swoich ostatnich dzionkach wolę nie opowiadać... Od weekendu same kłopoty i problemy...
Chyba ktoś stara się ustawić mnie do pionu, maksymalna ilość szczęścia więc i mega maksymalna ilość kłopotów ...
Jeszcze kilka dni i wszyscy w szpitalu zaczną się do mnie uśmiechać.. i będą znać rozkład mojego dnia..
Wrrr.... Nie narzekamy, nie narzekamy....
buziole ekipko... dla tych pracujących.. leniuchujących... i tych balujących (laseczki tylko grzeczniutko!!)
2007-08-02, 21:12
Świtezianka
No ja też kolorowo nie mam, bo generalnie co się sss...zepsuć mogło to się zepsulo, ale włączam pozytywne myślenie i wierzę że wyjdę z tego wszystkiego obronną ręką:)
A Ty Nevercia się nie napalaj... bo ja nie wiem czy będę mogła być... aczkolwiek będę się starać:) w najgorszym wypadku wymienimy się z karoliną:P
Ona wróci z pracy a ja do pracy pójdę :P
2007-08-02, 22:18
Neverka
Świteziano ty moja, musisz być Już ja się o to postaram Kobieto, nie widziałam cię ponad 2 miesiące a ty chcesz tak łatwo się poddać?
2007-08-02, 22:32
Świtezianka
Ja nie mówię że chcę się poddać:) powiedziałam, że jak będę mogła to przyjdę:)
tylko nie chcę żeby się ktokolwiek napalał że będę na 100%, bo nie wiem co się wydarzy jutro, nie mówiąc o tym co będzie za tydzień:) Ot i cała filozofia:)
2007-08-02, 22:45
Neverka
Ech, te życie w Warszawie...
Dochodzę do wniosku że ta zabita dechami Mława nie jest taka najgorsza
2007-08-02, 22:46
Świtezianka
A co ty masz do zycia w Warszawie?:)
mi tu dobrze:)
bardzo dobrze:)
2007-08-02, 23:38
Neverka
Nie, ja nic nie mam :) Ale tu jakoś tak dużo pracy wszyscy mają, strasznie szybko się żyje i w ogóle... :)
2007-08-02, 23:41
Świtezianka
Kochana to nie miasto warunkuje brak czasu tylko dorosłe życie:)
Monia nie mieszka przecież w Warszawie:P A też zapitala:)
Ciesz się młodością :P
(zabrzmiałam jak własna babcia;p)
2007-08-02, 23:52
Neverka
To ja już sama nie wiem, w mojej wiochmeńskiej Mławie dorośli żyją jakoś inaczej, nie tak szybko...
Ciesz się młodością, no ja cię proszę... Nie mam się chyba czym cieszyć tylko młodością
Przecież ja stara jestem
2007-08-03, 06:35
Monika_R
wow... jakie poważne rozmowy późną porą...
fakt... szybkie życie nie jest tylko wynikiem miejsca w którym żyjemy, po prostu tak już jest....
wszystko robimy w biegu..
a zapitalanie.... nawet mi nie mówcie, właśnie się rozpoczyna najgorsze dwa miesiące dla mojej firmy.... będzie zasuweczka jak się patrzy.. ale cóż... musik to musik...
Pozdrówka i uciekam do pracy:) Pa
2007-08-03, 09:59
Natha
Ojojoj...jaki ruch się zrobił... A tak serio to ja cały czas żyje i jak na tę chwilę jeszcze nigdzie nie wyjechałam.
Jestem już na urlopie hihihi....i się obijam lub co tam jeszcze.
Ale opuszczam już Was w poniedziałek, bo jadę nad nasze piękne, polskie morze do Ustki. Hmm może, spotkam kogoś znajomego...hmm kto wie, kto wie...
2007-08-03, 22:13
Marysia
A ja wróciłam z cudnego Wrocławia, a jutro jade w moje góry :) Potem szybko do domu i Grecja :) a potem to do szkoły :PP
Trzymajcie się kochane ;*
2007-08-04, 08:44
Monika_R
Cześć.... Maryś ale się włóczysz:) Szczęściara....
Ja mam dziś wolne i właśnie się zastanawiam co z tym dniem zrobić, bo u mnie leje się z nieba ... hektolitryczna ilość wody:(
Zaplanowałam dziś zakupy, ale nici z szukania fatałaszków na rynkowych stoiskach, bo ociekają wodą...
Więc dumam, czy nie wybrać się na podbój stolicy podkarpacia...
Najpierw przykładowo zakupy, a później może kino.... Hm... Hm...
Jeśli zmuszę się do opuszczenia ciepłych pieleszy, to może coś z tego wyjdzie....
Spokojnego i milusiego weekendu:)
2007-08-04, 23:54
Świtezianka
No dziewczynki moje - oczka mi się wyłączają i sobotę pracującą uważam za zakończoną, tym bardziej że za 7 minut sama się zakończy:)
Życzę wszystkim słodkich snów, a jeżeli przeczytacie to rano zanim się zwlokę z wyrka ( a mam zamiar pospać, oj mam :D) to życzę miłego i słonecznego przedpołudnia:)
Bez odbioru:)
2007-08-05, 01:51
tecza
Hej babeczki! Pare dni mnie nie bylo na forum,a tu takie zaleglosci:P Co do listy procoholiczek to zglaszam sie na pozycje nr 5:P...ostatnio pracuje na 2 etaty I nie mam na nic czasu ani sily:(...Zazdroszcze tym co maja wakacje bo ja musze jeszcze dluuuugo poczekac.Hmm... a tak na marginesie zastanawiam sie co wybrac Polska czy Meksyk? Pozdrawiam:*!
2007-08-05, 09:18
Monika_R
Madzia,,,,, pospać? U mnie w domu to niemożliwe... Eh... Więc w niedzielny poranek juz jestem na nóżkach od kilku godzin... Ale nie zazdroszczę... jakoś nie:)
Anulka,,,,, Meksyk? Hm.... wiesz bardzo chciałabym się z Toba spotkać, ale rozumiem... że nowe wyzwania i nowe miejsca ciągną.... Oj rozumiem:) Podejmij taką decyzję jaka będzie DLA CIEBIE najlepsza. Nie kieruj się zawsze dobrem innych:) Czas choć troszkę pomyśleć o sobie... tym bardziej, że to twoje wakacje:)
2007-08-05, 11:36
Świtezianka
Wstałam... a ta noc była beznadziejna. budziłam się co dwie godziny jak do karmienia <lol2> normalnie zasnęłam okolo 7 i teraz jedyne wspomnienie po tej nocy to ból głowy... eh, i znowu sen w "D"...
2007-08-05, 12:07
tecza
Maggie doskonale Cie rozumiem,mialam to samo co widac po mojej wizycie na forum:P.Monia wiem,ze to moj wybor,ale trudno myslec tylko o sobie,gdy w Polsce czeka tyle wspanialych osob:)!A nastepna wizyta szykuje sie dopiero na swieta:(...No coz witam w to niedzielne poludnie I pozdrawiam ze slonecznej Anglii:D! Spadam do ogrodka poopalac sie:P!
2007-08-05, 13:56
Monika_R
Nawet mi nie przypominajcie o nocy... Normalnie ostatnio nie tylko mam problemy z zaśnięciem, ale budzę się co chwilę, a rano mam wrażenie, że tryskam wściekłością a nie energią.... Wrrr!!!!
Ale nie ma się co złościć w tak piękne niedzielne popołudnie:)
2007-08-05, 17:48
Natha
A ja niestety już się z Wami żegnam, bo za niedługo (a w zasadzie za pare godzinek) wyjeżdzam nad morze, wreszcie odpocząc.
Jednym słowem mój dom wygląda jak jedno wielkie pobojowisko wypełnione pałętającymi się wszędzie ubraniami i rzeczami...Ale myśle, że jakoś dam radę się spakowac i wyruszyc na podbój Bałtyku
Tak więc trzymajcie się ciepło i do zobaczenia za 2 tygodnie
2007-08-05, 19:14
tecza
Natalia to zycze Ci duzo slonca I cieplego morza:D! Wypocznij I nabierz sily na kolejny rok nauki:)!Do zobaczenia na forum za 2 tygodnie.
2007-08-05, 19:39
Monika_R
Pozdrów od nas Nata morze.... Szczęściara... Ps wcale nie zazdroszcze:) Wcale...
2007-08-05, 20:10
Natha
Dziewczyny, jeszcze tu jestem a i oczywiście pozdrowie, pozdrowie...
No ale nic już powinnam się zbierac, więc jeszcze raz do zobaczenia ;)
2007-08-06, 18:57
Karolina
Jak tam dziewczynki? Ja leżę sobie w łóżku chora, odpoczywam po pracy i mobilizuję się, żeby zrobić sobie coś do jedzenia. Niestety Magdy dzisiaj nie ma i muszę sama gotować:) Buziaki dla wszystkich:)
2007-08-06, 19:08
Monika_R
Ja wolę się dziś nie odzywać.... bo gryzę, po prostu gryzę! Dopiero rozpoczęłam wielogodzinny tydzień pracy, a już mam dość! Dawno nikt mnie nie wyprowadził tak z równowagi jak dziś...!
Panie K pozdrawiam mimo, że miałabym ochotę zrobić panu co innego....wrrr...
Wdech .. wydech...
Karolek zdrowiej szybko:* MaM nadzieję, że ziółka pomogą!
2007-08-06, 19:43
Carolinca ;)
Karolina to się tam kuruj.
A ja mam jakiś stan depresyjny :P powpieprzalabym lody z popcornem xD hehehe.
Jedyny plus tego dnai to taki ze bylam z przyjaciólkami w herbaciarni i jadlyśmy indyjskie żarełko i piłyśmy cudną herbatę :P miodzio :P Kocham to miejsce w BB bo sciagasz buty wchodzisz na wielgachne poduchy i normalnie zyjesz ;)
Pojechałabym nad morze. Bóóó.
Monia to w takim razie pozdrawiamy pana K i żegnamy ozięble z domieszką ironii serdecznym spier***j xD hahaha czyli czolowym pozdrowieniemm panny akaroliny :p tutaj widniejącej jako Karolinaa
2007-08-06, 19:47
Karolina
Ja jadę 27: nad morze;) ale do pracy:) ale i tak się cieszę;)
2007-08-06, 19:48
Carolinca ;)
:P ja bym nad morzem to mogla nawet wołać "Looooooody dla ochlody" byle tam być ;) lol
2007-08-06, 21:46
Świtezianka
Kariolko - ja dzisiaj mialam taki dzień, że nawet sobie samej nie mogłam ugotować;/
ale może nadrobimy:P
Sciskam Was wszystkie sennie... mimo, że do łóżka dzisiaj mam wybitnie daleko ....
:P
2007-08-06, 21:51
Monika_R
Karolina i Magda! Koniec gadania o jedzeniu! To nie jest o tym forum
Oczywiście żartuję, tyle tylko, że jestem na diecie... i już się zaczynam irytować, bo zjadłabym coś ... dobrego... Madzia masz jakąś propozycję?
2007-08-06, 21:56
Świtezianka
Mam, ale obawiam się że jak rzucę propozycją tutaj to mimo całej sympatii jaką do mnie z pewnością odczuwacie dostanę bana na forever <lol2>
2007-08-06, 22:55
Neverka
Może Haribo? :P Właśnie z nerwów pochłaniam 3 paczkę :P
2007-08-06, 23:00
Świtezianka
Za dużo zrzuciłam z wagi ostatnio żeby zajadać się żelkami:P
... ide po lody:)
Dobranoc:P
2007-08-06, 23:13
Neverka
Może się zamienimy? Wolę lody od żelek :P
Dobranoc;*
2007-08-07, 00:50
tecza
Monia dieta?! Jak zwykle pytam po co?! Pozdrawiam zapracowane forumowiczki,bo u mnie po miesiacu zapitalania nadszedl czas na krotki leniuchowanie:P...Morze hmmm,ja blizej mam nad ocean ale jakos nie moge sie wybrac:P!
Karolcia szybkiego powrotu do zdrowia!
2007-08-07, 07:43
Monika_R
Firmo nadchodzę.... Panie K nadchodzę... I radzę się trzymać z dala ode mnie dziś, bo grzeczna to ja nie będę! Nikt mi dziś nie podskoczy.... Wyspana! Naładowana! Będę walczyć o swoje! Hehe.. Dobre:)
Właśnie popijam kawusię i zaraz zabieram się do pracy,,,, Madziu ja stosowałam kąpiel... olejki... a później ciacho i kawusie dla lepszego samopoczucia... I? Nie pomogło...
Nie ma jak porzadnie się wyspać:) Pozdrówkaaaaa!
2007-08-07, 10:11
tecza
Dzien dobry bardzo:)! Hej dziiewczynki,widze ze wszycy zapracowani,bo cisza tutaj:P! Monia mam nadzieje,ze pan K przezyje spotkanie z Toba:D! Pozdrawiam wszystkich I powodzenia w pracy:)!
2007-08-07, 11:16
Świtezianka
Mnie tez już nic nie pomaga. Czuję się jak Zombie...
...ale szczerze się do Was uśmiecham i życzę owocnego załatwiania wszelakich spraw słuzbowych, milego leniuchowania... albo co kto tam sobie woli:)
2007-08-07, 13:30
tecza
Maggie chyba nie jest az tak zle;)! Moze potrzebujesz odpoczynku I troche spokoju.A tak nawiasem mowiac to chyba moj pracoholizm sie rozwija bo nie moge usiedziec w domu:P!
2007-08-07, 13:36
Świtezianka
No wlasnie moja droga moj pracoholizm rozwinął sie do tego stopnia, że nie wychodzę z domu :P
Tylko komp, tylko telefony... eh :P
... a odpocznę sobie... kiedyś... może... w jakimś miłym towarzystwie... niebawem? :P
...o wyjazdach mogę zapomnieć ale marzy mi się chociaż jakaś miła posiadówa z fajnymi ludźmi, dobrym winkiem i żarciem... mogę nawet coś ugotować :P
2007-08-07, 13:46
Karolina
No wlasnie moja droga moj pracoholizm rozwinął sie do tego stopnia, że nie wychodzę z domu :P
Tylko komp, tylko telefony... eh :P
... a odpocznę sobie... kiedyś... może... w jakimś miłym towarzystwie... niebawem? :P
...o wyjazdach mogę zapomnieć ale marzy mi się chociaż jakaś miła posiadówa z fajnymi ludźmi, dobrym winkiem i żarciem... mogę nawet coś ugotować :P
coś sugerujesz??
2007-08-07, 13:49
Świtezianka
...tylko tyle że masz fajną kuchnię i dobrze mi się tam gotuje :P
Więcej światła i miejsca niż w mojej której szczerze nie znoszę:)
2007-08-07, 16:10
Magdunia77m
.A tak nawiasem mowiac to chyba moj pracoholizm sie rozwija bo nie moge usiedziec w domu:P!
U mnie jest odwrotnie : ) Nie chce mi się wychodzić z domu xD ale co zrobić ... Lepsze siedzenie w domu niż nauka :P
2007-08-07, 17:17
tecza
Dziewczyny no to wpadajcie do mnie:)! Serdecznie zapraszam:P! Miejsca jest duzo,a I jak ostatnio sprawdzam sie w roli kucharza:D! Ja rowniez musze odlozyc wszelakie wyjazdy przynajmniej do pazdziernika:(..
Magdunia moze warto wyjsc chociaz na spacer:)!
2007-08-08, 08:52
Neverka
A ja bym wyszła wreszcie z domu ale nie ma z kim...Co za sens ma chodzenie samemu?
2007-08-08, 10:04
Magdunia77m
Nom widze że wszystkie mamy te same problemy :P ... Ostatnio wyszłam na spacer do parku, sama, ale było mi tak głupio, że od razu wróciłam do domku :( Hmm... nie umiem ze sobą przebywać ? xD chyba kiedy jestem sama ze sobą to za dużo myśle;(
2007-08-08, 11:15
Neverka
Ja jak siedzę sama w domu to jeszcze jakoś wytrzymuję ale nienawidzę biegać czy jeździć na rolkach sama...
2007-08-08, 11:39
Anna
Hej. W zasadzie niedawno dołączyłam do grona forumowiczów, by napisać kilka słów refleksji do Joanny Brodzik. A teraz śledzę czasami Wasze wpisy i odnoszę wrażenie, że Wy tu wszyscy sie chyba znacie co... A co do tej "samotności" rozumiem Was i muszę powiedzieć, że staram się walczyć z takimi uczuciami. Warto jest chyba dobrze czuć się z samym sobą, by inni odebrali od nas pozytywne wibracje. Jak sądzicie? Może polubić siebie, to pierwszy krok do "wielbicieli" obok Powodzenia i głowa do góry!
2007-08-08, 11:46
Świtezianka
W zasadzie niedawno dołączyłam do grona forumowiczów, by napisać kilka słów refleksji do Joanny Brodzik. A teraz śledzę czasami Wasze wpisy i odnoszę wrażenie, że Wy tu wszyscy sie chyba znacie co..
no to dobrze, że do nas dołączasz także "piśmiennie" nie tylko duchowo:)
Im nas więcej tym lepiej:)
... ja tam siebie lubie, dobrze mi ze sobą i czasami lubię pogadać z tą istotą która we mnie siedzi:) Niestety ostatnio czas na takie "pogaduchy" mam tylko wieczorem... i najczęściej albo ja albo moja wewnętrzna "współrozmówczyni" zasypiamy... :P
czemu doba nie ma 48 godzin??
2007-08-08, 12:35
Magdunia77m
A teraz śledzę czasami Wasze wpisy i odnoszę wrażenie, że Wy tu wszyscy sie chyba znacie co...
Hehe :P... Niektórzy się znają ale ja na przykład nikogo tutaj nie znam :D Może na przykład warto było by założyć temat "zapoznawczy" ? Bo troszke się gubie w tym forum :P Już nie wiem kto się z kim zna xD
2007-08-08, 13:08
Natha
Hej dziewczynki, zachaczyłam o kafejke, w drodze na plaże a tu tyle nowości. Jednym słowem pozdrawiam Waswszystkich gorąco z upalnej Ustki...
Spaliłam się jednym słowem leżąc na plaży ale chyba jakoś wytrzymam.
Dziewczyny rzucajcie prace i przyjeżdzajcie nad polskie morze bo jest - cudownie ! :)
2007-08-08, 13:54
Neverka
Oj Natha, zazdroszczę :) Też bym chciała wylegiwać się na plaży ale jak ja byłam nad morzem to pogoda była do d*** :( Jak mi brakuje morza... Na spalenie dobry kefirek :P
Co do tego, że wszyscy się znają-no cóż, chyba to prawda :) Prawie wszyscy tutaj się znamy :)
2007-08-08, 15:21
Magdunia77m
Natha, już byłam nad morzem w tym roku ale w lipcu a wtedy pogoda była okropna : ( Ale i tak się spaliłam, pocierpiałam a wróciłam dalej nieopalona :P Mam nadzieję, że chociaż Tobie pogoda dopisze ...
2007-08-08, 18:00
Neverka
A ja kupiłam lody i popcorn, włączam MM i zaczynam dołowanie się... ;(
2007-08-08, 18:58
Monika_R
Aniu .. po pierwsze co to za dołowanie się przy Magdzie M? Jak to możliwe? Hm...
Madzia daje siłę i radość, a nie doła, który nigdy nie jest budujący!
Spacer w pojedynkę i przebywanie z samym sobą... Ja po dziesięciu godzinach przebywania z klientami i dostawcami i współpracownikami, marzę o tym momencie, kiedy wybywam sama na spacerek, rowerek czy basen.. Wreszcie słyszę swoje "ja"...
Madziu jeśli idzie o imprezy... to ja na dzień dziesiejszy mówię Dziękuję! Dałam popalić wczoraj... I od rana nie tylko ja, ale i pół mojej firmy miało kaca, tyle tylko, ze moralnego...:)
Aniu pan Kazek przeżył... Ale lepiej niech mi się na oczy nie pokazuje...
Wreszcie ruszył temat mojego wyjazdu na Kretę, wiem, że pan K tam nie dotrze, wiec uśmiecham się od ucha do ucha...
Powiem wam tylko, ze choć dzisiejszy dzień był dla mnie cieżki fizycznie, z oczywistych dla dorosłych względów, i bardzo pracowity w firmie, i mało przyjemny, bo musiałam odwiedzić lekarzy, a to nie należy do przyjemności.... to był niezwykle udany! Obfitował z zarąbiste spotkania.... a ostatnie choć już po zakończeniu godzin pracy, było niczego sobie:) Pozdrowionka dla Michała i Krzysia z firmy B...!
2007-08-08, 19:28
Świtezianka
Uuuu Monia:) Bratasz się z konkurencją?? :P
2007-08-08, 19:58
Monika_R
Uuuu Monia:) Bratasz się z konkurencją?? :P
Nie kochana... z przystojniutkim dostawcą:)
2007-08-08, 19:59
Świtezianka
Mhm :D to dobrze, brataj się brataj :)
2007-08-08, 20:00
Monika_R
Mhm :D to dobrze, brataj się brataj :)
tak jest mamusiu.....